Już niedługo na narty bez „rozgrzewki”?

Już niedługo na narty bez „rozgrzewki”?

Komisyjny projekt ustawy o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach zakłada wprowadzenie ustawowego zakazu jazdy na nartach i snowboardzie pod wpływem alkoholu lub substancji odurzających. Projektem zajęła się niedawno Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych. Według nowych ustaleń, za złamanie tego zakazu groziłaby grzywna. To początek końca nieodpowiedzialnych narciarzy siejących postrach na stokach?
/ 22.10.2010 10:10
Już niedługo na narty bez „rozgrzewki”?

Obecnie kwestie bezpieczeństwa w górach reguluje kilka aktów prawnych, między innymi rozporządzenie MSWiA. Niestety w praktyce okazuje się, że dotychczasowe uregulowania prawne były niewystarczające. Obecnie proponowana ustawa wprowadzi rozgraniczenie na ratownictwo górskie i narciarskie. Oprócz tego reguluje ona zasady i formy finansowania zarówno w zakresie dotacji z budżetu państwa, jak również z budżetu samorządów.

Zobacz również: Boks dachowy - jak zapakować narty?

Projekt określa zasady bezpieczeństwa w górach, ze szczególnym uwzględnieniem stoków narciarskich. Między innymi wprowadza przepisy karne, zgodnie z którymi niedozwolona staje się jazda na nartach i snowboardzie osób nietrzeźwych lub będących pod wpływem środków odurzających. Projekt nowych przepisów zakłada również egzekwowanie od zarządców zorganizowanych terenów narciarskich przestrzegania jazdy w kaskach narciarskich przez osoby nieletnie.

Miejmy nadzieję, że nowe przepisy wejdą w życie jeszcze przed nadchodzącym sezonem. 

Zobacz również: Jak się znaleźć w świecie freeriderów?