Jacy mężczyźni są atrakcyjni dla kobiet?

Wiemy już jakie kobiety są atrakcyjniejsze dla mężczyzn, czas więc zobaczyć drugą stronę medalu i dowiedzieć się jacy mężczyźni są atrakcyjniejsi dla kobiet.

Wiemy już jakie kobiety są atrakcyjne dla mężczyzn, czas więc zobaczyć drugą stronę medalu i dowiedzieć się jacy mężczyźni są atrakcyjniejsi dla kobiet.

Profesor Zbigniew Lew-Starowicz w swojej książce "O kobiecie" twierdzi, że dla pań wygląd partnera nie jest istotny. Kobiety wzrokowcami nie są i atrakcyjność mężczyzn nie wiedzie prymu. W jakich mężczyznach zatem się zakochujemy? Jakich wybieramy, a jacy nas podniecają?

Otóż wydawałoby się, że sprawa jest prosta - tak jak mężczyźni, wybieramy tych, którzy nam się podobają i do których czujemy pożądanie. Okazuje się jednak, że jest to trochę bardziej skomplikowane, tak jak skomplikowana jest sama kobieta.

Jak afrodyzjak działa na nas władza i inteligencja. Kobiety potrafią być pobudzone i seksualnie spełnione z partnerem, który nie jest atrakcyjny fizycznie, ale jest piekielnie inteligentny. Bardzo emocjonalnie reagujemy również na mężczyzn, którzy stają się samcem alfa, osiągają sukces,  bardzo wysoką pozycję zawodową. Ale czy naprawdę tylko wysokiej klasy menedżer z wybitnym intelektem, nawet jeśli jest kaszalotem, wzbudzi w nas kobietach większe zainteresowanie?

Zobacz także - ideał kobiety okiem mężczyzny

A co z typem macho? Przecież powszechnie wiadomo, że podnieca nas taki stuprocentowo męski facet. A czy ten macho, który budzi w nas ogień pożądania może przegrać z tak zwanym "dobrym materiałem" na męża i ojca, co daje poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji? Zobaczmy co na ten temat sądzą panie...

 

Kasia, dziennikarka, 31 lat - Macho chyba zawsze pojawia się w fantazjach kobiet. Taki silny mężczyzna, który niczego się nie boi, z którym zawsze i wszędzie czujemy się bezpieczne. Ale ten macho to nie typowy kark z siłowni, tylko inteligenty mężczyzna, z którego ta inteligencja bije na kilometr. To właśnie ta inteligencja chyba jest tak bardzo pociągająca i ja właśnie takiego faceta wybrałabym na męża i ojca swoich dzieci. Nie wyobrażam sobie życia z osobą o mniejszym poziomie inteligencji ode mnie. A czy taki macho może przegrać z "dobrym materiałem"? Być może i tak, bo niektóre kobiety boją się takich silnych mężczyzn. Ja z kolei nie wyobrażam sobie partnera pantoflarza. Facet musi czasem walnąć pięścią w stół, co nie oznacza, że ma być zupełnie bez uczuć. Ale zdecydowanie wolę takich silnych panów, niż ciepłe kluchy prawiące codziennie milion komplementów.

Olga, pracownik banku, 25 lat - Kiedyś uganiałam się za facetami typu macho, dominującymi, władczymi i bardzo atrakcyjnymi fizycznie. Oglądałam się za takimi, których mogłyby mi pozazdrościć koleżanki. Z czasem wszystko się zmieniło i zamiast burzliwych, krótkich romansów z superprzystojniakami, którzy w efekcie pozostawiali mnie w rozpaczy, gdy tylko na horyzoncie pojawiała się ładniejsza lub zgrabniejsza ode mnie kobieta, wybrałam związek z facetem, który ma swoje wady, ale dba o mnie nawet w najgorszych chwilach. Jesteśmy razem już rok.

Agata, PR Menager, 24 lata - Kobiety szukają mężczyzn, których nie ma. Jednym tchem wymieniają cechy inteligentnego, przystojnego, wysportowanego faceta z poczuciem humoru, dobrym wykształceniem i pracą, grubym portfelem, czułego, namiętnego, rozumiejącego kobiece potrzeby, romantycznego przyjaciela i kochanka w jednym. Rzeczywistość nie pozostawia złudzeń. Mężczyzn spełniających wszystkie kryteria po prostu nie ma. Nasza druga połówka okazuje się często być zaprzeczeniem tego o czym marzymy. Podobają nam się bruneci, wiążemy się z blondynami. Marzymy o bogatym mężu, a jesteśmy z przeciętnie zarabiającym facetem. Poznając drugą połówkę przekonujemy się, że nie spełnia większości naszych wymagań. Na szczęście miłość ślepa jest i nie pozwala nam tego widzieć.

