Zadbaj o ramiona

Każda z nas dźwiga codziennie zakupy ważące co najmniej kilka kilogramów. Obliczono, że rocznie kobiety przynoszą do domu, tylko dla 3-osobowej rodziny, ponad 1,5 tony produktów żywnościowych, środków czystości i innych zakupów koniecznych przy prowadzeniu gospodarstwa domowego. Trzeba więc mieć niezłą kondycję, aby takim obciążeniom podołać.

Każda z nas dźwiga codziennie zakupy ważące co najmniej kilka kilogramów. Obliczono, że rocznie kobiety przynoszą do domu, tylko dla 3-osobowej rodziny, ponad 1,5 tony produktów żywnościowych, środków czystości i innych zakupów koniecznych przy prowadzeniu gospodarstwa domowego. Trzeba więc mieć niezłą kondycję, aby takim obciążeniom podołać.

Zadbaj o ramiona

Fot. Depositphotos

Spróbujmy przygotować nasze ręce do tego, aby nie odczuwały zbyt mocno owych ciężarów, nauczmy się je relaksować po wysiłku. Oto kilka prostych ćwiczeń, na które powinnyśmy znaleźć trochę czasu w ciągu dnia:
1. Stajemy wyprostowane. Unosimy ręce do góry do wysokości nosa, a następnie opuszczamy powolnym ruchem, by zwisały luźno wzdłuż tułowia. Ćwiczenie powtarzamy 5-7 razy.
2. Zataczamy szerokie koła ramionami w przód i w tył, uważając, by nie zginać ich w łokciach. Ruch powinien być płynny i swobodny, tak by wyraźnie czuć ciężar opadających w dół dłoni. Zaczynamy od 15-20 okrążeń, a z czasem staramy się dojść aż do 100.
3. Podobne ćwiczenie. Zginamy ręce w łokciach i opieramy na ramionach. Wykonujemy krążenia do przodu, do tyłu, można również na przemian. Każdy cykl powtarzamy 10-15 razy.
4. Na zakończenie ćwiczenie relaksujące polegające na energicznym strzepywaniu rąk. Wykonujemy je stojąc w lekkim rozkroku. Ramiona unosimy w górę, splatamy dłonie nad głową, a następnie opuszczamy je bezładnie i mocno potrząsamy rozluźnionymi dłońmi i nadgarstkami.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/6 lat temu
Chyba rzeczywiscie jest tak ze jak sie wykupi karnet to jest taka wieksza motywacja do ćwiczeń, bo tez wiesz ze masz wykupiony na 3 razy w tygodniu i nie chcesz zeby coś przepadło. Wiec ja jestem jak najbardziej za.
/6 lat temu
Bardzo fajne rozwiązanie z tym karnetem. W sumie sama chyb powinnam czegos takiego dla siebie poszukac, poniewaz obawiam sie ze dopadnie mnie lekka depresja po lecie i trzeba bedzie ta szybko wygonić ćwicząc i będąc przez cąły czas aktywną.
/6 lat temu
I ja zabrałam się na poważnie za ćwiczenia , mam Mulikarnet OK, wieć siłownie, kluby fitness i baseny stoją przede mną otworem. Czas wreszcie zrobić coś dobrego dla swojego ciała.