Skuteczna samoobrona – paralizator i gaz pieprzowy

Jakie narzędzia do samoobrony najczęściej wybierają Polacy? Co decyduje o wyborze sprzętu do samoobrony? Jak działa paralizator? Jak prawidłowo używać paralizatora? Czy napastnik może użyć paralizatora przeciwko nam? Jak działa spray pieprzowy? Czym kierować się przy wyborze gazu pieprzowego?
/ 21.01.2013 12:09
Gaz pieprzowy/fot. Fotolia

Jaki sprzęt do samoobrony wybierają Polacy?

Z najnowszych badań wynika, że aż 43% Polaków znalazło się kiedykolwiek w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia. Mimo optymistycznych danych policji o poprawie bezpieczeństwa w kraju, coraz chętniej sięgamy po narzędzia do samoobrony. Za najskuteczniejszy uważamy gaz pieprzowy (31%) lub paralizator (25%). Czynnikiem, który decyduje o ich wyborze nie jest jednak cena, ta zajmuje dopiero trzecie miejsce na liście kryteriów.

Najczęściej wybierane narzędzia do obrony to takie, które nie wymagają specjalnych zezwoleń i może używać ich każda osoba dorosła. Obecnie najchętniej sięgamy po gazy obronne (31,34%) i paralizatory (25,37%), wynika z najnowszych badań przeprowadzonych przez agencję Praktycy.com dla Spy-Shop.pl. Można je kupić w sklepach detektywistycznych, a od niedawna również przez internet.

Respondenci podkreślali, że wybierając narzędzia do samoobrony, zwracają uwagę przede wszystkim na skuteczność działania oraz łatwość użycia. Gaz obronny można nabyć już za 18 złotych a paralizator za 175 złotych. Niska cena oczywiście ma znaczenie dla klientów, jednak tylko 12,1% z nich uważa ten parametr za decydujący o wyborze.

Jak działa gaz pieprzowy?

Różnego rodzaju gazy pieprzowe są obecnie najpopularniejsze w kategorii produktów do samoobrony, głównie z powodu niskiej ceny. Ich sposób użycia jest bardzo zbliżony do zwykłego dezodorantu. Środek drażniący jest zamknięty w pojemniku pod ciśnieniem. Wystarczy nacisnąć spust, by w krótkim czasie rozpylić całą zawartość. Strumień gazu skierowany w stronę napastnika może go obezwładnić nawet na kilka lub kilkadziesiąt minut.

Gaz pieprzowy zawiera kapsaicynę alkalidową, naturalny składnik pieprzu cayenne. Najczęściej można spotkać gazy, które cechują się 10, 11 lub 15-procentowym stężeniem kapsaicyny. Te słabsze wykorzystywane są z reguły do odstraszania agresywnych zwierząt, mocniejsze idealnie nadają się do obezwładnienia napastnika, nawet gdy jest on pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających” wyjaśnia Maciej Nowaczewski.

Gazy z założenia nie mają wyrządzać krzywdy, a jedynie zaskoczyć i na jakiś czas unieszkodliwić atakującego. Pieczenie oraz silne łzawienie, podrażnienie układu oddechowego, które może trwać nawet kilkadziesiąt minut, daje wystarczająco dużo czasu na ucieczkę i wezwanie pomocy.

Jakimi czynnikami kierować się przy wyborze gazu pieprzowego?

Przy wyborze gazu warto zwrócić uwagę na jego pojemność. Minimum to 50 mililitrów. Bardzo ważny jest też sposób rozpylania środka drażniącego, gdyż klasyczne spraye są bardzo wrażliwe na podmuchy wiatru. Rozpylona chmura może więc podrażnić także broniącego się. Tego typu gazów nie wolno również rozpylać w pomieszczeniach.

„Dużo bardziej skuteczne są gazy żelowe, które mają zdecydowanie większy zasięg (nawet do 8 metrów) i nie są aż tak wrażliwe na podmuchy wiatru. Duża lepkość sprawia, że dobrze przywierają do ciała oraz odzieży napastnika, przez co są trudne do usunięcia. Dzięki temu zyskuje się więcej czasu na ucieczkę” – tłumaczy M. Nowaczewski. Nowoczesne gazy pieprzowe często, oprócz składnika drażniącego, posiadają barwnik ultrafioletowy. Takie rozwiązanie znacznie ułatwia identyfikację napastnika przez policję.

