Błonnik - czy zawsze nam służy?

Czy wiecie, że nadmiar błonnika w diecie może skutkować różnymi zaburzeniami, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia?

Błonnik pokarmowy, czyli włókno pokarmowe to dobroczyńca ludzkiego organizmu. Szczególnie jest pomocny tym osobom, które mają problemy z zaparciami. Usprawnia pasaż jelitowy, chroni je przed uszkodzeniami, a także tworząc warstewkę śluzową zapobiega wchłanianiu nadmiaru cholesterolu, glukozy, czy soli. Niestety nadmiar błonnika w diecie może skutkować różnymi zaburzeniami, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia…

Błonnik - czy zawsze nam służy?

Fot. Fotolia

Błonnik pokarmowy i jego znaczenie

Nasilenie zaparć

Gdy spożywamy za dużo warzyw i owoców, czy też otrębów i pełnoziarnistych produktów, a nie przyjmujemy wystarczającej ilości płynów w ciągu dnia, wówczas błonnik nie poprawi naszego funkcjonowania, a jedynie je pogorszy. Błonnik pochłania duże ilości wody i zwiększa swą objętość (pęcznieje), dzięki czemu odczuwamy sytość, a później sprzyja zmiękczeniu mas kałowych. Błonnik nie ulega strawieniu i jest wydalany z naszego organizmu drogą defekacji. Jednak gdy nagromadzi się go za dużo w jelitach, a nie pijemy przy tym około 2-3 litrów płynów
dziennie, może dojść do zaparcia stolca.

Zaburzenia wchłaniania żelaza i cynku

Poprzez to, że błonnik wytwarza na powierzchni jelit śliską powłoczkę usprawniającą wędrówkę kału w jelitach, dochodzi do utrudnienia wchłaniania nadmiaru tłuszczów, cukrów i soli. Ma to ogromne znaczenie dla osób chorych na cukrzycę lub zmagających się z chorobami serca i nadwagą. Jednakże powstanie w jelitach tej bariery, jaką jest powłoczka śluzowa, powoduje także zaburzenia wchłaniania pierwiastków. Chodzi głównie o zaburzenia wchłaniania żelaza i cynku. Niewystarczająca ilość żelaza skutkuje pojawieniem się objawów niedokrwistości,
natomiast jeśli chodzi o cynk – w razie niedoboru będą nam doskwierać zmiany skórne, wypadanie włosów, spadek odporności i zapadanie na infekcje.

Utrudnienie wchłaniania witamin rozpuszczalnych w tłuszczach

Skoro przy nadmiernym spożyciu produktów z błonnikiem dochodzi do zaburzeń wchłaniania tłuszczów, logicznie myśląc, może się również pojawić utrudnienie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Zaliczamy do nich witaminy: A, D, E i K. Jeśli mamy ich za mało w organizmie, możemy zauważyć np., że nasza skóra jest sucha i mniej jędrna (witaminy A i E), śluzówka oczu ulega wysuszeniu i gorzej widzimy (witamina A), pojawiają się problemy z płodnością (witamina E), gorzej goją się rany i dłużej krwawią (witamina K), psują się zęby i zmniejsza masa kostna (witamina D). Przy zaobserwowaniu takich symptomów, warto zweryfikować swoją dietę.

Błonnik nie jest dla wszystkich!

Produkty bogatobłonnikowe, nie powinny być przyjmowane przez wszystkie osoby. Nie może być on obecny w diecie ludzi ze wrzodami żołądka i dwunastnicy, zapaleniami jelit i śluzówki żołądka. Ponadto z uwagi na spowolniony metabolizm i niedobory, powinny go unikać osoby niedożywione i wyniszczone, z zespołami złego wchłaniania oraz chorzy na osteoporozę i niedokrwistość. Dawka błonnika w ich przypadku, powinna być indywidualnie dopasowana przez lekarza zajmującego się leczeniem żywieniowym lub przez dietetyka.

Czytaj też: Błonnik - sposób na zaparcia u dzieci

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/3 lata temu
Nie mam problemów z zaparciami właściwie od czasu, odkąd stosuję młody jęczmień. Na początku myślałam, że nie przekonam się do smaku, ale naprawdę nie jest najgorzej! :) a zdrowotne efekty są powalające.
/3 lata temu
ja cierpie na jelito drazliwe i w moim przypadku rowniez nadmiar blonnika jest niewskazany, odkad ograniczylam jego spozycie dolegliwosci sie zmniejszyly