POLECAMY

Iwona Guzowska w zupełnie nowej roli! Zaimponowała nam!

Iwona Guzowska w sporcie powszechnie uznawanym za męski osiągnęła najwyższe szczyty, a teraz chętnie dzieli się swoimi doświadczeniami z innymi kobietami. Dzieli się bardzo bezpośrednio, w czasie wspólnego wyjazdu weekendowego...!

/ 4 dni temu
Iwona Guzowska w zupełnie nowej roli! Zaimponowała nam! fot. Agnieszka Dybuk

Jak realizować marzenia? Jak stawiać i osiągać realne cele oraz podnosić się w razie upadku? Właśnie o tym Iwona Guzowska opowie w czasie warsztatów w Wierchomli „PROJEKT JA. Weekend kobiet” (szczegóły niżej).

Specjalnie dla Polki.pl mówi szczerze o tym, jakie cechy pozwoliły jej wejść na szczyt. 

1. Ciężka praca

– Każdy, kto osiągnął sukces wie, że nie jest to możliwe bez prawdziwej harówki. Dzień do dniu – opowiada Iwona. – Trzeba włożyć sporo wysiłku, czasu i zaangażowania, by sięgnąć po to, o czym się marzy. A to wymaga systematyczności, robienie rzeczy, które niekoniecznie się lubi, wytrwałości. Ciężka praca i cel to podstawa sukcesu.

Wizualizuj i... działaj! Samo myślenie o milionie na koncie/szczupłej sylwetce może nie wystarczyć

2. Pasja 

To coś, co w chwili zwątpienia, zmęczenia, pozwala iść dalej, nie rezygnować. – Dzięki pasji żaden trud nie jest nie do zniesienia – uważa mistrzyni świata w boksie. – Pamiętam momenty potwornego zmęczenia w treningu, które gdyby nie głębokie zafascynowanie tym, co robię, pewnie podcięłyby mi skrzydła. Pasja pozwala także rozwijać się, szukać, dążyć do nowego celu. To ogromna siła napędowa. Dlatego warto w życiu szukać rzeczy, które robimy z pasją, bo wtedy robimy je dziesięć razy lepiej i chętniej. 

Jak zostać kobietą fit? Krótki przewodnik (i zdjęcia) Kamili Saganowskiej, która schudła 20 kg!

3. Szczęście 

– Trzeba je mieć, by znaleźć się w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie, spotkać właściwych ludzi – mówi Guzowska. Jednak bez ciężkiej pracy i pasji, czyli zaangażowania szczęście nie przyjdzie. A nawet jeśli przyjdzie, to będzie niewykorzystany, nie stanie się źródłem sukcesu. Same szczęście to za mało. Trzeba pamiętać, że to system naczyń połączonych: w sytuacji, gdy jedna rzecz nie zadziała, reszta też nie będzie…

4. Nie poddawać się

Nie chodzi tylko o to, by nie rezygnować z celu, do którego się dąży. Chodzi o to, by nie rezygnować z marzeń, nigdy nie uznawać ich za mrzonki, za dziecinne bajdurzenie. To właśnie marzenia pozwalają sięgać wyżej i dalej. Koniecznie trzeba pielęgnować w sobie tę dziecięcą wiarę, że to, co robię, mi wyjdzie. – Gdy tylko zaczynamy wątpić w to, co robimy, jesteśmy na najlepszej drodze do porażki – twierdzi Guzowska. – Nie można się bać, nie można zakładać, że moje marzenia jest nierealne, że to utopia. Dziecięca wiara w to, że marzenia się spełniają, to podstawa sukcesu.

5. Charakter 

– Często ludzie, którzy są w stanie osiągnąć sukces, charakter mają trudny – przyznaje Guzowska. – I twardy. Bez niektórych cech trudno jest dojść do celu. Jakich? Wytrwałości, zawziętości (w dobrym tego słowa znaczeniu), uporu.

Kariera nigdy nie była ważniejsza niż mój syn, jednak przed walką wiedziałam, że muszę go odstawić, że muszę się skoncentrować, na tym, co robię. Nie było sensu udawać, że jestem mamą, która po pracy jedzie z synem do kina czy na spacer. Przecież nie byłabym w stanie poświęcić mu kompletnie uwagi, bo myślami byłam przy nadchodzącej walce.

Niezbędną cechą jest umiejętność walki ze słabościami. Gdy dopadały mnie w treningu potworne zmęczenie, tęsknota za bliskimi, zaciskałam zęby i trenowałam dalej. A jeśli znalazłam się w impasie, miałam poczucie, że nie mam w życiu wyjścia, wiedziałam, że muszę przeczekać, bo nic nie trwa wiecznie, wszystko się zmienia i czasem trzeba też umieć odpuścić i poczekać.

Nie spiesz się! Zwyciężają ci, którzy potrafią nic nie robić

 Iwona Guzowska mistrzyni świata w kick-boxingu, boksie zawodowym, posłanka na Sejm - poprowadzi zajęcia w czasie weekendu kobiet „Teraz JA”, który odbędzie się między 19 a 21 maja w Wierchomli: „Weekend Projekt JA”. My tam będziemy!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)