Po co nam manipulacja w związku?

Powodem, dla którego podejmujemy różnego rodzaju gry, jest strach przed mówieniem tego, co tak naprawdę myślimy. Takie manipulacje zakłócają jednak życzliwą i jasną komunikację, a także pozbawiają bliskości – warto więc opanować bardziej bezpośrednie metody komunikacji.

Kiedy manipulacja zaczyna być podstępna?

„Manipulacja” nie zawsze kojarzy się źle. Czy zdarzyło Ci się żartobliwie namawiać kogoś, aby Ci towarzyszył, wiedząc, że wolałby nie iść? To jest manipulacja — lecz trudno ją nazwać „podstępną” czy „służącą przejęciu kontroli.”

O charakterze wywieranego wpływu rozstrzyga Twoja postawa: czy bierzesz pod uwagę cudze uczucia i pragnienia, czy dbasz wyłącznie o własny interes. Możesz manipulować kimś w przyjazny, ale zdecydowany sposób, i wycofać się, widząc, że druga osoba nie zdaje sobie z tego sprawy.

Jak walczyć z narastającym konfliktem w związku?

Przekraczasz jednak granicę, jeżeli starasz się oddziaływać na kogoś, aby zrealizować własne zamiary, albo karzesz go za to, że nie robi tego, co chcesz.

Manipulacja – oznaka niedojrzałości związku

Im silniejszą potrzebę manipulacji i kontroli odczuwają ludzie, tym mniej zdrowe są ich związki. Oczywiście trudno spotkać kogoś, kto nigdy nie wywiera nieuczciwego wpływu na partnera.

Manipuluje osoba, która towarzyszy współmałżonkowi w pewnym wydarzeniu, choć wolałaby, żeby jej tam nie było, i zachowuje się „na luzie.” Manipuluje mąż, który nienawidzi konfrontacji i, chcąc ich uniknąć, śpi w innym pokoju, aby w ten sposób podkreślić, że jest o coś zły. I manipuluje żona, która ogłasza: „Gdybyś mnie naprawdę kochał, to...”

Próby wykorzystania drugiej osoby stanowią oczywistą wskazówkę, że jedno ze współmałżonków lub małżeństwo (albo i pojedyncza osoba lub para) nie potrafi stanąć w prawdzie oraz że uczciwością i bezpośredniością nie osiągnie tego, czego pragnie. Im częściej w związku sięga się po manipulację lub walczy o władzę, tym mniej jest on dojrzały.

Zobacz też: Jak radzić sobie z samotnością?

Manipulacja a kłamstwo

Kłamstwo stanowi formę manipulacji. Jeśli mocne dowody świadczą przeciwko Tobie, a Ty nadal oszukujesz, to oznacza, że masz nadzieję przekonać drugą osobę, iż jej ogląd sytuacji jest zniekształcony, błędny, a nawet absurdalny (co staje się swego rodzaju przemocą emocjonalną). Istnieją dwa zasadnicze powody manipulowania współmałżonkiem:

  1. Chcesz osiągnąć to, czego pragniesz, a jednocześnie uchronić się przed odrzuceniem lub konfliktem.
  2. Chcesz zdominować drugą osobę i przejąć nad nią kontrolę (co zwykle robią ludzie, który przejawiają skłonność do stosowania agresji słownej, a czasem także fizycznej).

Zobacz też: Niebezpieczne kłamstwa, czyli co może zniszczyć Twój związek?

Fragment pochodzi z książki „Musimy pogadać. Trudne rozmowy ze współmałżonkiem" Paula Colemana (Wydawnictwo Helion, 2010). Publikacja za wiedzą wydawcy.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)