POLECAMY

Zdrada emocjonalna czasem boli nawet bardziej, niż fizyczna. Zobacz, jak odróżnić ją od zwyczajnej znajomości!

Historia Kasi i Roberta daje do myślenia. Jak rozpoznać zdradę psychiczną? Czy da się ją przebaczyć?

Weronika Kwaśniak / miesiąc temu
Zdrada emocjonalna czasem boli nawet bardziej, niż fizyczna. Zobacz, jak odróżnić ją od zwyczajnej znajomości! fot. Fotolia

Zdrada to nie tylko seks lub pocałunki. Oprócz tej fizycznej, istnieje też zdrada emocjonalna. Niekiedy zranionego partnera boli nawet bardziej, niż kontakty cielesne. Jest ryzykowna, bo szybko prowadzi do zaangażowania. Łatwo też przekroczyć niezwykle cienką granicę, bo często ma początek w zwykłym koleżeństwie. Gdy sprawy wymkną się spod kontroli, kto inny staje się ważniejszy niż partner czy partnerka.

Zdrada emocjonalna - historia Kasi i Roberta

Kasia ma 36 lat. Robert 37. Są małżeństwem od 11 lat, mają synka. Ostatnio Kasia zauważyła, że mąż jest często jakby nieobecny myślami. Niby fizycznie obok niej, a jednak oddalony. Kiedyś ich rytuałem były długie rozmowy, gdy opowiadali sobie szczegóły z minionego dnia. Teraz Robert stał się małomówny i unika kontaktu.

Kasia podejrzewała, że mąż ją zdradza. On jednak zaparł się, że nigdy nawet nie myślał o pocałunku z inną kobietą. Przyznał, że coraz więcej czasu spędza na rozmowach z koleżanką z pracy. "Wiesz, po prostu nadajemy na tych samych falach" - powiedział usprawiedliwiająco. To Monice Robert opowiada o tym, co u niego słychać. Jej zwierza się z problemów zdrowotnych mamy; matka Moniki też walczyła z rakiem piersi. To jej opowiada o przedszkolnych kłopotach synka; córeczka koleżanki też nie radziła sobie najlepiej. To Monice mówi o złości na apodyktycznego szefa; w końcu ona też ma wieczne problemy z tym samym człowiekiem.

Robert dużo rozmawia z koleżanką, często wymieniają też SMS-y. Czy to jeszcze zwykła przyjaźń, czy może już zdrada emocjonalna?

Czy on mnie kocha?

Jak rozpoznać zdradę emocjonalną?

Znajomość z Moniką, która tak świetnie rozumie Roberta, sprawia że nie ma on już ochoty na rozmowy z żoną. Jego potrzeba wsparcia i akceptacji jest całkowicie zaspokojona - mężczyzna nie szuka więc zainteresowania u żony. Tego rodzaju relację można już nazwać zdradą emocjonalną. Dopóki koleżeństwo jest na dalszym planie, a najważniejsza pozostaje rozmowa z partnerem/partnerką, nic złego się nie dzieje. Problem pojawia się, gdy granica zostaje przekroczona i kontakt ze znajomym staje się istotniejszy, niż zadbanie o relacje z najbliższą osobą.

Jeśli chodzi o zdradę psychiczną, często nie dochodzi nawet do jakichkolwiek kontaktów fizycznych. Oczywiście, mogą być one dalszym etapem znajomości. Niejednokrotnie para nie wychodzi poza sferę długich rozmów i często wymienianych wiadomości. A jednak związek na tym cierpi.

Często partner nie ukrywa nawet zdrady emocjonalnej. Początkowo sądzi bowiem, że przecież nie robi nic złego. Kontakty nie muszą się więc odbywać w tajemnicy. Niekiedy relacja opiera się wyłącznie na kontaktach wirtualnych - ktoś poświęca się internetowej znajomości tak bardzo, że zaniedbuje swoją drugą połowę.

Zdradę psychiczną łatwo pomylić z koleżeństwem. Jak więc rozpoznać, że twój facet wpadł w jej pułapkę? Jak zauważyć, że twoja relacja z sąsiadem z mieszkania naprzeciwko, zaczyna przybierać postać zdrady emocjonalnej?

  • Rozpoczyna się porównywanie koleżanki/kolegi ze stałym partnerem. Oczywiście, ten drugi zawsze wypada mniej korzystnie. "Monika nosi na co dzień szpilki, a ty nawet od święta nie chcesz założyć obcasów!", "Rafał umie sam wyremontować mieszkanie, a ty ledwo potrafisz wymienić żarówkę!".
  • Wolny czas nie jest poświęcony już tylko partnerowi i rodzinie. Znajomość zajmuje często twoje/jego myśli, a przez to dochodzi do zaniedbań. Koleżanka/kolega pojawia się też często w rozmowach.
  • Znajomy/znajoma staje się głównym powiernikiem sekretów i zmartwień. Wyżalenie się przed partnerem już nie jest ważne - to inna osoba jako pierwsza dowiaduje się zawsze o radościach i smutkach.
  • Kontakty są bardzo intensywne. To nie sporadyczne rozmowy, a podtrzymywanie relacji np. poprzez częste SMS-owanie.

Czy wybaczyć zdradę emocjonalną?

Uważa się, że dla kobiet zdrada psychiczna może być gorsza od fizycznej. Z kolei mężczyźni bardziej przeżyją zdradę fizyczną, niż emocjonalną. Nie ma jednak reguły. Dla każdego raniące jest poczucie, że osoba "z zewnątrz" staje się ważniejsza i ma dostęp do najbardziej intymnych sfer psychiki. Jest wiele przypadków, w których zdrada emocjonalna może zniszczyć związek nawet bardziej, niż zdrada cielesna.

Czy wybaczyć zdradę psychiczną? Trudno dać jednoznaczną odpowiedź na to pytanie. Kasia zdecydowała się przebaczyć Robertowi, ale warunkiem było zerwanie relacji z Moniką. Mężczyzna sam zrozumiał, że kobieta stała się zagrożeniem dla ich związku i stała się dla niego ważniejsza od żony.

A wy? Czy wybaczyłybyście zdradę emocjonalną? A może znacie podobne historie?

Czytaj więcej na temat związków i relacji

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/miesiąc temu
Zapraszam do bardzo ciekawego badania dotyczącego cech temperamentu oraz otwartości na doświadczenia seksualne. Jest do badanie naukowe przeznaczone na potrzeby pracy magisterskiej. https://goo.gl/forms/D4NRUMuNnoUcfDaC2
/miesiąc temu
Nie nazwalbym tego zdrada to primo. Po drugie psiapsioleczki gadaja o wszystkim. Czy to znaczy ze zdradzają swoich partnerów? Co innego jak się pojawia uczucie. Ale o tym w tekscie nic nie ma.