Jeden zbiornik gazu może wystarczyć nawet na kilka użyć, jednak nie jest to polecane. Nawet przy dużej pojemności, nie mamy gwarancji, że pozostała ilość gazu będzie wystarczająca. Bezpieczniej jest jednak zakupić nowy. Eksperci odradzają również kupno gazów niewiadomego pochodzenia, np. z bazarów i targowisk. Może zdarzyć się, że taki produkt był już wcześniej używany, wcale nie zawiera środka drażniącego lub jego ilość jest zdecydowanie za duża, przez co może wyrządzić krzywdę, a nie obezwładnić agresora.

Zobacz także: Krav maga - izraelska sztuka samoobrony i walki wręcz

Jak działa paralizator?

Paralizator to także rodzaj broni, która nie ma wyrządzić krzywdy napastnikowi, a jedynie go chwilowo, skutecznie obezwładnić. Zasilane jedną lub dwiema bateriami o napięciu 9 wolt, potrafią generować napięcie o sile od 200 000 do nawet pół miliona wolt. „Tak duża liczba może robić wrażenie, jednak na dłuższą metę jest nieszkodliwa, gdyż towarzyszy jej niewielkie natężenie prądu, które wynosi zwykle kilka tysięcznych ampera” – informuje M. Nowaczewski.

Paralizator działa nawet przez grubą warstwę odzieży i obezwładnia agresora. Taki stan może trwać nawet kilkadziesiąt minut. W zależności od długości czasu rażenia, napastnik może doznać krótkotrwałego szoku, zwiotczenia lub skurczu mięśni, a także stracić orientację.

Jak prawidłowo używać paralizatora?

Urządzenia te są bezpieczne dla użytkownika i nie powinny wyrządzić mu krzywdy. Paralizatory posiadają specjalne zabezpieczenie chroniące przed przypadkowym uruchomieniem oraz dodatkowy bezpiecznik, który chroni właściciela w przypadku wyrwania sprzętu z rąk przez napastnika. Bezpiecznik ten jest połączony z opaską zakładaną na nadgarstek, która ulega zerwaniu w momencie przejęcia urządzenia przez agresora. Wtedy paralizator przestaje działać i nie może być użyty przeciwko właścicielowi.

Pamiętajmy, że urządzenia te korzystają z baterii, które muszą być zawsze naładowane, by w razie zagrożenia, mogły prawidłowo zadziałać. Producenci zalecają okresową wymianę ogniw zasilających, nawet gdy nie były używane.

Właściwe zastosowanie sprzętu

Użycie gazu lub paralizatora może uratować zdrowie, a nawet życie. Należy jednak robić to z rozwagą i tylko w momencie faktycznego niebezpieczeństwa. Nadużywanie takich urządzeń może doprowadzić do wyrządzenia komuś krzywdy, np. gdy użyjemy gazu obronnego przeciwko astmatykom oraz chorym na choroby płuc lub paralizatora w przypadku dzieci, kobiet w ciąży, osób chorych i starszych. Pamiętajmy też, by zawsze po zapoznać się szczegółowo z instrukcją obsługi, gdyż w chwili zagrożenia będzie już na to za późno.

Źródło: materiały prasowe Praktycy.com/kb

Zobacz też: Jak zachować się po napadzie?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (7)
/07.06.2016 12:57
JA KUPIŁEM GAZ RSG POLICE ZASIĘK ,5,METRÓW,SHARG,PL UWAZAM ŹE PRZED ZAKUPEM PATRZ NA ZASIĘK KUP GAZ I PSZETESTÓJ GO GDYRZY NA ETYKIECIE PISZE 4 METRY A MA 2 METRY TEŹ SĄ DOBRE GAZY NA MILITARIA PL
/30.08.2015 21:13
Ja tam na takie różne awaryjne sytuacje zawsze mam przy sobie gaz pieprzowy - mieszkam w dość nieciekawej okolicy. Kupiłem go sklepie CQB.pl i muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolony, głównie z obsługi sklepu. No i dzięki temu czuję się bezpieczniej
/23.04.2015 14:13
Nigdy nie świrujcie z samoobronie repliką broni...jeśli napastnik będzie również ją posiadał (duże prawdopodobieństwo), to zapewniam, że będzie to już prawdziwa broń i po tobie...W samoobronie trzeba minimalizować ryzyko trwałego uszkodzenia, śmierci..
POKAŻ KOMENTARZE (4)