POLECAMY

„Nie uznajemy z mężem płci naszych dzieci. Córka powiedziała mi, że ma w planach poślubić afrykańską kobietę”. Wyznanie Pink to kij w mrowisko

Co o tym myślicie?

Edyta Liebert / 4 dni temu
„Nie uznajemy z mężem płci naszych dzieci. Córka powiedziała mi, że ma w planach poślubić afrykańską kobietę”. Wyznanie Pink to kij w mrowisko fot. kolaż polki.pl

W najnowszym wywiadzie Pink podzieliła się swoim liberalnych podejściem wychowawczym, czym wywołała medialną burzę. Walczy ze stereotypami czy popełnia rodzicielski błąd mówiąc? Szczegóły poniżej.

Pink wrzuciła zdjęcie, na którym karmi piersią. Fani zachwyceni, ale znalazły się też idiotyczne komentarze: "To chore!"

Pink o wychowaniu dzieci

W trakcie tegorocznej gali MTV gwiazda zwierzyła się, że jej córka pewnego dnia powiedziała do niej, że jest "najbrzydszą dziewczynką na świecie" i "wygląda jak chłopak z długimi włosami". Co jej odpowiedziała artystka jako mama?

Mój mózg zwariował. Pomyślałam: „Boże, masz sześć lat, skąd to się wzięło, kto tak powiedział, czy mogę skopać jakiemuś sześciolatkowi tyłek?”. Nic nie powiedziałam, a gdy przyszłam do domu zrobiłam dla niej prezentację w Power Poincie, zatytułowaną "Androgyniczne gwiazdy rocka" z artystami, którzy nie bali się żyć prawdziwie i prawdopodobnie cieszyli się każdym dniem swojego życia, idąc naprzód i "machając flagą", inspirując wszystkich dookoła. Były tam takie gwiazdy, jak Michael Jackson, Elton John, George Michael, Prince, David Bowie, Annie Lennox i Janis Joplin" - zdradziła wówczas ze sceny Pink.

Pink nie chciała zostawiać sprawy bez komentarza i powiedziała sobie: teraz albo nigdy, że można być kimkolwiek się chce być, z kimkolwiek uważa się za wartościowe. Można zmieniać swoje imię, być innej orientacji, marzyć o robieniu niekonwencjonalnych rzeczy.

Słyszałam wiele opinii, że moje ciało jest zbyt silne. Ale czy widzisz żebym z tego powodu zapuszczała włosy, zmieniała swoje ciało lub sposób w jaki prezentuję się światu? Dziecinko, nie zmieniamy się tylko bierzemy piasek, muszlę i robimy z tego perłę. Pomagamy innym ludziom otworzyć się na inne wymiary piękna. Moja córeczko, jesteś piękna i kocham cię - wzruszyła widownię Pink.

Dlaczego wspominamy o tej rozmowie? Do wątku powróciła artystka właśnie wywiadzie, rozwijając go o kolejne kwestie, związane z płciowością, a nie fizycznością samą w sobie.

Nie uznajemy płci naszych dzieci i przyczepiania komukolwiek etykietek, bo nic na świecie nie jest tylko czarne albo białe

Pink nie uznaje płci swoich dzieci

Artystka wraz z mężem Careyem Hartem wychowuje dwójkę dzieci: sześcioletnią Willow oraz niespełna rocznego Jamesona. To nie pierwszy raz, kiedy otwarcie zadeklarowała, że jej sposób życia i prowadzenia domu jest niekonwencjonalny u dyskusyjny.

Kiedy córka powiedziała mi, że ma w planach poślubić afrykańską kobietę, odpowiedziałam jej „Świetnie, a nauczycie mnie jak przyrządzać afrykańską kuchnię?”, a Willow na to: „Tak, kiedy się do Ciebie wprowadzimy!” - wyznała Pink w wywiadzie dla magazynu „People”.

Wyznanie dotyczące płci dzieci podzieliło internautów i było przysłowiowym kijem wsadzonym w mrowisko. Bo jak to, córka nie jest córką, syn nie jest synem? Wiele osób zaczęło ją krytykować, ale pojawiły się też głosy rozsądku kibiców bliskiego rodzicielstwa i szczerości.

 

Pink z laktatorem zapozowała na Instagramie. Czy któraś z polskich gwiazd odważyłaby się na takie selfie?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)