Syndrom bikini

Aerobik, bieganie po lesie, sauna oraz zabiegi wykorzystujące energię podczerwieni to kilka sposobów, by zrzucić zbędne kilogramy i nie bać się swojego ciała w lekkim stroju.
/ 30.05.2007 22:57
Aerobik, bieganie po lesie, sauna oraz zabiegi wykorzystujące energię podczerwieni to kilka sposobów, by zrzucić zbędne kilogramy i nie bać się swojego ciała w lekkim stroju.

Z chwilą nadejścia pierwszych wiosennych dni coraz więcej osób dopada tzw. syndrom bikini, czyli strach przed zrzuceniem grubych zimowych płaszczy na rzecz skąpych i odsłaniających niedoskonałości ciała wiosennych i letnich ubrań.

Frajda z ruchu

 Co zrobić, aby ten stresujący proces przejść gładko i z sukcesem? Bardzo dobre dla naszego organizmu są zajęcia ruchowe. Zarówno te w sali gimnastycznej, jak i na świeżym powietrzu. Każdy powinien dobrać dla siebie to, co sprawia mu największą frajdę. Zamiast wymachów rąk i nóg może być rower. Bardzo korzystnie działa też pływanie, dzięki któremu ciało rozluźnia się i wzmacnia. Ruch pozwala spalić kalorie, ale dodatkowo sprzyja też wydzielaniu hormonu szczęścia, czyli endorfin.

Syndrom bikini

Dla bardziej leniwych polecane są masaże, które pozwolą na skuteczne wybudzenie z zimowego snu i uwolnią nas od nagromadzonych w ciele napięć. Takie rozluźnienie automatycznie uruchomi proces naturalnego uzdrawiania całego organizmu. Jednakże nie można się po nich spodziewać dużych efektów redukcji zbędnych kilogramów. Warto również skorzystać z sauny, która pobudza proces przemiany materii. Wzmożone pocenie się pozwala na oczyszczenie z toksyn nagromadzonych przez całą zimę.

Eliksir młodości

Duże efekty odchudzające pojawiają się, kiedy poddajemy się działaniu tzw. Kapsuł piękna.
– Skuteczność urządzenia o nazwie PowerSlim Studio to efekt działania energii podczerwieni i jonizacji – mówi Andrzej Mucha, z Centrum Pięknego Ciała w Sopocie, które dysponuje dwiema kapsułami. Efekty są znaczne i szybkie. Podczerwień delikatnie rozgrzewa ciało, a jonizacja dotlenia komórki i wzmaga procesy metaboliczne. Energia podczerwieni to także prawdziwy eliksir młodości dla skóry. Połączenie jonizacji z podczerwienią sprawia, że już nawet po pierwszym zabiegu zauważalna jest poprawa wyglądu skóry. A efekty? Możliwa jest utrata obwodu ciała nawet do 18 cm po sesji kilkunastu zabiegów, piękna zdrowa skóra bez oznak cellulitu po kilku zabiegach, a do tego wspaniały relaks i poczucie komfortu i odprężenia. Zabiegi w kapsułach PowerSlim Studio są bardzo przyjemne. Odpowiednio dobrane światło i temperatura powoduje, że nawet w zimny i pochmurny dzień można się poczuć jak na zalanej słońcem plaży. Dodatkową zaletą jest lepsze wchłanianie przez skórę preparatów nawilżających i odżywczych.