Smutne wieści dla fanów Shannen Doherty. Nowotwór atakuje kolejne organy

"Przez cały czas zastanawiam się, co mi pomoże". Leczenie podjęto zbyt późno?

Smutne wieści dla fanów Shannen Doherty. Nowotwór atakuje kolejne organy fot. ONS.pl/ kolaż polki.pl

W trudne i przykre informacje nie chcemy do końca wierzyć i wypieramy smutne wiadomości. Nikt do końca nie wierzył, że Shannen Doherty, która zmaga się z rakiem, jest w tak ciężkim stanie.

W 2015 roku Shannen Doherty wyznała publicznie, że cierpi na raka piersi.  Walka o zdrowie trwa, a ostateczna rozgrywka jest bardzo wyczerpująca dla Doherty. Aktorka znana z roli Brendy Walsh w serialu Beverly Hills 90210 początkowo nie mogła pozwolić sobie na kosztowną terapię, dlatego zdaniem lekarzy leczenie podjęto zbyt późno.

Shannen Doherty ogoliła głowę przed chemioterapią

 

The power of three 🔮🙈❤ #phoebehalliwell #piperhalliwell #pruehalliwell #charmed @theshando @thehmc @milano_alyssa

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Shannen Doherty/Prue Halliwell (@shannendoherty.fan)

Shannen miała nadzieję na pełne wyzdrowienie, poddała się mastektomii. Zainteresowanie jej osobą wzrosło: aktorka gościła ostatnio w programie Entertainment Tonight, w którym wyznała, że operacja nie dała żądanych rezultatów. Shannen rozpłakała się, wyznając, że ma przerzuty do węzłów chłonnych.

Mój rak piersi rozprzestrzenił się też na węzły chłonne, a po jednej z operacji okazało się, ze komórki rakowe wciąż mogły zostać w moim organizmie. Czeka mnie seria chemioterapii, a potem radioterapia. Przez cały ten czas zastanawiam się, co mi pomoże. Czy zadziała chemioterapia? A może radioterapia? A może będę miała nawrót i drugi nowotwór? To naprawdę ciężkie, zwłaszcza dla moich bliskich.

- powiedziała na wizji Doherty.

Doherty boi się o swoich bliskich, męża, mamę i znajomych. Doherty podziękowała także koleżankom i kolegom, którzy wspierają ją w walce z chorobą.

Angelina Jolie przeszła prewencyjną mastektomię

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)