Zamieniła alkohol na wodę. Jej ciało przeszło spektakularną metamorfozę i jest nie do poznania

Dziś ma świetne ciało. Ale kilka lat temu tak nie było. Jako imprezująca 20-latka z nadwagą postanowiła zmienić swoje życie. Co zrobiła?
/ 6 miesięcy temu
Zamieniła alkohol na wodę. Jej ciało przeszło spektakularną metamorfozę i jest nie do poznania screen Instagram

Na Instagramie obserwuje ją prawie 600 tysięcy osób. Jelly Devote ze Szwecji wrzuca dużo zdjęć, na których widać jej umięśnioną i wypracowaną sylwetkę. Aż trudno uwierzyć, że kilka lat temu wyglądała zupełnie inaczej. Jelly na swoim profilu dzieli się też swoimi zdjęciami sprzed przemiany. „Alkohol kontra woda. Jest tyle zmian, które zaszły w moim wyglądzie, w samopoczuciu i ogólnie w moim życiu. Nigdy nie czułam się lepiej niż teraz” – wyznaje 27-latka.

 

ALCOHOL VS WATER 🥂💦 UNHEALTHY VS HEALTHY 🍩🥗 UNHAPPY VS HAPPY ☹️🤩 20 VS 27 YEARS 👱🏼‍♀️👵🏼 . There is so many changes in how I look, how I feel, and how I live my life. 👐🏻 . I’ve never felt better, I have balance. I eat a doughnut 🍩 followed by a salad 🥗 I don’t drink alcohol 🍷 often, I down my water 💦 and most importantly I’ve gone from hating myself to loving myself ❤️❤️🙋🏼‍♀️ . People always ask how much I’ve lost, and I honestly don’t know what my highest weight was (not the picture) due to hating myself so much I didn’t weigh myself (probably around 75kg) and I don’t weigh myself anymore (lightest I’ve been 45kg, NOT HEALTHY MIND) 🙆🏼‍♀️🤷🏼‍♀️💁🏼‍♀️ . Weight doesn’t matter, you matter. How you feel about yourself. Don’t focus on a number that can fluctuate 5kg in two days 💆🏼‍♀️🙅🏼‍♀️ . I’ve now been “balanced” since the crazy party nights in Bali 👯‍♀️🏝 and I’m feeling SO good again! Party life ain’t for me! I rather be in sneakers 👟 then heals, and rather drink protein and smoothies 🍌🍇🍓 then sipping champagne 🥂 . #ibs #transform #fit #fitspo #fitness #workout #weightloss #transformation #beforeandafter

Post udostępniony przez Jelly - Work hard see results (@jellydevote)

Urodziła się na terenie skażonym po Czarnobylu z czterema palcami i bez nóg. Dziś uprawia crossfit i biega w maratonach

Jelly nie ukrywa, że 6 lat temu często imprezowała i lubiła pić mocne trunki. Zresztą na jej profilu można znaleźć jej dawne fotki z drinkiem w ręku. Chodziła na imprezy kilka dni z rzędu, piła z kolegami piwo, zapominała w tym wszystkim pić wodę. Nim się zorientowała, waga pokazywała dużo nadprogramowych kilogramów.

Kiedy pewnego dnia zobaczyłam swoje zdjęcie w bikini, postanowiłam coś zmienić. Rzuciłam alkohol i zaczęłam pić wodę
– tłumaczy.


screen Instagram JellyDevote

Do tego z czasem postanowiła zdrowiej się odżywiać. Później zaczęła też ćwiczyć. Dziś jest modelką fitness.
„Odzyskałam równowagę. I co najważniejsze zamiast hejtować siebie, pokochałam się” – pisze Jelly Devote na Instagramie.

„Ludzie często pytają mnie, ile schudłam, ale szczerze, to nie wiem, jaka była moja największa waga. W pewnym momencie w ogóle przestałam się ważyć. Przestałam, gdy miałam na koncie około 75 kilogramów przy 161 cm wzrostu. Wtedy nienawidziłam siebie” – wyznaje.

„Dziś wiem, że waga nie ma znaczenia. Ty się liczysz. To, jak się czujesz we własnej skórze. Ze sobą. Nie skupiaj się na liczbach. Możesz mieć wahnięcia wagi kilka kilogramów w ciągu tygodnia”.

Od kiedy mocne drinki zamieniła na koktajle owocowe, a imprezowe szpilki na adidasy, zaczęła motywować innych do zdrowego trybu życia. Jej metamorfoza przekonała już wiele osób do wprowadzenia zmian w swoje życie.

Czytaj też:Tych 10 cytatów modelek sprawi, że od razu poczujesz się ze sobą lepiej! #bodypositiveModelka o nietypowej urodzie podbija świat mody. Ze swoich charakterystycznych piegów zrobiła atut

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (7)
/6 miesięcy temu
Mam znajomą, która przeszła bardzo długą drogę, żeby zrezygnować z alkoholu. Jest teraz pod dobrą opieką, terapeutów z krakowskiego Terapie tu i Teraz. Trzymam za nią ogromnie kciuki. Mam nadzieję, że będzie ok :)
/6 miesięcy temu
lubię sobie czasem pozwolić na piwko z sokiem albo słodkie wino. Ale jak patrzę na tą dziewczynę i efekt to od dzisiaj piję tylko niegazowaną cisowiankę i robię detoks
/6 miesięcy temu
Piję niewiele alkoholu, ale nie ukrywam, że raz na jakiś czas lubię napić się dobrego czerwonego wina. Zamawiam je na alkohol-online. pl bo akurat w mojej okolicy nie ma takiego, jakie lubię.
POKAŻ KOMENTARZE (4)