Idealny związek, czyli istota dobrego dobrania się

Idealny związek - czy istnieje? Jak stworzyć harmonię w związku? Jak przeżyć razem całe życie? Co robić, by było nam ze sobą dobrze?

Idealny związek - czy istnieje? Jak stworzyć harmonię w związku? Jak przeżyć razem całe życie? Co robić, by było nam ze sobą dobrze?

Jak podają statystyki większość mężczyzn i kobiet mają więcej niż jednego partnera/partnerkę w ciągu swojego życia. Liczby te często są zawyżane przez mężczyzn, natomiast zaniżane przez kobiety. Dlaczego? Według prof. Zbigniewa Lwa-Starowicza kobiety nie chcą mówić o swoim życiu erotycznym, natomiast mężczyźni często fantazjują. Dlatego też prof. Lew-Starowicz uważa, że najbezpieczniej jest mówić o "chciejstwie". I tak też pożądana liczba partnerek dla mężczyzn to kilkanaście, dla kobiet natomiast to kilku partnerów.

W dzisiejszych czasach rzadko można spotkać udane związki kobiet i mężczyzn, którzy mieli w swoim życiu tylko jedną partnerkę, czy partnera. Niemniej jednak takie pary się zdarzają. Tworzą idealny związek bez względu na ich doświadczenia uczuciowe i seksualne. I nie jest to kwestia ich wyjątkowej osobowości, ale raczej świetnego dobrania się.

Na czym zatem polega istota dobrego dobrania się?

 

Uczucie przede wszystkim

Miłość to pierwszy krok do udanego związku. Często mylona jest z fascynacją, zauroczeniem, namiętnością. John Lee, amerykański socjolog zajmujący się badaniem tego uczucia wyróżnił kilka rodzajów miłości:

  • miłość typu Eros - miłość namiętna, pełna wzruszeń, romantycznych wyznań; to stan bardzo intensywnego pragnienia drugiej osoby;

     

  • miłość typu Agape - to typ miłości bezinteresownej, takiej o jakiej mówi religia chrześcijańska, opiera się na altruizmie, dawaniu zamiast braniu; jest to miłość podobna do miłości macierzyńskiej;
  • miłość typu mania - obsesyjna miłość, prześladowcza; maniakalni partnerzy są zazdrośni, ta zazdrość potrafi być tak duża, że zachowują się w sposób irracjonalny;
  • miłość typu storgicznego - to typ miłość przyjacielskiej, partnerzy bardzo dobrze się rozumieją, doceniają, szanują, erotyka stanowi tu drugoplanową rolę; miłość storgiczna jest podobna do miłości między rodzeństwem;
  • miłość typu Ludus - to miłość nie do końca na serio, to raczej zabawa, flirt; miłość typu ludycznego to miłość bez zobowiązań; korzystanie z życia, liczne przygody, dbanie o własne przyjemności i nie liczenie się z uczuciami innych to cechy tego typu miłości;
  • miłość typu pragmatycznego - według Pragmy każdy związek powinien być udanym przedsięwzięciem, jest to miłość praktyczna, rodzaj związku z rozsądku

Według badań Johna Lee, to osobowość skłania nas do pewnych typów miłości. Kobiety częściej poddają się uczuciu storgicznemu i pragmatycznemu, mężczyźni natomiast najbardziej są skłonni do miłości erotycznej i ludycznej.

Ludzie kochają bardzo różnie. Żaden rodzaj miłości nie jest gorszy od innego pod warunkiem, że uczucie to jest prawdziwe. Nie oznacza to jednak, że każdy z tych typów miłości nadaje się do budowania dobrego związku. Gdy partnerzy będą darzyć się miłością zaborczą, obsesyjną typu mania, to niestety są nikłe szanse na stworzenie harmonii w związku.

Co zatem jest jeszcze istotne?

 

Seks

W idealnym związku seks musi być oceniany przez oboje partnerów jako przyjemny, udany. Musi łączyć, nie dzielić. Żaden z partnerów nie powinien nic narzucać. Wybór pozycji, formy zbliżenia ma być kompromisem upodobań. Dla zdrowego pożycia seksualnego najważniejsze jest, abyśmy czerpali satysfakcję i radość z bycia ze sobą.

Nie zawsze jest też tak, że seks od początku jest udany. To trudna sztuka, której trzeba się uczyć, tak jak trzeba się uczyć siebie nawzajem. Dlatego też istotna jest rozmowa. Rozmowa o tym, czego pragniemy, czego oczekujemy, co chcielibyśmy zmienić. Nie obawiajmy się mówić głośno o swoich emocjach, odczuciach, potrzebach.

Nie żałujmy sobie pieszczot i przyjemności. Odkrywajmy swoje strefy erogenne i własne upodobania. Nie wstydźmy się siebie.

 

Rozwiązywanie problemów

To bardzo istotny element w budowaniu harmonijnego związku. Uniknięcie sprzeczek w związku dwojga ludzi raczej nie jest możliwe. Dobrze jest jednak nauczyć się, że kłótnia powinna być wstępem do negocjacji, a nie wzajemnym zadawaniem sobie bólu. Umiejętność kłócenia się, neutralizowania złych emocji, konfliktów jest bardzo ważna. Okazuje się jednak, że my nie potrafimy się dobrze kłócić. Większość z nas do sporów podchodzi bardzo emocjonalnie, dumnie, a przecież problemy powinny być rozwiązywane zaraz, na szybko, bez zbędnego nagromadzania złych emocji, obrażania się i nie odzywania przez dłuższy czas. Warto nauczyć się takiego rozwiązywania sporów, przełamać własne egocentryzmy.

