POLECAMY

Doda i Nergal spędzili święta w szpitalu

Czego para sobie życzyła po przeszczepie muzyka? Aby być razem już w domu na... urodziny Dody.

Doda i Nergal spędzili święta w szpitalu fot. ONS
Wszyscy wstrzymali oddech, kiedy w dniu planowanego przeszczepu Nergala (33) okazało się, że szpik w drodze do gdańskiej kliniki utknął na zaśnieżonym lotnisku we Frankfurcie. Taką informację podała jedna z gazet. Wydawało się, że wielomiesięczne przygotowania do skomplikowanej operacji pójdą na marne.

– Nie wiem, skąd się wzięła ta nieprawdziwa informacja. Szpik znikąd nie leciał. Dawcą jest Polak – mówi „Party” osoba z otoczenia Adama Darskiego. Operacja odbyła się jeszcze tego samego wieczoru.

Trzy dni później menedżer Dody (26) powiedział „Party”:
– Mogę tylko tyle powiedzieć, że Adam czuje się dobrze – zapewnił.

Para spędziła wspólnie Boże Narodzenie w szpitalu w Gdańsku. Adam przez cztery tygodnie musi przebywać w izolatce. Po przeszczepie jego organizm stracił odporność i każda, nawet najdrobniejsza infekcja może być dla niego niezwykle groźna. – Nie mogą się nawet dotknąć. Doda siedzi przy szybie i mogą rozmawiać ze sobą przez telefony komórkowe. Adam leży w specjalnym skafandrze. Jedzenie podaje mu się w sterylnie przygotowywanych pojemnikach i tylko gotowane – mówi przyjaciółka Dody.

O czym para marzy w tym roku? Przede wszystkim, aby przeszczep szpiku się udał. Dopiero po 30 dniach od operacji można to stwierdzić. Zarówno Doda, jak i Nergal są dobrej myśli i już planują wspólne walentynki. Ale nie tylko. – 15 lutego Doda ma urodziny i największym prezentem dla niej będzie obecność Adama w domu – mówi przyjaciel pary. Nergal przed kilkoma miesiącami mówił, że większość poważnych chorób leczy się mocą pozytywnego myślenia. Miał pewność, że wygra z chorobą. Wygląda na to, że się nie pomylił.

(SB, MT)
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)