dieta

Co stracisz stosując złą dietę?

Dieta diecie nierówna - głupia może wyrządzić wiele złego. Zwłaszcza niskokaloryczna, monotonna i stosowana przez wiele tygodni. Sprawdź, co możesz starcić oprócz kilogramów.

Rozsądne odchudzanie nie może opierać się na ograniczaniu jedzenia. Dieta powinna być dobrze zbilansowana, bogata w składniki odżywcze i wsparta zwiększoną aktywnością fizyczną oraz pielęgnacją ciała. To musi być kompleksowy program, który zwalczy zbędne kilogramy i pozwoli zachować jędrne ciało i dobrynastrój. Diety cud to pułapka: towarzyszą im nieprzyjemne dolegliwości, a nawet zdrowotne (czasem nieodwracalne!) konsekwencje.
 
Obwisła skóra
 
Gwałtowna utrata kilogramów (czyli ponad 1,5 kg tygodniowo) powoduje, że skóra nie nadąża za zmieniającym się ciałem: kurczy się zbyt wolno. Widać to szczególnie na piersiach i brzuchu. U osób, które stosowały diety ubogoskładnikowe, skóra może być szczególnie wiotka i sucha – winny jest długotrwały niedobór białka, które jest budulcem włókien kolagenu i elastyny. Drakońskie diety nie dostarczają też wystarczających porcji wit. B5 (bierze udział w regeneracji skóry) oraz kwasów omega-3, które ją ujędrniają i wygładzają zmarszczki. Najgorszym grzechem przeciw skórze jest jednak odwodnienie: niedostateczna ilość płynów w diecie sprawia, że skóra się przesusza, a włókna kolagenu i elastyny ulegają degradacji.
 
OD DZIŚ: zadbaj, by w twoim menu były produkty bogate w ww. składniki oraz witaminy: A, C i E. Sięgaj po nasiona dyni i słonecznika, marchew, melony, jajka, awokado. Stosuj też masaże ujędrniające i ćwicz – to poprawi kondycję skóry. 
 
Wolny metabolizm
 
Najczęściej dopada tych, którzy stosują głodówki i diety typu "500-1000 kcal". Drastyczne ograniczanie liczby i kaloryczności posiłków musi spowolnić metabolizm! I nawet jeśli po kilku dniach wraca się do regularnego spożywania posiłków, układ pokarmowy nadal będzie je trawił powoli i na wszelki wypadek odkładał (na zapas) co tylko się da.
 
OD DZIŚ: jedz każdego dnia 5 posiłków w regularnych odstępach czasu. Przywrócenie normalnego tempa przemiany materii jest możliwe, ale stałych pór posiłków trzeba przestrzegać ponad miesiąc – stosując jednocześnie dobrze zbilansowaną dietę!
 
Smoczy oddech
 
Nalot na języku, niesmak w ustach i nieświeży oddech to inny typowy efekt niedojadania. Kiedy organizm otrzymuje za mało węglowodanów, organizm zaczyna spalać tłuszcz. W tym procesie powstają tzw. ciała ketonowe i to głównie one odpowiadają za – powiedzmy to wprost – paskudny wiew z ust.
 
OD DZIŚ: chrup jabłka albo zjadaj kilka listków natki pietruszki lub bazylii – to zneutralizuje "wątpliwy" zapach. Często popijana woda wypłucze część bakterii z jamy ustnej. Przy myciu zębów czyść też język przeznaczoną do tego szczoteczką lub tarką (niektóre szczotki do zębów mają na główce tarczkę do mycia języka – w ostateczności "oskrob" go brzegiem łyżeczki do kawy). Obowiązkowe są płukanki do ust, a pomocne – środki działające wewnętrznie, np. drażetki chlorofilowe.
 
Zaparcia
 
Ten problem często dręczy osoby na diecie wysokobiałkowej oraz... fanki błonnika, które nie wiedzą, jak się z nim obchodzić. Trzeba dodawać go do jadłospisu stopniowo, obficie popijając wodą, by napęczniał i sprawnie przemknął przez jelita (tylko wtedy usprawni trawienie). Przyczyną zaparć mogą też być zbyt długie przerwy między posiłkami (układ pokarmowy nie lubi dłuższej bezczynności).
 
