Z ostatniej chwili: nie żyje gwiazda "Titanica", "Małych agentów" i "Apollo 13". Niespodziewanie odszedł Bill Paxton

Jego śmierć jest ogromnym zaskoczeniem. Podczas trwającej przez 4 dekady kariery, wystąpił w kilkudziesięciu filmach...

Weronika Kwaśniak / 3 miesiące temu
Z ostatniej chwili: nie żyje gwiazda "Titanica", "Małych agentów" i "Apollo 13". Niespodziewanie odszedł Bill Paxton fot. materiały prasowe

Billa Paxtona kojarzycie z pewnością z roli w "Titanicu" - wszystkim zapadł w pamięć rolą Brocka Lovetta. Poza tym wystąpił między innymi w filmie "Twister", "Apollo 13", "Predator 2", "Mali agenci", "Poza prawem" - a to tylko niektóre z jego ról.

Jak poinformowała rodzina aktora, Bill odszedł niespodziewanie w wieku 61 lat, w wyniku komplikacji po zabiegu chirurgicznym.

Gwiazdor przez cały czas był aktywny zawodowo - jeszcze kilka dni temu pracował nad serialem telewizyjnym. Nic nie zapowiadało tragedii. Aktor zmarł w wyniku powikłań po zabiegu kardiologicznym. Pozostawił dwoje dzieci oraz żonę Louise, z którą był związany od 30 lat.

Jego kariera trwała cztery dekady, a przez ten czas Bill wystąpił w kilkudziesięciu filmach. Był też reżyserem, producentem i scenarzystą.

fot. ONS.pl

Do rodziny Billa Paxtona zaczynają spływać kondolencje ze wszystkich stron świata. Swoje współczucie wyraził już na Twitterze między innymi Elijah Wood.

W oficjalnym oświadczeniu, które wystosowała rodzina zmarłego, czytamy:

- Z głębokim żalem informujemy, że Bill Paxton odszedł w wyniku powikłań po zabiegu chirurgicznym. Wspaniały mąż i ojciec (...). Miłość Billa do kinematografii była odczuwalna dla wszystkich, którzy go znali, podobnie jak jego ciepło i niespożyta energia. Prosimy, aby uszanować wolę rodziny - chcą zachować prywatność i przeżyć żałobę po stracie ukochanego męża i ojca.

 

Tagi: Titanicśmierć
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)