POLECAMY

Po 20 latach Robert Janowski nie będzie już prowadzącym "Jaka to melodia?"! Czytaj o szczegółach sprawy!

Każdy odcinek przyciąga przed ekrany około 2 miliony widzów. Dziś rano magazyn "Flesz" ujawnił, że Roberta już wkrótce... zabraknie w teleturnieju.

/ 4 miesiące temu
Po 20 latach Robert Janowski nie będzie już prowadzącym "Jaka to melodia?"! Czytaj o szczegółach sprawy! fot. ONS.pl

Robert Janowski w tym roku miał hucznie świętować 20-lecie prowadzenia teleturnieju "Jaka to melodia?". Prezenter pojawił się na ekranie w ponad 3500 odcinkach popularnego teleturnieju. Przez dwie dekady potrzebował zastępstwa tylko... jeden, jedyny raz (!) - ze względu na problemy zdrowotne.

Co ciekawe, program cieszy się niesłabnącą popularnością. Każdy odcinek przyciąga przed ekrany około 2 miliony widzów, niejednokrotnie również przekraczając tę liczbę. Z pewnością dzieje się tak głównie ze względu na charyzmatycznego prowadzącego - chyba nikt nie wyobraża sobie "Jakiej to melodii?" bez Roberta Janowskiego, który nie tylko ucina sobie pogawędki z uczestnikami, ale również świetnie śpiewa, porywając do tańca publiczność zgromadzoną w studiu.

Dziś rano magazyn "Flesz" ujawnił, że Roberta już wkrótce... zabraknie w ukochanym teleturnieju Polaków.

Przypomnij sobie sesję Roberta Janowskiego dla "Vivy!"

Co się stało? Czy Janowski został zwolniony? Jak to możliwe, że stało się to dosłownie na chwilę przed tak imponującym jubileuszem?

Jak czytamy we "Fleszu":

- TVP odkupiła licencję, na której robiony był teleturniej, od właściciela amerykańskiego formatu "Name That Tune". I jak się okazało, ma teraz zupełnie inną wizję "Jaka to melodia?". Zmiany formuły miały objąć także prowadzącego. Robert został zaproszony na rozmowy do telewizji. Usłyszał, że program będzie kontynuowany w zmienionej formule. Podobno pojawił się na przykład pomysł, żeby do repertuaru, obok rozrywkowych przebojów, wprowadzić także piosenki patriotyczne.

Czy Janowski przystał na proponowane zmiany? Sytuacja rozwiązała się w dość nieoczekiwany sposób. Raczej nie tego spodziewały się władze TVP...

- (...) Janowski miał zostać pracownikiem TVP (do tej pory związany był kontraktem z obecnym producentem, firmą Media Corporation), przez co musiałby brać udział w projektach firmowanych przez Telewizję Polską. Prezenter uznał, że nie może przystać na takie warunki. Robert jest przekonany, że fani nie zaakceptowaliby programu w nowej formule. Po długim namyśle doszedł do wniosku, że musi odejść. To była nie­łatwa decyzja, bo przecież w tym roku miał świętować 20-lecie „Jaka to melodia?” - podaje magazyn "Flesz".

Pozostaje pytanie, czy teraz TVP zdecyduje się kontynuować popularny program. Może oprócz nowego oblicza i zmienionego prowadzącego, zyska też nową nazwę? Pojawia się jednak wątpliwość, czy bez Roberta Janowskiego "Jaka to melodia?" będzie cieszyć się choćby porównywalną popularnością...

Czytaj więcej newsów z życia gwiazd

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (6)
/4 miesiące temu
Jarek - to czas odpoczynku dla Ciebie.Nie bądź taki troskliwy
/4 miesiące temu
Pierniczycie jak potłuczeni. Oglądam Jaka to melodia od kiedy pamiętam. Mam 28 lat. Mój synek ma 7 i też ogląda. I prowadzący moim zdaniem jest super. Jak zmienia nie wiem jak będzie z nowym prowadzącym i nową formułą.ale jedno jest pewne to nie będzie już to samo. Dodam tylko, że w d..pie mam jakim jest człowiekiem poza kamerami. Bo nigdy go nie spotkałam i pewnie nie spotkam. Ważne dla mnie jest to że jest miły dowcipny i potrafi przyciągnąć uwagę.TVP sama sobie strzela w kolano. Usuwając tych którzy przyciągają spora część widzów przez tv. Nie wiem jak im wyjdzie zmiana z tym programem. Ale coś tam już zmienili i nie wyszło. Inne stacje widząc to podbierają ludzi do siebie. No ale wolność Tomku w swoim domku. Tylko za chwilę się obudzi prezes TVP i stwierdzi że już za późno na powrót.na jakiej to melodii wychowało się dużo ludzi i dużo ogląda z sentymentu i dlatego że to fajny program z fajna atmosfera.
/4 miesiące temu
Zmiana prowadzącego wyjdzie temu programowi na pewno na dobre. Pan prowadzacy udaje milego jak tylko zapala się lampka na kamerze, a tak na prawde to bufon i prostak, ktory nie szanuje ludzi.
POKAŻ KOMENTARZE (3)