POLECAMY

Tylko u nas! Zobacz efekty sesji zdjęciowej Kingi Rusin w Vivie!

Eteryczna, kobieca i... szalona! Poznaj nieznane dotąd oblicza dziennikarki.

Bycie silną nie oznacza rezygnację z kobiecości. Bycie rozwódką, nie jest równoznaczne z samotnością, a bycie dziennikarką - z odsunięciem macierzyństwa na drugi plan. Jak połączyć to wszystko w jedno i nie zatracić siebie? Kinga Rusin znalazła sposób. Jest wytrwała, a źródłem jej siły są... doświadczenia.

Pani jest silna?

Kinga Rusin: Nie wiem. Nie przeszłam testu, jak kobiety w czasie wojny. Jak moja babcia, która straciła męża i najstarszego ukochanego syna. Nie musiałam walczyć o niczyje życie, nie musiałam zdobywać chleba. Nie musiałam budować od podstaw zniszczonego przez bomby domu. Jesteśmy pokoleniem, które nie doświadczało skrajności. Możemy o sobie myśleć, że jesteśmy szlachetni, silni, uczciwi i bezkompromisowi. Obyśmy nie musieli przekonywać się, czy to prawda, czy deklaracje.

Przeczytaj wywiad z Kingą Rusin i oceń rezultaty sesji zdjęciowej!

Zdjęcia ZUZA KRAJEWSKA/LAF AM
Stylizacja JOLA CZAJA
Asystent stylisty PAULA SZCZERKOWSKA
Makijaż JULITA JASKÓŁKA
Fryzury ADAM SZARO
Stylizacja paznokci KATARZYNA GOŁĄB/SALON LA KIER ROUGE,
LAKIERROUGE.PL, TEL. 500 540 560
Scenografia ANNA TYŚLEROWICZ
Asystent scenografa JOANNA MAJKOWSKA

Za wypożyczenie rekwizytów do zdjęć dziękujemy salonowi NAP, ul. Mysia 3, 00-496 Warszawa, www.nap.com.pl.

Więcej:

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)