POLECAMY

„Dzieci doprowadzają mnie do płaczu cztery razy dziennie”. Chce się powiedzieć: drogi George'u, witaj w świecie rodziców

Aktor został tatą w czerwcu 2017 roku.

/ miesiąc temu
„Dzieci doprowadzają mnie do płaczu cztery razy dziennie”. Chce się powiedzieć: drogi George'u, witaj w świecie rodziców fot. ONS.pl

George Clooney został tatą w czerwcu 2017 roku. Para chroni prywatność swoich dzieci i na chwilę obecną nie pokazuje ich mediom. Jednak sam aktor wyznał, jak się czuje w roli taty. Czy przerastają go obowiązki?

Na bycie ojcem nigdy nie jest za późno! George Clooney od niedawna jest dumnym tatą Elli i Alexandra. Wraz z nieschodzącym uśmiechem, na twarzy aktora pojawiło się coś jeszcze. Potworne zmęczenie, wycieńczenie, brak energii i... płacz! Aktor dość wylewnie opowiedział o swoich emocjach związanych z byciem ojcem dwójki maluchów.

Nie byłem zupełnie nieświadomy tego, jak będzie wyglądało moje życie. Wszyscy moi przyjaciele mają dzieci, a ja jestem ojcem chrzestnym około 20 z nich, więc wiedziałem, na czym stoję. Zaskoczeniem dla mnie było to, o ile bardziej skomplikowane od jednego dziecka są bliźniaki - to nie tylko dwa razy więcej pracy, to coś więcej. - przyznaje aktor.

Paranoja czy zwyczajna troska? Już przed narodzeniem bliźniąt, George Clooney wydał na pewien cel 500 000 dolarów...

Clooney nie pozostawia wątpliwości: posiadanie dwójki dzieci to ciężka orka. Praca każdego dnia, a skoro on czuje się zmęczony, to co dopiero Amal Clooney?

To głównie Amal liczy się dla nich w tej chwili. Mam ogromny podziw dla mojej żony, która karmi piersią i śpi z przerwami co dwie godziny, a miłość, którą im daje widać gołym okiem, a to piękne - dodaje. - Od zawsze czuję wielkie poczucie odpowiedzialności wobec innych ludzi, ale kiedy masz własne dzieci, zdajesz sobie sprawę, że jesteś odpowiedzialny za swoje życie w sposób, w jaki nie byłeś wcześniej. I stajesz się świadomy, że chcesz świecić przykładem, za którym one będą podążały.

George Clooney we łzach

Zapytany o to, czy dzieci dają się we znaki płaczem, Clooney z uśmiechem odpowiedział, że jego dzieci nie płaczą.

Ja płaczę więcej od nich. Teraz zdarza się, że płaczę cztery razy dziennie, bo jestem tak zmęczony. Dzisiaj po raz pierwszy odkąd się urodzili, jestem z dala od nich. Moja żona wysyła mi zdjęcia, a ja siedzę tutaj myśląc - Boże, żałuję, że nie jestem z dziećmi. To jest zabawne - wyznał.

Czy istnieje jakaś logika i prawa rządzące emocjami rodzica? Nie ;)

Amal Clooney pokazała mamę! Baria Alamuddin to PIĘKNA kobieta

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)