Nie oceniajmy również postępowania partnera. W kłótni nie chodzi o pokazywanie, kto jest lepszy. Dobra kłótnia ma doprowadzić do porozumienia. Mówmy więc o swoich uczuciach, o tym co nas boli. Mówienie o swoich własnych emocjach skłania raczej do rozmowy i wyjaśnienia sobie swoich racji. Po wyrażeniu tego, co czujemy, daj drugiej stronie szansę na obronę i wyrażenie własnych uczuć.

Prof. Zbigniew Lew-Starowicz zauważa również, że niedocenione a bardzo istotne jest poczucie humoru partnerów. Twierdzi, że pogodne nastawienie do życia to już 1/3 sukcesu związku. I właśnie z takimi osobami, uśmiechniętymi, radosnymi, łatwiej się kłócić, bo gdy ktoś z góry rozładowuje złe emocje pozytywnym nastawieniem, kłótnia nie zdąży wybuchnąć.

 

Wzajemne docenianie się

Każdy z nas lubi być chwalony. Tak bardzo zależy nam, aby doceniali nas w pracy, w kontaktach międzyludzkich, uwielbiamy gdy prawią nam komplementy, a zapominamy o wzajemnym docenianiu się w związku. A jest to bardzo istotny element, aby partnerzy podziwiali się nawzajem. Aby mieli świadomość swoich zalet i wiedzieli, że partner też je widzi i docenia. Docenianie jest poświęcaniem uwagi i uznaniem wartości drugiej osoby.

Doceńmy zatem atuty partnera, pokażmy szacunek dla jego wiedzy, umiejętności. Przeżywajmy wspólnie sukcesy partnera, a w momentach porażki ukazujmy jego najlepsze strony. Chwalmy partnera tak często jak to możliwe, nawet gdy nie ma nic do podziwiania znajdźmy coś, chociażby drobiazg. Pamiętajmy, że doceniona osoba będzie czuła się bardzo dowartościowana i nie będzie szukać poklasku u osób trzecich.

 

Przyjaźń

Przyjaźń w związku to według prof. Lwa-Starowicza zaufanie i szacunek. Jest to kolejny bardzo ważny element świetnego dopasowania się. Partnerzy, którzy widzą w sobie nie tylko kochanków, ale też przyjaciół, z reguły podkreślają dojrzałość i stabilność swojego związku. Związek staje się silniejszy, gdy partnerzy wspólnie spędzają wolny czas, gdy dzielą się radościami i smutkami.

Zaufanie cementuje związek. Zaufanie pozwala nam na zbudowanie wspólnego bezpiecznego świata. Bez wzajemnego zaufania związek nie ma szans na przetrwanie. Atmosfera zazdrości, podejrzliwości i nieufności osłabia więź uczuciową w związku. W obliczu zazdrości budzi się miłość obsesyjna, która nie jest elementem harmonijnego związku.

Bardzo ważne jest, aby partnerzy szanowali się. I nie chodzi tu tylko o odnoszenie się do siebie z wzajemnym szacunkiem, a także o akceptację różnic, jakie istnieją pomiędzy dwojgiem lu­dzi. Szacunek dla partnera łączy się również z lojalnością. Gdy kochamy i darzymy szacunkiem drugą osobę, powinniśmy być zawsze gotowi stanąć za nią murem.

Wiadomym jest, że miłość wraz z upływem czasu ewoluuje. Na początku jest wielka fascynacja, pożądanie, pragnienie, namiętność. Potem, poza czułością, szacunek, zrozumienie, poczucie bezpieczeństwa, wzajemne docenianie się, a więc wszystko to, o czym wyżej pisaliśmy. Czy to właśnie na miłości i zrozumieniu polega tajemnica udanych małżeństw, w harmonii przeżywających wspólnie życie? Czy więc receptą na udany związek jest uczucie, które przyciąga do siebie dwoje ludzi i zrozumienie, które ich łączy?

Na podsatwie  "Lew-Starowicz o kobiecie"

SKOMENTUJ (29)
Z kim Ewa Farna siedziała w ławce?
KOMENTARZE (29)
gosc201204/4 lata temu
idealne zwiazki istnieja tylko bardzo rzadko niestety maja szanse powstania, bo dwoje idealnie pasujacych do siebie ludzi trafia na siebie bedac juz zazwyczaj bardzo dlugo w innym zwiazku, bedac juz po slubie czy majac dzieci. Mowie tu o wieku 25-35lat gdzie czlowiek jest dojrzaly i w pelni swiadom swoich wyborow, nie jakas szczenieca milosc w wieku 19 lat gdzie nie ma zadnych problemow. Ludziom poprostu czesto brakuje odwagi zeby cos zmienic, czasem trwaja w nieszczesciu z rozsadku dla dzieci, dla kredytow kiedy to ich najwieksza i prawdziwa milosc przechodzi obok. Ale szczesliwi ci ktorzy zaryzykowali i przekonali sie co to naprawde znaczy kochac i zyc w idealnym zwiazku, to moze jakies 2% wszystkich par.
Gość We-Dwoje.pl/5 lat temu
Potocznie mawia się - widziały gały co brały. Na ile zgadzacie się z tym stwierdzeniem? Czy uważacie, że przyszłe niepowodzenie związku jest w dużej mierze do przewidzenia?
Gość We-Dwoje.pl/4 lata temu
rozmowa? ale nie każdy potrafi rozmawiać :(
POKAŻ KOMENTARZE (29)