Higiena na basenie

Uważasz, że chodzenie na basen oznacza same kłopoty? Przekonaj się, że nie masz racji i już dziś zacznij regularnie pływać!
kobieta nad basenem fot. Panthermedia

Pływanie to świetny sposób na zachowanie zgrabnej sylwetki i utrzymanie kondycji. Równomiernie rozwija wszystkie mięśnie i nie jest tak męczące, jak np. bieganie czy siłownia. I choć wiesz, że jest to doskonała forma treningu, wciąż przed nią się wzbraniasz... Jesteś przekonana, że czyha tam na mnóstwo pułapek, począwszy od grzybicy, a skończywszy na chlorze, który niszczy włosy i wysusza skórę? Nie masz czego się bać - większości zagrożeń można łatwo uniknąć!

Boję się grzybicy

Jeśli zachowasz ostrożność, na pewno się nie zarazisz. Noś klapki w przebieralni, pod prysznicem, w drodze z przebieralni na brzegu basenu. Nie pożyczaj ręcznika od koleżanki. Po pływaniu umyj stopy – możesz użyć żelu z wyciągiem z drzewa herbacianego, który działa grzybobójczo. Następnie starannie wytrzyj skórę – zwłaszcza między palcami. Po przyjściu do domu umyj klapki mydłem i wysusz je – to zapobiegnie rozwojowi zarazków na obuwiu.

Chlor zniszczy mi włosy i wysuszy skórę

Najlepiej byłoby znaleźć basen z wodą ozonowaną. Ale jeśli nie masz wyboru i korzystasz z tradycyjnego basenu, pamiętaj o kilku zasadach:

* Zakładaj czepek, który przynajmniej częściowo ochroni włosy przed kontaktem z wodą
* Używaj okularów pływackich – dzięki nim unikniesz podrażnień oczu. Jeśli mimo to będą zaczerwienione, wpuść do nich krople łagodzące
* Od razu po wyjściu z basenu dokładnie umyj całe ciało i włosy, używając żelu pod prysznic i szamponu. Skórę posmaruj balsamem nawilżającym, a na włosy nałóż odżywkę.

Nie zdążę wysuszyć włosów

Jest to problem, zwłaszcza jeśli suszarki są tylko w przebieralni. Suszenie włosów automatycznie wydłuża czas przebywania na basenie, co na niektórych pływalniach sprawia, że musisz więcej zapłacić. Poszukaj ośrodka, w którym suszarki umieszczone są już poza „strefą płatną”. Możesz też przynosić własną suszarkę i używać jej po wyjściu za kasę.

Co ja tam będę robić?

Większość nowoczesnych pływalni jest pełna atrakcji: zjeżdżalnie, jacuzzi, masaże wodne... W zwykłym basenie też nie musisz się nudzić. Często zmieniaj style, np. na kraul, żabkę, grzbietowy. Jeśli nie pływasz zbyt dobrze, poproś instruktora o lekcję. Godzina nauki pod okiem fachowca da Ci więcej niż 20 godzin samotnych prób doskonalenia stylu. Warto zadbać o dobrą technikę pływania – dzięki niej nie będziesz się męczyć. Zabierz ze sobą płetwy i deskę. Płetwy ułatwią Ci szybkie pływanie i zmuszą nogi do bardziej intensywnej pracy. Deska pomoże odpocząć ramionom.

Dlaczego warto pływać?

* Poprawiasz kondycję
* Chudniesz
– pływając kraulem, w ciągu godziny możesz spalić nawet 544 kcal (pod warunkiem, że nie odpoczywasz za każdym razem po przepłynięciu jednej długości toru)
* Równomiernie rozwijasz wszystkie mięśnie i rzeźbisz sylwetkę
* Relaksujesz się po stresującym dniu. Badania wykazały, że pływanie to jedna z najszybciej i najskuteczniej odstresowujących aktywności fizycznych

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/10 miesięcy temu
Mam też sprawdzony sposób na higienę po basenie - amerykańskie kosmetyki triswim, naprawdę fajnie sobie radzą po wyjściu z basenu, skóra i włosy bardzo fajnie zregenerowane i eliminują zapach basenu ze skóry co zawsze mocno mi przeszkadzało :)
/4 lata temu
Sikasz do basenu, co nie? - zapytał w swoim programie amerykański gwiazdor talk-show Jimmy Kimmel. Yeah. - odpowiedział 14-krotny złoty medalista olimpijski Michael Phelps.W badaniach przeprowadzonych przez amerykańską firmę statystyczną TNS Omnibus, z grupy 1000 Amerykanów 17% przyznało się do oddawania moczu w basenie, podczas gdy 78% z nich twierdzi że inni tak robią. Phelps nie jest zatem wyjątkiem. Ponad 1/3 Amerykanów nie bierze prysznica przed wejściem do basenu. Aż 73% twierdzi, że to normalne wśród użytkowników pływalni. Co ciekawe, tylko 36% Amerykanów stwierdziło, że przejmuje się czystością wody wchodząc na basen, reszta absolutnie nie przejmuje się tym, co zastanie w wodzie poza wodorem, tlenem i chlorem. Czy w Polsce jest inaczej?
/4 lata temu
Co dadzą te zasady jeśli grzyb jest na pokrętłach i sitku prysznica, na kafelkach w kabinie. Potem go wcierasz sobie w skórę.
POKAŻ KOMENTARZE (1)