OD DZIŚ: pij ponad 2 litry wody i jedz 5 porcji warzyw i owoców dziennie. Produkty wyjątkowo bogate w błonnik (otręby, owsianka, grahamki) zawsze obficie popijaj.
 
Marne libido
 
Twoje ciało potrzebuje blisko 60 składników odżywczych, żaden owoc czy warzywo nie zawiera ich wszystkich. Dlatego stosowanie diet opartych na jednym lub kilku produktach prowadzi nieuchronnie do niedoboru witamin i minerałów – a w konsekwencji do zmian w tzw. profilu hormonalnym. Organizm może na nie zareagować spadkiem apetytu na seks. W Instytucie Żywności i Żywienia wzięto pod lupę najpopularniejsze diety odchudzające: w większości odnotowano niedobór składników odżywczych, przy niektórych dietach sięgający nawet 90 procent!
 
OD DZIŚ: jedz to, co zwiększa libido np. płatki owsiane i brązowy ryż (źródło selenu), tłusteryby i jaja (wit. A), przetwory mleczne i warzywa strączkowe (arginina) oraz pełnoziarniste pieczywo i drób (cynk).
 
Kłopoty z głową
 
Stosowanie głodówki lub diety poniżej 1000 kcal, skutkuje powstawaniem substancji, które zakwaszają organizm i zaburzają pracę układu nerwowego. W początkowej fazie odchudzania może to wywołać wręcz euforię, która dodatkowo "nakręca" do kontynuowania takiego sposobu odżywiania. Z czasem jednak nadmiar tych substancji niszczy układ nerwowy, pojawiają się problemy z koncentracją i pamięcią.
 
OD DZIŚ: nigdy nie wychodź z domu bez śniadania – mózg bardzo potrzebuje tej porannej porcji energii. Dowiedziono, że jedzenie pełnowartościowego śniadania poprawia pamięć krótkotrwałą i epizodyczną. 
 
Niepłodność
 
O niektórych składnikach pożywienia mówi się, że to "witaminy płodności". Kiedy nie dostarcza się ich z dietą (ani nie suplementuje), miesiączki pojawiają się nieregularnie lub zanikają. O jakie substancje chodzi? Pierwszą z nich jest kwas foliowy, który odpowiada za "kondycję" komórek jajowych, drugi to kwasy tłuszczowe omega-3, stabilizujące cykl menstruacyjny. Jeśli zrzucisz w krótkim czasie dużo kilogramów, trudniej ci będzie zostać mamą, a u kobiet z niedowagą (BMI < 19) czas starań o ciążę wydłuża się czterokrotnie w porównaniu do tych prawidłowej masie ciała.
 
OD DZIŚ: odstaw produkty light. Badania Brigham and Women’s Hospital w Bostonie wykazały, że jedna porcja pełnotłustego produktu nabiałowego dziennie (najlepiej mleka) zmniejsza niepłodność owulacyjną o 22 proc.
 
Kiepski nastrój
 
Nieustanne liczenie kalorii i odmawianie sobie przyjemności, jaką dają "zakazane" produkty, mogą sprawić, że uśmiech zniknie z twojej twarzy. Co więcej, życie towarzyskie zacznie zamierać, bo odchudzająca sięosoba będąc gościem na domowe dania kręci nosem, a w restauracji nadgorliwie podlicza kaloryczność potraw, które zamówili sobie inni.
 
OD DZIŚ: przestań zmuszać się do stosowania diety i nie narzucaj sobie ograniczeń. Z pomocą dietetyka ułóż jadłospis, który będzie zawierał to, co lubisz i co ci służy (dla zdrowia, urody, figury i lepszego nastroju). Po tak skomponowane posiłki będziesz sięgała z większym przekonaniem.
 
Dr. ANDRZEJ DEPKO, SEKSUOLOG, NEUROLOG, PREZES POLSKIEGO TOWARZYSTWA MEDYCYNY SEKSUALNEJ:
 
Źle skomponowana lub niskoenergetyczna dieta powoduje zaburzenia hormonalne. U kobiety, która zbyt intensywnie się odchudza, poziom estrogenów i testosteronu ulega obniżeniu. A to właśnie te hormony odpowiadają za popęd płciowy i nawilżenie miejsc intymnych. Restrykcyjna dieta zmniejsza więc ochotę na seks i grozi dyskomfortem przy współżyciu.
Podziel się: