cellulit

Problemy ze skórą? Idź do kuchni!

Peeling plus balsam równa się niezawodna pielęgnacja ciała. A jaki ten peeling i co po nim wklepywać? Te dylematy rozwiążesz w kuchni!

PRZESUSZONA SKÓRA
 
Przesuszona, szara, łuszcząca się lub (o zgrozo!) pękająca na kolanach i piętach – jeśli taki obraz (nędzy i rozpaczy) prezentuje teraz skóra twoich nóg, czas zafundować jej tłustą dietę! Jeśli po zimie, gdy przez całe miesiące była katowana mrozem i suchym powietrzem z kaloryferów, twoja skóra nadal kiepsko wygląda, zafunduj jej kurację, która natłuści
i zregeneruje ją przed latem.
 
Peeling: Orzechowy! Ładnie poprawia koloryt skóry, co może godnie zastąpić kremy samoopalające, które czasem wysuszają naskórek. Wymieszaj kilka łyżek mielonych orzechów włoskich (nieblanszowanych), 2 łyżki mąki kukurydzianej i odrobinę mleka.
 
Pielęgnacja. Postaw na awokado. A najlepiej i owoc, i olej. Ten drugi stosuj co drugi dzień na noc zamiast balsamu: łatwo się wchłania i dobrze wnika w głębsze warstwy skóry. Zawiera aż 7 witamin (A, B, D, E, H, K, PP), więc dobrze ją odżywia, nie drażni ani nie uczula. Jest świetny do masażu! Ponieważ jest gęsty, możesz go też wymieszać ze zmiażdżonym widelcem miąższem awokado i taką papkę nałożyć na skórę jako maskę.
Podziel się: