Przegląd suportu

Suport – bardzo ważna część napędu w naszym rowerze. To dzięki niemu praca naszych mięśni przekładana jest na ruch kół, a od jego sprawności w dużej mierze zależy komfort jazdy. Oto krótki przewodnik, który pomoże nam sprawdzić stan techniczny suportu oraz podpowie, jak o niego dbać.
/ 27.08.2010 11:09
Przegląd suportu

Z każdym kolejnym przejechanym kilometrem części suportu zużywają się. Przy regularnej jeździe przegląd tego elementu konieczny jest raz na kilka miesięcy. Warto też go zrobić, gdy sięgamy po rower po zimowej przerwie.

Te wstrętne luzy

Przegląd suportu warto rozpocząć od sprawdzenia czy śruby mocujące wieńce są odpowiednio mocno dokręcone. Przydatny w tym celu będzie klucz imbusowy, którym możemy dokręcić śruby w razie odkrycia luzu. Dobrze jest wtedy przytrzymać czymś nakrętki od wewnątrz przekładni.

Przyjrzyjmy się korbom. Jeśli zauważyliśmy, że skrzypią one w trakcie jazdy, najpewniej one również są poluzowane. By ten luz zlikwidować, dokręćmy śrubę, drugą korbę trzymając wolną ręką. Może się zdarzyć, że mimo mocnego dokręcenia luz pozostanie. Wtedy korbę należy wymienić. Jeżeli nie udaje się usunąć luzu z lewej korby, można również spróbować spiłować po jej wewnętrznej stronie trochę metalu, a następnie posmarować otwór specjalnym gęstym preparatem (np. Loctite).

By sprawdzić łożyska, chwytamy obie korby i poruszamy nimi na boki. Łożyska mają luz, jeśli obie korby zakołyszą się równo. Ponadto warto sprawdzić, czy wieńce podczas obracania korbami zachowują stałą odległość od ramy.

Zobacz też: Przegląd przerzutki tylnej

Zębatki i łańcuch

Stan wieńców przekładni skontrolować można bardzo łatwo – po prostu dokładnie się im przyglądając. O zużyciu świadczy charakterystyczny kształt zębów, przypominający te znane z pił łańcuchowych. Wtedy wieniec należy wymienić.

Sprawdzając stan suportu warto przyjrzeć się również łańcuchowi, jako że współpraca tych dwóch elementów w trakcie jazdy jest bardzo ścisła. W tym celu bierzemy linijkę lub suwmiarkę i przykładamy ją do łańcucha, mierząc odległość między osiami sworzni ogniw. Zwykle w nowych łańcuchach wynosi ona 127 mm na każde 10 ogniwek. Jeśli wyniesie 130 mm lub więcej, łańcuch należy uznać za rozciągnięty i bezzwłocznie go wymienić.

Pamiętajmy, że dla łańcucha „najzdrowsze” jest częste korzystanie z przełożeń, które ustawiają go w linii prostej. Częste korzystanie ze skrajnych zębatek przyspiesza jego zużycie.

Polecamy: Oliwienie łańcucha

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)