Zacznij ćwiczyć, zanim odczujesz problemy ze zdrowiem!

Osoby, które w ogóle nie uprawiają sportu są dwukrotnie bardziej narażone na choroby niż te, które regularnie ćwiczą. Jak zacząć zdrowy trening? Jak przygotować się do ćwiczeń, by wyprzedzić chorobę i niesprawność?

Zacznij ćwiczyć zanim zauważysz problemy ze zdrowiem

Fot. Fotolia

Całe życie można spędzić w głębokim przekonaniu o konieczności zażywania ruchu oraz bezwzględnej potrzebie ćwiczenia ciała i na tym poprzestać. Doskonała znajomość fatalnych następstw niedostatku aktywności fizycznej wytwarza w nas zwykle przeświadczenie, że nie dopuścimy do tego, aby zrujnować sobie zdrowie z powodu zwykłego lenistwa. Czujemy, zwłaszcza podejmując dobre postanowienia podczas trwania choroby lub przed urlopem, że bliski jest moment, kiedy zaczniemy systematyczny trening, który zapewni siły, doskonałe samopoczucie i sportową sylwetkę.

Tak mijają lata i jeśli nawet zdarzają się w tym okresie epizody sportowego trybu życia, to nie może to wpłynąć na ogólny stan organizmu, jeżeli brakuje podstawowej cechy, która czyni trening ważnym elementem hamowania procesów starzenia, czyli regularności.

Najlepiej rozpocząć regularne ćwiczenia, kiedy jesteśmy w pełni sił i zdrowia. Wówczas bez większych problemów nasz organizm przystosuje się do wysi³ku i najszybciej pojawi¹ się rezultaty, o których marzymy, podejmuj¹c trening. W praktyce zdarza się to jednak niezbyt często.

Nawet sportowcy, którzy kończą karierę zawodniczą, najczęściej zupełnie zarzucają uprawianie sportu. Tylko niewielki odsetek zawodników płynnie rozpoczyna nowy okres w życiu, w którym podtrzymywanie osiągniętej wcześniej sprawności zapewnia mniej intensywny, ale systematyczny trening.

Zobacz także: Regularny ruch zapewni dłuższe życie

Jak rozpocząć treningi?

Zerwanie ze sportem, na które przyzwyczajony do wysiłku organizm reaguje zwykle bardzo dotkliwymi zaburzeniami — zwłaszcza wzrostem masy ciała z różnymi dodatkowymi powikłaniami na tym tle — skłania czasami do prób powrotu do ćwiczeń. Zatem nawet jeśli nie masz za sobą przeszłości zawodowego sportowca, to i tak, zanim jeszcze zaczniesz ćwiczyć, możesz się poczuć jak większość dawnych gwiazd igrzysk olimpijskich. Masz podobne do nich zadanie i łączą was zbliżone problemy. Jak bezpiecznie rozruszać rozleniwione mięśnie? Jak nie ulec zniechęceniu po kilku treningach?

Zanim jednak zmierzysz się z tymi zadaniami, wcześniej nie możesz przegapić momentu startu. Ponieważ zwykle trudno jest zacząć bez konkretnego powodu, postaraj się nie zlekceważyć ostatniego sygnału, jakim twój organizm ostrzega cię, że dłuższe pozostawanie na starcie odbiera ci szansę na sukces w wyścigu po zdrowie i młodość. Impulsem, który najczęściej zachęca nas do czynnego zajęcia się ćwiczeniami, jest choroba. Nie troska o to, aby zapobiec chorobom, ale konkretny, wyraźnie odczuwalny początek kłopotów ze zdrowiem.

Staramy się wówczas naprawiać sytuację, a także zapobiegać nowym problemom, których groźba przestaje być dla nas w tym momencie abstrakcją. Znacznie częściej decydujemy się więc na zbyt późne rozpoczęcie zawodów, niż popełniamy falstart. Dlatego, jakkolwiek zachęcam wszystkich do możliwie najwcześniejszego rozpoczynania ćwiczeń, kiedy jesteśmy jeszcze w pełni formy, w związku z przedstawioną wyżej prawidłowością, która określa rzeczywiste motywy wyzwalające naszą aktywność, przedstawię jeszcze kilka dowodów dokumentujących niezbity pewnik, że warto ćwiczyć.

Zobacz także: Ćwiczenia fizyczne dobre na nadciśnienie

Ryzyko niesprawności większe u osób nieaktywnych fizycznie - wyniki badań

Na University of Pennsylvania poddano długoletniej obserwacji grupę 1741 absolwentów. Przez 32 lata obserwowano i porównywano dwie grupy. Najniższego ryzyka, w której mieściły się osoby o wskaźniku masy ciała BMI poniżej 25, niepalące i aktywne fizycznie, z grupą o BMI powyżej 27, palących papierosy i nieaktywnych fizycznie.

W pierwszej grupie początki typowych problemów związanych z wiekiem, prowadzących do niesprawności, obserwowano o 5 lat później, w drugiej grupie niesprawność występowała nie tylko wcześniej, ale była również bardziej uciążliwa. Również w grupie mniej aktywnych osób stwierdzono wyższą umieralność.

Można co prawda podejrzewać, że nie tylko ruch, ale także niepalenie i prawidłowa masa ciała przyczyniły się do tak dobrego wyniku, ale oczywiste jest, że brak nałogów i nadwagi to również cechy osób o sportowym zacięciu. Prawidłowa masa ciała, unikanie papierosów i ruch bez żadnych innych zabiegów mogą zapewnić ci kilka dodatkowych lat życia w pełnej sprawności i bez leków.

Osoby prowadzące wyłącznie siedzący tryb życia są dwukrotnie częściej zagrożone chorobami niż aktywne. Jeśli nie ćwiczysz systematycznie, to ryzyko problemów krążeniowych jest podobne jak przy wypalaniu 20 papierosów dziennie, wysokim stężeniu cholesterolu i nadciśnieniu tętniczym.

Jednak ruch zmniejsza nie tylko zagrożenie schorzeniami układu krążenia, maleje również ryzyko cukrzycy, jeśli regularnie dbasz o aktywność fizyczną. Dowiedziono również, że u osób powyżej sześćdziesiątego roku życia umieralność jest znacznie mniejsza, jeśli systematycznie stosują one ćwiczenia fizyczne.

Fragment pochodzi z książki Kody młodości autorstwa dr. Marka Bardadyna. Wydawnictwo Rebis. Publikacja za zgodą wydawcy.

Zobacz także: Stres i aktywność fizyczna a zawał

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)