POLECAMY

W batonach Anny Lewandowskiej są robaki?! Zdjęcie obiegło internet. Jest komentarz gwiazdy

Co na to trenerka?

Edyta Liebert / tydzień temu
W batonach Anny Lewandowskiej są robaki?! Zdjęcie obiegło internet. Jest komentarz gwiazdy fot. ONS.pl

Marka Anny Lewandowskiej to już ponad 80 produktów, ale najsłynniejsze są zachwalane przez nią i piłkarzy batony. Musiało być dla niej szokiem oskarżenie, która pojawiło się w sieci - czy w jej produktach znajdują się larwy? Robaki? Jest komentarz gwiazdy.

Lewandowska do Wojewódzkiego: „Za bardzo gwiazdorzysz, zjedz batona”. Czym showman zdenerwował Anię?

Larwy w batonach Anny Lewandowskiej

Kilka dni temu na Facebooku internauta pokazał zdjęcie batona produkcji Anny Lewandowskiej i umieścił go na swojej tablicy. Wskazał, że znalazł na nim pleśń oraz larwy, prawdopodobnie mola spożywczego. Czy to prowokacja czy prawda? Zobaczcie:

Screen FacebookTrenerka nie mogła pozostawić sprawy bez komentarza, bo byłby to marketingowy strzał w stopy. Zwłaszcza, że internauci zaczęli oznaczać ją w komentarzach pod postem, żądając wyjaśnień.

Pani Aniu, jak pani wyjaśni ostatnią aferę z larwami w pani produktach? - internautka.

Zastanawiam czy nadal kupować i inwestować. Marka bardzo straciła na rzetelności - napisała fanka.

Lewandowska oczywiście nie potwierdziła, że to prawda. Wyjaśniła, że nigdy wcześniej takie sytuacje w jej firmie nie miały miejsca, a zdjęcie, które pojawiło się w internecie, to prowokacja.

Do tej pory nie spotkaliśmy się z takim przypadkiem. Wpisy, które pojawiły się na portalach internetowych wskutek zamieszczenia zdjęć na profilu Facebooka przez jedną osobę traktujemy jako prowokację. Nie otrzymaliśmy żadnych dowodów potwierdzających autentyczność zdarzenia. Zapewniamy Panią, że dokładamy wszelkiej staranności, aby nasze produkty spełniały najwyższe standardy jakościowe. Nasze surowce pochodzą z potwierdzonych, certyfikowanych źródeł. Dodatkowo używamy detektorów na wypadek występowania ciał obcych w surowcach oraz stosujemy systemy bezpieczeństwa żywności HACCP - wyjaśniła w komentarzu.

Co ciekawe, w poście padło nazwisko Chodakowskiej, która właśnie wypuściła swoją linię batonów, co nieco sprawia, że wpis nie wydaje się być autentyczny, a cała sprawa rozdmuchana. Co sądzicie?

Prasa dotarła do archiwalnego zdjęcia Meghan Markle, które udowadnia, że marzyła o byciu księżną?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/3 dni temu
"Bbb" pleśni nie trzeba podkładac, wystarczy otworzyć baton i poczekać aż sama najdzie. Nie trzeba być geniuszem żeby to wiedzieć....
/tydzień temu
Jasne, a plesn tez podlozyl sprzedawca....bez jaj. I jakis nie widzialam zadnych dowodow na to ze u nich larw nie ma.
/tydzień temu
Na stronie sklepu jest informacja, że zostały przeprowadzone badania,które dowiodły,że nie stało się to w czasie produkcji i w ich magazynie,tylko po opuszczeniu go.. Więc sprawa jest oczywista.. jest to wina sklepu-larwa znalazła się tam przez niewłaściwe warunki w sklepie albo ta laska sama go tam podlozyla...