Jak zacząć biegać

Bieganie odstresowuje, podnosi wydolność, nakręca metabolizm, spala tkankę tłuszczową, doładowuje nam akumulatory na cały dzień.
Poszukaj w sobie motywacji. Bez postawienia konkretnych celów bardzo trudno jest zacząć. Na przykład postanów, że wystartujesz w jakimś biegu albo pokonasz swojego chłopaka. Bieganie odstresowuje, podnosi wydolność, nakręca metabolizm, spala tkankę tłuszczową, doładowuje nam akumulatory na cały dzień. Dlatego polecam robić to rano, jeszcze przed pójściem do pracy czy na uczelnię.

Nie zapomnij o rozgrzewce
Ćwiczenia sprawności biegowej znajdziesz na stronie: www.sciezkibiegowe.pl. Są tu również wiadomości o terminach i miejscach spotkań dla wszystkich, którzy chcą zacząć biegać. Treningi odbywają się pod okiem wyszkolonych trenerów w 12 największych miastach Polski. Nie ma sprawdzania listy obecności ani ostrego biegania. Mile widziane są osoby, które nigdy jeszcze nie biegały. Porady udzielane są gratis.

Zacznij od marszobiegów
Maszeruj 3–4 razy w tygodniu. Przez pierwsze 2–3 tygodnie trenuj w rytmie 10 minut marszu, 5 minut truchtu i tak na zmianę przez 45 minut (trucht to wolny bieg).
Po trzech tygodniach czas na zintensyfikowanie treningu. Nowe proporcje powinny być takie: 5 minut truchtu, 5 minut marszu i tak na zmianę. A po następnych dwóch tygodniach 15 minut truchtu i 5 minut marszu. Po tym okresie stopniowo wydłużaj sobie czas odcinka pokonywanego biegiem.

Bieganie nie może cię zmęczyć
To powinna być dla ciebie przyjemność. Dlatego wybieraj tereny zielone. Jeśli masz iPoda Nano, dokup sobie system Nike+. W lewym bucie umieszczasz specjalny sensor, a dane są bezprzewodowo transmitowane do iPodai przekazywane przez słuchawki. System Nike+ pozwala na zmierzenie prędkości biegu i liczy spalone kalorie.

Tekst: Kuba Wiśniewski, trener ścieżek biegowych Nike
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/10 lat temu
biegalam raz i poczulam ze wszystkie miesnie pracuja. Ale czy to nie przeszkadza jesli ma sie problemy z kolanem?? Bo na kregloslup to chyba swietnie dziala... ale na kolana?? Chcialabym sie za to zabrac nie wiem czy mi sie uda zobazymy. Chyba musze sobie kogos znalesc zeby nie biegac sama. :)
/10 lat temu
to prawda bieganie pomaga wyciagnelo mnie z dolka i schudlam 10 kg
/12 lat temu
biegam od kilku lat, zimą sporadycznie bo ciemne wieczory mi na to nie pozwlają ale jak tylko przychodzi marzec w tygodniu przynajmniej 3razy.Ostatnio brałam udział w zawodach i przebiegłam 10km.Dla mnie bieganie to przyjemność, moment kiedy sie odstresowuje, i relaksuje.Biegi przeplatam jazdą na rowerze i dzieki temu po 30-stce mam lepsza forme niz nie jedna 18-latka.Bieganie to też czas na zabicie nudy.A kiedy jestem zła biorę adidasy i 15 km poprawia mi humor na kilka dni i to jest sposób na zdrowe życie.Spróbujcie bo naprawde warto!!!