POLECAMY

Piękne i niedoskonałe: wielkie gwiazdy kina bez makijażu i bez retuszu w kalendarzu Pirelli 2017

To wyjątkowa edycja, której towarzyszyły duże emocje. 14 odważnych aktorek oczami Petera Lindbergha.

Edyta Liebert / 8 miesięcy temu

Każda kolejna edycja Kalendarza Pirelli jest prawdziwym wydarzeniem w świecie mody i fotografii. Tegoroczna edycja jest inna od poprzednich, nagich, wyuzdanych, budzących pożądanie wśród mężczyzn i zazdrość kobiet.

Nie ma tu profesjonalnych wyretuszowanych modelek, a prawdziwe kobiety. Z krwi i kości, w różnych rozmiarach, o odmiennych sylwetkach. Jak mówił podczas premiery kalendarza Peter Lindbergh, ideą było "stworzenie kalendarza nie wokół idealnego ciała, lecz wrażliwości i emocji, rozebranie aż do samej duszy modelek, które w ten sposób stają się bardziej nagie niż wówczas, gdy są rozebrane".

Penelope Cruz - fot. materiały prasowe/ Peter Lindbergh

Kalendarz Pirelli 2017 - gwiazdy zamiast modelek w obiektywie

Bohaterkami kalendarza są znane aktorki światowej sławy, budzące podziw i szacunek. Jessica Chastain, Penelope Cruz, Nicole Kidman, Rooney Mara, Helen Mirren, Julianne Moore, Lupita Nyong’o, Charlotte Rampling, Lea Seydoux, Uma Thurman, Alicia Vikander, Kate Winslet, Robin Wright oraz Zhang Ziyi.

Każdą, która się pojawiła, w pewnym momencie mojego życia chciałem poślubić. Jednak nie miałem jaj, żeby się oświadczyć

Kalendarz Pirelli 2017 - kulisy powstawania kalendarza

Na świecie ukazuje się zaledwie kilkanaście tysięcy egzemplarzy, z tego do Polski trafia 150 sztuk. Zdjęcia nie są publikowane - zaledwie ich garstka pojawia się legalnie w sieci. Bonusem są wyjątkowe ujęcia, powstałe podczas sesji, ale niepublikowane w kalendarzu Pirelli 2017 oraz wideo.

Kulisy powstawania Kalendarza Pirelli 2017

Efekt współpracy fotografa i aktorek możecie podziwiać w naszej galerii.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/4 miesiące temu
Zupełnie nie rozumiem potrzeby budowania fałszywej informacji w tytule artykułu tego typu. Aktorki ewidentnie mają na sobie makijaż, a tytułowe kłamstwo ujmuje profesjonalizmu autorowi "artykułu".
/8 miesięcy temu
okropne