Znalazła w sobie siłę, by wspierać innych w chorobie. Shannen Doherty pojawiła się na czerwonym dywanie

Po chemioterapii, w chuście, makijażu i z uśmiechem.

Znalazła w sobie siłę, by wspierać innych w chorobie. Shannen Doherty pojawiła się na czerwonym dywanie fot. ONS.pl

Shannen Doherty pojawiła się na Stand Up to Cancer w Los Angeles, by okazać wsparcie chorującym na raka. Mimo trudnej sytuacji zdrowotnej aktorka pozowała do zdjęć z uśmiechem. Znalazła w sobie siłę, by podnieść na duchu innych potrzebujących.

W połowie 2015 roku Shannen Doherty ujawniła, że walczy z nowotworem piersi. Gwiazda serialu "Beverly Hills 90210" niezwłocznie podjęła kosztowne leczenie. Pod koniec lipca 2016 roku na swoim profilu na Instagramie opublikowała fotki, które dokumentują jej walkę z chorobą - aktorka zgoliła włosy i poddała się chemioterapii.

Doherty ogoliła głowę. Poruszjące zdjęcia

Początkowo nie mogła pozwolić sobie na kosztowną terapię, dlatego zdaniem lekarzy leczenie podjęto zbyt późno. Miała nadzieję na pełne wyzdrowienie, dlatego poddała się mastektomii. Zainteresowanie jej osobą wzrosło: aktorka gościła ostatnio w programie Entertainment Tonight, w którym wyznała, że operacja nie dała żądanych rezultatów. Shannen rozpłakała się, wyznając, że ma przerzuty do węzłów chłonnych.

ONS.pl/kolaż polki.pl

Mój rak piersi rozprzestrzenił się też na węzły chłonne, a po jednej z operacji okazało się, ze komórki rakowe wciąż mogły zostać w moim organizmie. Czeka mnie seria chemioterapii, a potem radioterapia. Przez cały ten czas zastanawiam się, co mi pomoże. Czy zadziała chemioterapia? A może radioterapia? A może będę miała nawrót i drugi nowotwór? To naprawdę ciężkie, zwłaszcza dla moich bliskich.

- powiedziała na wizji Doherty.

Aktorka wyznała, że największe wsparcie okazał jej mąż, Kurt Iswarienko, który był przy niej każdego dnia w szpitalu. W tym trudnym momencie okazało się, że barierą są pieniądze - niewypłacona kwota ubezpieczenia - oraz konflikt z menadżerem. Rozwiązali spór polubownie.

Prawda o leczeniu raka w Polsce. Ile to kosztuje?

Doherty znalazła w sobie siłę, żeby móc okazać wsparcie innym osobom walczącym z chorobą. Jej postawa doda otuchy wszystkim chorym.

ONS.pl/kolaż polki.pl

Doherty ma przerzuty

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/rok temu
Dramat.. Żeby leczyć raka chemią... przecież to już jest średniowiecze totalne... i jeszcze to promować.. ręce opadają z braku wiedzy...
/rok temu
Moja mama przeżyła raka, pokonała chorobę mimo strasznej dewastacji organizmu. Przede wszystkim jednak najtrudniej było nam odbudować poczucie własnej wartości, gdyz chemia pozbawiła ją jej największych atrybutów - włosów i blasku cery. Włoski, kiedy tylko odrosły do sensownej długości od razu przedłużyłyśmy tape on/off z wlosy-naturalne.pl a o cerę zadbałyśmy zwykłą oliwa z oliwek. Obowiązkowo- co trzy tyg kosmetyczka, dobre ciuchy i powoli mam odzyskała wiarę w to, że moze być piękna. Doherty wygląda tu bardzo ładnie ,widać, że się nie poddaje, pozdrawiam