Natalia, tłumaczka, 28 lat - Prawda w tym temacie jest równie brutalna, jak męskie wyznania, o tym, że panowie w kobietach najbardziej cenią sobie wygląd. Otóż, z drugiej strony, jakkolwiek brutalnie i dosadnie to nie zabrzmi, jest podobnie. Jednak oprócz pożądanej atrakcyjności fizycznej, równie ważna dla kobiet jest zasobność portfela kandydata na potencjalnego męża i ojca rodziny. Nie oszukujmy się, po pierwsze poszukujemy partnera o odpowiednich predyspozycjach genetycznych do spłodzenia zdrowego i silnego potomstwa, a po drugie - takiego, który pozwoli nam to potomstwo wychować i utrzymać w dobrych warunkach. Nie mówię, że przy tym nie liczą się takie cechy jak inteligencja (zwykle idąca w parze z zaradnością życiową i dobrymi zarobkami), czułość, troskliwość, wyrozumiałość etc. (które z kolei będą nieocenione podczas wspólnego wychowywania dzieci).

Hanka, przewodniczka turystyczna, 30 lat - Dla mnie pierwsze wrażenie ma znaczenie kolosalna - a to przecież przede wszystkim wygląd, tyle że wersji 4D, czyli z zawadiackim uśmiechem, śmiałym spojrzeniem, pewnością w głosie i dowcipnym sposobem bycia. Kuszą mnie faceci „z jajami”, oryginalni, niekoniecznie macho, ale na pewno tętniący testosteronem, nawet tym dżentelmeńskim, dającym mi dreszcze w kręgosłupie. Mężczyźni, niestety, mogą także dość łatwo mnie zniechęcić - banalnością, ograniczeniami, nietolerancją i przesadną błazenadą, o higienie osobistej chyba nie muszę wspominać. Generalnie, najbardziej podobają mi się faceci, od których promienieje pożądaniem i… szacunkiem.

 

Czyli twierdzicie, że kierujemy się uczuciem, czasem nawet poprzeplatanym z rozsądkiem? A pożądanie? Agata twierdzi, że wybieramy tych, którzy zaprzeczają naszym marzeniom, a czy nie uważacie, że jest to dość niebezpieczne? To pewnego rodzaju towar zastępczy. A co się stanie, gdy nagle na horyzoncie pojawi się to nasze marzenie, a wy będziecie z tym zastępczym ideałem? Nie boicie się takiej sytuacji? Może warto zabiegać o własne marzenia, aby szczęśliwie przeżyć życie.

Agata - Lepiej przeżyć życie samotnie szukając ideału, czy kolekcjonować piękne wspomnienia u boku pana nie idalnego, akceptując jego drobne niedoskonałości?

Kasia - Każdy sam sobie decyduje jak che przeżyć życie. Ja wolałabym przeżyć samotnie, ale szczęśliwe. Akceptować niedoskonałości można do pewnego czasu, aż poziom irytacji nie osiągnie kulminacji. A wtedy cierpisz nie tylko ty... Zawsze warto zabiegać o swoje marzenia. Zawsze.

Olga - Myślę, że dojrzały wybór partnera to taki, kiedy decyduje kryterium poczucia bezpieczeństwa i wspólnych zainteresowań. Ta dojrzałość przychodzi tylko i wyłącznie z biegiem lat i myślę, że każda kobieta wcześniej czy później zaczyna tak właśnie myśleć.

Hanka - W życiu zwykle okazuje się, że miłość jest naprawdę ślepa i wrzuca nam za skórę kogoś, kto wydumanemu profilowi nie odpowiada. Mi się tak zdarzyło i mogę być tylko wdzięczna losowi, bo mam faceta, który pociąga mnie z każdym rokiem coraz bardziej a, co najważniejsze, okazał się partnerem do kradzenia koni i wychowywania dzieci. Sercu trzeba ufać.

Natalia - Wszelkie półśrodki w tym temacie zadowalają nas jedynie na krótki czas. Bo zwiążemy się z kimś, tylko dla samej idei bycia parą lub pod wpływem presji społecznej, wcześniej czy później los może postawić nas w sytuacji, kiedy to będziemy zmuszone wybierać pomiędzy naszym, nie do końca spełniającym nasze oczekiwania partnerem, a osobnikiem wprost z naszych marzeń sennych. I co wtedy?

To życzę wam, abyście nie musiały wybierać pomiędzy marzeniami a rozsądkiem, bo przecież jest to możliwe, prawda? Dziękuję za rozmowę.

Jak zrobić krem pod oczy – DIY
SKOMENTUJ (26)
KOMENTARZE (26)
Cos wiecej./4 miesiące temu
Nasze poszukiwania sa dobre, ale czyz nie rzadza nami stare zasady z tym ze mamy lepsze ubrania i i technologie, pomijajac realne zycie i to co nas otacza.??? Mysle ze dobry partner/ka istnieje, ale na wielu poziomach powinny byc relacje. Wiec szukajmy fajnych cialek i rozmawiajmy. Nie szufladkujmy sie... :)
Gość We-Dwoje.pl/7 miesięcy temu
Panie profesorze, piszę Pan o tym, że wygląd się nie liczy na pierwsyzm miejscu, a każda z Pań o tym pisze jako bardzo ważne. O CO CHODZI?! :))
Gość We-Dwoje.pl/10 miesięcy temu
Jestem facetem. Szukam kobiety w wieku około 30 lat i prezentującej odpowiedni poziom rozwoju emocjonalnego i inteligentnego do tego wieku. Bo 30 latek myślących jak 15 latki mam dość.
POKAŻ KOMENTARZE (26)