Odporność zimą/fot. Fotolia

Jak dbać o sprzęt narciarski?

Błogość i zadowolenie związane z białym szaleństwem zależą od wielu czynników: pogody, śniegu i przygotowania tras, humoru, towarzystwa oraz… odpowiedniego przygotowania naszego sprzętu. I wcale w tym stwierdzeniu nie ma przesady. Jak więc powinniśmy dbać o sprzęt narciarski?
/ 08.10.2010 00:24
Odporność zimą/fot. Fotolia

Przed rozpoczęciem kolejnego sezonu narciarskiego dokładnie sprawdzamy cały sprzęt. Najwięcej uwagi wymagają narty. Cała „historia” poprzedniego sezonu może być zapisana na ślizgach, a trudy odbijają się na tępych krawędziach. Aby narta pracowała właściwie w każdy warunkach śniegowych powinniśmy zapełnić wszystkie ubytki, czy wręcz dziury, powstałe po najechaniu na kamienie. 

Zobacz także: Jak dobrać kompletny sprzęt do biegania na nartach?

W tym celu narty najlepiej powierzyć specjalistycznemu serwisowi. Tego typu konserwacja nie zawsze jest konieczna po każdym sezonie, ale już ostrzenie krawędzi powinniśmy robić co rok (a może nawet i częściej). W ramach przedsezonowej kontroli w serwisie sprawdzą nam jeszcze stan wiązań i nasmarują narty specjalnymi smarami.

Stan, w jakim znajdziemy sprzęt przed sezonem zależy częściowo od tego, jak go przechowujemy. Pamiętajmy, aby sprzęt zawsze właściwie zabezpieczyć, gdy już wiemy, że przez kolejnych kilka miesięcy nie będziemy korzystać z uroków narciarstwa. Po sezonie zawsze dokładnie czyścimy i suszymy cały sprzęt! 

Zobacz także: Akcesoria narciarskie - bez nich nie wybierajmy się na stok

Narty przechowujemy w suchym, ale niezbyt ciepłym, miejscu.

To ważne, gdyż rdza na krawędziach to zalążek końca naszych nart. Niektórzy narciarze smarują deski bazowym smarem, aby chronić ślizgi przed utlenianiem przez okres miesięcy „leżakowania”. Po sezonie zawsze powinniśmy rozkręcić też sprężyny wiązań z przodu i tyłu, ustawiając je na 0 DIN. Dzięki tym prostym zabiegom sprzęt może nam służyć naprawdę wiele lat.

Równie skrupulatnie zajmujemy się butami. Sprawdzamy stan wewnętrznej wkładki, a przede wszystkim klamer. To element, który najczęściej ulega uszkodzeniu. Przed sezonem warto także przez kilka wieczorów w domu przyzwyczaić stopę na nowo do butów.

A co z nartami świeżo zakupionymi w sklepie? Trochę to zależy, z jakiego pułapu cenowego jest nasz nowy nabytek. Z reguły deski z najwyższej półki są fabrycznie przygotowane do jazdy (tzn. mają naostrzone krawędzie). W przypadku nart trochę tańszych potrzebujemy je dostosować (technicznie nazywa się to „założeniem nowego kąta”). Zawsze jednak powinniśmy pamiętać o zmyciu emulsji zabezpieczającej (nakładana przez producentów ma chronić ślizgi przed utlenianiem) i dobrym nasmarowaniu desek.

W zależności, jak podróżujemy na stok, potrzebujemy także odpowiednio zabezpieczyć sprzęt narciarski podczas transportu. Większość przewoźników publicznych wymaga przewożenia sprzętu w pokrowcach (w przypadku linii lotniczych jest to obowiązek).

Przy przelotach samolotowych zawsze warto sprawdzić wysokość opłaty dodatkowej za przewóz bagażu specjalnego (tak kwalifikowane są narty), gdyż może się okazać, że korzystniej będzie po prostu wynająć sprzęt w wypożyczalni.