Cukier winnym nadwagi!

Chcesz schudnąć? Jedz mniej cukru, bo to od niego właśnie jesteśmy tłuste. Nie wierz w magię etykiet „0%”, bo to nie tłuszcz dodaje nam ciałka ale proste węglowodany, których pełno nie tylko w słodyczach, białym pieczywie, sokach i napojach ale nawet owocach.

Chcesz schudnąć? Jedz mniej cukru, bo to od niego właśnie jesteśmy tłuste. Nie wierz w magię etykiet „0%”, bo to nie tłuszcz dodaje nam ciałka ale proste węglowodany, których pełno nie tylko w słodyczach, białym pieczywie, sokach i napojach ale nawet owocach.

Cukier tuczyCukier jest najbardziej uzależniającą substancją na świecie. Badania prowadzone na szczurach we Francji dowiodły, że łatwiej pokonać kokainę niż magię słodkiego smaku. Jego toksyczny wpływ to nie tylko dodatkowe kilogramy i zepsute zęby –oddziaływanie na poziom insuliny powoduje, że im więcej go jesz, tym więcej pożądasz.

Lightowe oszustwo
Co robi statystyczna kobieta, która ma problem z nadwagą? Zaczyna jeść suchy chleb, zieloną sałatę i popija to wszystko kawą. Z dwoma łyżeczkami cukru, żeby nie zemdleć. A na imprezie wypija drinka albo dwa, żeby mieć dobry humor mimo głodu. Po tygodniu jest tak zła i wycieńczona, że rzuca się z rozpaczy na pudełko lodów i nie przestaje jeść aż nie ujrzy dna.
Łudzimy się, że jedzenie „light” i unikanie tłuszczu spowoduje, że nasz tłuszcz też zniknie. Tymczasem, gąbkowata tkanka pod naszą skórą pochodzi nie tyle z olejów, masła czy tłustych ryb, ale z cukrów prostych, zwłaszcza tradycyjnego cukru. Badania wskazują, że aż 40% konsumowanego cukru przekształcane jest od razu w tłuszczyk. A jeśli już jesteś otyła, to organizm magazynuje natychmiast 60%... To tyle jeśli chodzi o jogurcik 0% z trzema łyżkami cukru w środku.

Biała trucizna

Cukier tuczy nie dając nic w zamian – krótkotrwała przyjemność i nagły dopływ energii zamieniają się szybko w ospałość, przygnębienie i głód. Nie ma w nim witamin, nie ma minerałów, nie ma nic niezbędnego nam do życia. Na dodatek, produkty uboczne metabolizmu cukru odkładają się w ciele jako toksyny powodując problemy ze skórą, zmienne nastroje, cellulit a nawet zmarszczki!
Kobiety, które ograniczają cukier w diecie zwykle tracą kilka centymetrów w udach i pasie, nawet jeśli ich ogólna suma pochłanianych kalorii się nie zmienia. Poprawia się nastrój, cera, no i problem skórki pomarańczowej. A jakby tego było mało, wyeliminowanie cukru z diety pomaga nadzwyczajnie przy ginekologicznych dolegliwościach – nękające nas latami drożdżycowe infekcje pochwy to często skutek uboczny posiadania słodkiego zęba.

Cukier tuczy

Cukrowa epidemia

Wyeliminowanie cukru z diety nie jest jednak takie proste, bo wróg czai się dosłownie wszędzie i nawet, jeśli nie dodajemy dwóch kostek do herbaty może się okazać, że jesteśmy silnie uzależnione od białych kryształków.
Jeśli chcesz więc zadbać o figurę i młodość postaraj się ograniczyć lub wyeliminować:

  • Słodycze – ewidentne źródło cukru, bez którego naprawdę da się żyć. Na podjadanie lepiej nadają się orzeszki czy chrupki.
  • Słodkie śniadania – mieszkanki muesli, jogurty, płatki śniadaniowe, dżemy są nie tylko pełne ciężkich kalorii, które osadzą się na brzuszku, ale jako początek dnia mają fatalny wpływ na cały metabolizm. Możesz być pewna, że za godzinę będziesz znowu głodna!
  • Napoje – soki, fanty, piwo, drinki, smakowe kawy… Wszystko to pod pretekstem zaspokajania pragnienia dodaje nam często więcej kalorii niż porządny obiad.
  • Owoce – zdrowe, potrzebne, pełne witaminy i antyoksydantów… ale bez przesady. Nadmiar bananów, winogron, gruszek, śliwek, ananasów, mango czy daktyli może być równie zgubny jak pudełko cukierków.

fot. depositphotos.com

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)