Kije przydają się nie tylko do chodzenia, ale też do ćwiczeń.

W górę pupy, ruszamy na spacer z kijkami!

Najprzyjemniej spaceruje się z samego rana, gdy miasto jeszcze śpi, a my maszerujemy pustymi uliczkami wstępując po drodze do sklepiku po bułki i mleko. Kijki możemy zabrać również po śniadaniu, gdy wybieramy się do pracy. Ale czy kijki do nordic walking nadają się tylko do spacerowania?
/ 26.03.2011 17:23
Kije przydają się nie tylko do chodzenia, ale też do ćwiczeń.

Kije przydają się nie tylko do chodzenia, ale też do ćwiczeń. Na przykład podczas rozgrzewki możemy wykonywać wymachy nogami, opierając się jednocześnie o kije. Podobnie możemy wykonywać przysiady lub skręty tułowia, wbijając kijki za siebie. Jeśli ćwiczymy z drugą osobą, również możemy użyć kijków do ćwiczeń.

Po krótkiej przerwie na kilka łyków napoju i pogawędce podczas krótkiego spaceru czas na zajęcia siłowe w parach. Łapiemy kijek w dwie osoby na wysokości klatki piersiowej, jedna osoba ciągnie go w dół, druga w górę. W ten sposób wzmacniamy obręcz barkową. Potem przepychamy go w przód - pracują mięśnie brzucha.

Sprawdź też: Co możemy zyskać dzięki Nordic Walking?

Nordic walking to sport dla każdego – wiedzą o tym wszyscy. Można jeździć na rowerze, ale nie zawsze chce nam się go znosić z 3, 4, 7 piętra w bloku lub wyciągać z piwnicy. Nie każdy lubi biegać, po kilkuset metrach można dostać zadyszki i bólu kolan. A spokojny spacer z kijkami można uprawiać w każdych warunkach i przez wszystkie osoby. Dla jednych może to być spokojny spacer po mieście, dla innych szybki trucht w parku. Co prawda bez pilnowania diety raczej się od tego nie schudnie, ale sylwetka się kształtuje. Pojawia się talia i podnoszą pośladki, a jeśli widać efekty, podnosi się morale i motywacja.

Polecamy: Nordic Walking – jak bezbłędnie chodzić?