POLECAMY

Rusin pierwszy raz tak szczerze o związku z Markiem Kujawą: „On zmienił moje życie”

To pierwszy taki wywiad!

/ 2 miesiące temu
Rusin pierwszy raz tak szczerze o związku z Markiem Kujawą: „On zmienił moje życie” fot. ONS.pl

Kinga Rusin niechętnie mówi o swoim życiu prywatnym. Jej związek z Markiem Kujawą, mecenasem, był niemalże owiany tajemnicą. Razem widujemy ich na imprezach, zdjęciach z podróży, ale jak się poznali? Co ich połączyło? Prezenterka po raz pierwszy opowiedziała o związku z Markiem Kujawą w rozmowie  z Romanem Praszyńskim dla magazynu VIVA!

Kinga Rusin wyznała, że jej partner to także jej wspólnik w biznesie. Gdy się poznali, nie łączyło ich zbyt wiele - on uwierzył w jej projekt i od nowa postanowił tworzyć jej markę.

Poznał mój projekt, uwierzył w niego i bardzo się zaangażował. Od roku pracujemy razem. Po kryzysie z moją byłą wspólniczką w 2016 roku Marek pomógł mi zbudować praktycznie od nowa firmę, razem w nią zainwestowaliśmy. On oraz prowadzona przez niego spółka zajmująca się doradztwem i zarządzaniem uporządkowali i ustawili wszystko pod kontem biznesowym. W ten sposób zaczęliśmy ze sobą dzielić częściowo również życie zawodowe. Jesteśmy więc partnerami w wielu wymiarach.

Niewiele kobiet zdecydowałoby się na TAKI gest. Agata Młynarska, brawo!

Rusin o związku z Markiem Kujawą - będzie ślub?

Kinga Rusin ma na koncie burzliwy rozwód, jednak nigdy nie powiedziała, że wyklucza możliwość ponownego pójścia za mąż. Obrączka to symbol, ale czy jej zdaniem coś zmieniłaby w życiu? To, co jest między nimi, jak się rozwija i trwa, odpowiada im w zupełności. Mają dwa mieszania, razem podróżują i cieszą się sobą. Rusin wychwala partnera i to, że Kujawa pokazuje jej córkom na czym polega partnerstwo.

Na szacunku, zrozumieniu, wspieraniu się nawzajem. Na tym, żeby nigdy nie walczyć, kto jest ważniejszy. Żeby cały czas wspierać poczucie wartości drugiej osoby. Żeby być miłym. Proste rzeczy, które wydają się oczywistością, ale które rzadko wprowadzamy w życie.

Zapytana o kłótnie i związkowe awantury Rusin odparła, że... żadne z nich mimo temperamentnych charakterów, nie szuka zwady.

Marek mnie nauczył – jest zawodowym negocjatorem – używania argumentów nawet wtedy, gdy emocje szaleją. Nigdy nie używamy skrajnych słów, których później byśmy żałowali (...). Jest mistrzem świata. Niesamowicie mi pomagał. Jesteśmy prawdziwym teamem. Wydawało mi się to niemożliwe, bo gdy się poznaliśmy, nie łączyło nas absolutnie nic. Pani z telewizji i pan mecenas. Ale myśmy nasze światy połączyli. Znaleźliśmy wspólną część. Dla nas dwojga to niesamowita przygoda.

Kinga Rusin z dumą określa swój związek z Kujawą jako nowoczesny. Ma w nim wsparcie, a on jest w nią zapatrzony.

Jak kiedyś wyglądała Wellman i Rusin? Co za metamorfozy! Zobacz, jak zmieniły się gwiazdy TVN

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)