Groźna dieta IIFYM

Dieta IIFYM („If it fits your macros”) zyskuje coraz większą popularność, zwłaszcza wśród osób leniwych. Zwolennicy nowej teorii twierdzą, że można bezkarnie jeść słodycze i fastfoody, dopóki mikroskładniki kaloryczne zawarte w żywności będą zbilansowane, czyli nie przekroczą ok. 1500-1700 kalorii w ciągu dnia.

Dieta IIFYM („If it fits your macros”) zyskuje coraz większą popularność, zwłaszcza wśród osób leniwych. Odwraca do góry nogami dotychczasowe zasady, które od lat wpajali nam dietetycy. Czy można jeść słodycze i fastfoody bez obaw o wagę? Chociaż na pierwszy rzut oka wydaje się logiczne podliczanie takiej samej liczby kalorii z tłuszczu i białek pod względem energetycznym, to zdecydowanie nie jest to dobre rozwiązanie dla naszego zdrowia i metabolizmu na okres długoterminowy. Dlaczego tak jest?

Zobacz też: Dieta 1000 kalorii

Dieta IIFYM

Fot. Fotolia

Przeczytaj też: Dieta kopenhaska czyli dieta 13 dniowa

Czym jest IIFYM?

Zwolennicy nowej teorii twierdzą, że można bezkarnie jeść słodycze i fastfoody, dopóki mikroskładniki kaloryczne zawarte w żywności będą zbilansowane, czyli nie przekroczą ok. 1500-1700 kalorii w ciągu dnia. Patrząc tylko z takiej perspektywy pomysł wydaje się logiczny. W rzeczywistości jednak znacznie ważniejsze jest to, jak działa nasze ciało, bo jedna kaloria nie równa się drugiej. Sprawdzamy, jak dieta IIFYM wygląda w praktyce.

Węglowodany i białka

Teoria IIFYM wypada blado na tle dostarczanych organizmowi białek i węglowodanów. Węglowodany zawarte w hot-dogach lub innym śmieciowym jedzeniu są w przeważającej większości proste. Oznacza to, że utworzą nagły skok w wydzielaniu insuliny, która doprowadzi do destabilizacji stężenia glukozy we krwi. Identyczna część węglowodanów pochodząca z brązowego ryżu nie tworzy takich wahań, dlatego będą one lepiej gromadzone w tkance mięśniowej. Wysoki indeks glikemiczny, który występuje po zjedzeniu fast foodu niszczy równowagę glukozy we krwi i zaburza prawidłowe pH organizmu. W konsekwencji pobudza apetyt na cukier i utrudnia przestrzeganie zbilansowanej diety. Osobom mającym problemy z wahaniami glukozy poleca się spożycie chromu, np. w postaci suplementu diety Get Slim DayTime, który reguluje jej poziom i dodaje energii.

Podobna sytuacja jest w przypadku białek. Nie wszystkie białka są równe, np. 100 kalorii pochodzących z serwatki nie ma takiej samej wartości biologicznej, jak 100 kalorii pochodzących z białka sojowego. Makroelementy w obu przypadkach są różne. Inny, bardzo ważny czynnik to reakcje, jakie zachodzą w organizmie. Produkty o takiej samej kaloryczności mogą powodować reakcje zapalne, np. fast foody i przetworzona żywność. Przewlekłe zapalenia prowadzą do chorób serca i nowotworów. Zdrowa żywność, jak brokuły, łosoś lub jogurt naturalny działają przeciwzapalnie.

Pizza kontra warzywa

Ostatni, choć nie mniej ważny powód to ilość makroskładników zawarta w fastfoodach. Zjadając nawet niewielką ilość kalorii, nie dostarczamy organizmowi praktycznie nic wartościowego. Na dietę IIFYM lepiej patrzeć z przymrużeniem oka. Warto podliczać kalorie i wartości makro tylko wtedy, gdy mamy do czynienia z nieprzetworzonymi produktami, najlepiej pochodzącymi prosto z natury.

Zobacz też: 5 przepisów na domowe fast foody

W oparciu o materiały prasowe Noble Health