POLECAMY

Jak jeść, by schudnąć?

Co to znaczy jeść świadomie? Czy jedząc świadomie musimy liczyć kalorie? Jak schudnąć? Jak zmodyfikować swoje nawyki żywieniowe? Czy emocje mają wpływ na odchudzanie? Na te pytania odpowiada w rozmowie z Kathy Freston dr med. Dean Ornish.
Jak jeść, by schudnąć?

Jak mamy jeść, by schudnąć?

Świadomie. Nie chodzi tylko o to, co jemy, znaczenie ma również to, jak jemy. Czy kiedykolwiek jadłaś popcorn podczas oglądania jakiegoś emocjonującego filmu? Cała twoja uwaga skupia się na filmie, więc w pewnym momencie spoglądasz i widzisz, że paczka jest już pusta. Dostarczyłaś kalorii, ale gdzie tu przyjemność? I odwrotnie, jeśli naprawdę zwrócisz uwagę na swoje jedzenie, delektując się nim jak najlepszym winem, wzbogacisz smak i zarazem zjesz mniej kalorii. Ta przyjemność jest wtedy trwała.

Czego mamy unikać?

Należy unikać rafinowanych węglowodanów, zbyt dużych ilości tłuszczów (szczególnie kwasów tłuszczowych typu trans, które powodują przybieranie na wadze) i przetworzonej żywności.

Czy mamy liczyć kalorie? Gramy tłuszczu? Węglowodany?

Z mojego doświadczenia wynika, że jeśli spożywamy w przeważającej ilości pełnowartościowe produkty pochodzenia roślinnego, to taka dieta z natury zawiera dużo błonnika i mało tłuszczu oraz rafinowanych węglowodanów. Jeśli jemy świadomie, niczego nie musimy liczyć, aby zrzucić kilogramy. Zanim spożyjemy zbyt dużo kalorii, poczujemy się syci.

Jakie ryzyko wiąże się z nadwagą?

Bycie grubym podwyższa ryzyko praktycznie każdej chronicznej choroby. Niektóre autorytety twierdzą, że otyłość wyprzedza palenie papierosów, jako przyczyna przedwczesnej śmierci.

Jak przełamać niepohamowane pragnienie na niezdrowe rzeczy? To przecież one tak naprawdę trzymają większość z nas w garści!

W miarę jak zaczynamy jeść coraz zdrowiej, zmieniają się nasze preferencje smakowe. Zaczynamy preferować jedzenie, które jest zdrowsze. Uświadamiamy sobie powiązanie pomiędzy tym, co jemy a tym, jak się czujemy. Ponieważ te mechanizmy manifestują się bardzo szybko, większość ludzi czuje, że poprawia się im samopoczucie. Dłuższe życie przestaje być podstawowym powodem wprowadzania zmian, ludzie chcą się czuć po prostu lepiej.

Warto wiedzieć: 7 grzechów głównych osób odchudzających się

Jaki jest rozsądny spadek wagi?

W większości przypadków nie więcej niż 1,5 kg tygodniowo.

A jeśli chcemy chudnąć szybciej? Czy jest jakiś zdrowy sposób, by to osiągnąć?

Należy więcej ćwiczyć i medytować, jeść mniejsze ilości zdrowej żywności, a także używać mniej soli. Regularne ćwiczenia nie tylko spalają kalorie, ale również poprawiają metabolizm, czyli ilość kalorii jaką spalamy, gdy odpoczywamy. Dlatego też aktywność fizyczna może nam pomóc zrzucić zbędne kilogramy nawet wtedy, gdy już przestaniemy ćwiczyć. Podczas jednokilometrowej pieszej wycieczki spalimy więcej kalorii, niż biegnąc na tym dystansie. Należy ćwiczyć w swój ulubiony sposób, wtedy mamy większe szanse, by to robić regularnie. Jeżeli będziemy się dobrze bawić, to podtrzymamy ten zdrowy nawyk. Im więcej zmieniamy, tym lepiej się czujemy i szybciej zdrowiejemy. To, co nas wzmacnia, to radość, przyjemność i wolność.

Jeśli zmieniamy dietę, istnieje prawdopodobieństwo, że wcześniej czy później ją przerwiemy – ponieważ dieta zwykle zabrania nam jedzenia pewnych produktów. Dla większości ludzi ważniejsze jest poczucie wolności oraz kontrola nad swoim życiem niż zdrowie.

Ostatecznie to, co liczy się najbardziej to sposób życia i jedzenia. Jeśli pewnego dnia damy sobie upust, to następnego dnia jedzmy zdrowiej. Jeżeli zapomnimy o ćwiczeniach lub medytacji, zróbmy więcej następnego dnia.

Jedną z najbardziej toksycznych emocji jest poczucie winy, upokorzenie i wstyd. Jeżeli przechodzimy na dietę lub zmienimy styl życia i czujemy, że musimy przestrzegać surowego reżimu, to wpędzamy się w pułapkę odczuwania winy, upokorzenia i wstydu. Wówczas łatwiej jest „zboczyć z dobrej drogi” i zacząć oszukiwać siebie, podjadając „zakazane” produkty.

Przekonanie, że pewne produkty żywnościowe są „dobre”, a pewne „złe”, to mały krok w kierunku postrzegania siebie jako „dobrej lub złej osoby” po zjedzeniu takiego pokarmu. To błędne koło. Na przykład, jeśli poczujemy wyrzuty sumienia przez to, że zjedliśmy lody, łatwo wtedy powiedzieć: „no cóż, wszystko popsułem, więc teraz mogę równie dobrze zjeść cały litr tych lodów”. Badania dowiodły, że ci, którzy jedzą najzdrowiej są tymi, którzy pozwalają sobie na pewne odstępstwa.

Polecamy: Nawyki, które ułatwią ci odchudzanie

Wywiad jest fragmentem książki "Weganizm" Kathy Freston (Studio Astropsychologii, 2012). Publikacja za zgodą wydawcy. Tytuł i lid pochodzą od redakcji.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/3 lata temu
Ja do zdrowego odżywiania dorzuciłam Therm Line Fast.Ćwiczyć raczej nie ćwiczę,no zamiast windy wybierma schody ,a mam ich 96 do pokonania i to kilka razy dziennie,więc to też mogę chyba zaliczyć do ćwiczeń.I jestem miło zaskoczona 6 kilo mniej po miesiącu.Kupię jeszcze jedno opakowanie Therm Line Fast.