POLECAMY

Pierwsza randka - zasady

aniwey
napisał/a: aniwey , 2014-03-14 13:52
Dziewczyny, wypadłam trochę z randkowego obiegu, a w przyszłą sobotę idę na pierwszą randkę po paru latach.

Help! Czego nie mówić, nie robić, a co jednak uskutecznić?
HellNo_Kitty
napisał/a: HellNo_Kitty , 2014-03-14 14:09
Hm... pierwszych kilka spraw, które mi przychodzą do głowy, to:

- nie mówić o przeszłych związkach, swoich eks, a już tym bardziej o łózkowych ekscesach
- nie "trąbić" o swoich dziwactwach, które potencjalnie mogą odstraszać (np. że ktoś ma obsesję albo fobię na jakimś punkcie, dziwne przyzwyczajenia, nietypową cechę charakteru itp.)
- nie rozmawiać o pieniądzach, wynagrodzeniu (bo ktoś może poczuć się np. zbyt biedny dla Ciebie)
- niekoniecznie poruszać temat rodziny, rodziców (nieraz to objaw zbytniego przywiązania, nieodciętej pępowiny)
- niczego nie obiecywać, np. kolejnego spotkania, lepiej dać sobie czas do namysłu

Warto przedstawić siebie, swój wygląd i osobowość, w pozytywnym świetle, ale NIGDY NIE KŁAMAĆ i nie zmyślać, bo jeśli się zwiążecie, to wyjdzie na jaw i już zawsze będziesz miała etykietkę kłamcy czy mitomanki.

Myślę że absolutną podstawą jest POZYTYWNE nastawienie - do randki, do osoby z którą się masz spotkać, a przede wszystkim do samej siebie. Taka randka to nieraz wielki stres, ale warto dodać sobie odwagi, bo po osobie, która jest mocno zestresowana, zalękniona i mocno samokrytyczna, od razu widać, że jest "wampirem emocjonalnym"!
aniwey
napisał/a: aniwey , 2014-03-14 15:35
Dzięki! :)

Ze mną jest ten problem, że nawet nie mam co opowiadać o ekscesach, bo jestem raczej niedoświadczona i to mnie bardzo stresuje.
stazzja
napisał/a: stazzja , 2014-03-24 15:24
Nie myśl o tym, czego nie powinnaś robić, bądź sobą. Wiem, rada jak cholera i brzmi sloganowo, na dodatek trudno się nie denerwować, ale pomyśl, że on też się denerwuje.
napisał/a: Dunkirk , 2014-03-24 15:33
trzeba wyluzować, to na chłopaku spoczywa ciężar denerwowania się na pierwszej randce ;p traktuj to jak spotkanie koleżeńskie a będzie git
goskaa
napisał/a: goskaa , 2014-04-03 11:26
http://sympatia.onet.pl/tips/advice/7-zasad-jak-nie-zrujnowac-pierwszej-randki,4793446,advice-detail.html

Zasady jak nie zrujnować pierwszej randki :D

1. Nie ukrywaj zdenerwowania za wszelką cenę,
2. Mów o rzeczach ci bliskich,
3. Patrz mu w oczy,
4. Pokaż, że go słuchasz,
5. Porażkę obróć w żart,
6. Poczuj się pewna przed randką,
7. Nie oczekuj zbyt wiele,

A tak stricte z głowy, jak przypomnę sobie pierwszą randkę z moim facetem.... byłam bardzo zdenerwowana i się pociłam, dlatego koniecznie użyj antyperspirantu i mieć dezodorant lub perfumy ze sobą, oczywiście odpowiednio przypudruj nosek i policzki (ja np w stresujących syt. bardzo się rumienię ;) ), guma do żucia/mentosy (!), jeśli palisz - oszczędź sobie przed randką i w trakcie (faceci tego nie lubią), ubierz się na pięknie i nie maluj się mocno ;) chodzi głównie o usta :) facetów odstrasza perspektywa pocałunku z pomadką, boją się, że będą nią cali umazani ;)

Powodzenia !
kurdeblaszka
napisał/a: kurdeblaszka , 2014-07-18 11:32
aniwey napisal(a):Dziewczyny, wypadłam trochę z randkowego obiegu, a w przyszłą sobotę idę na pierwszą randkę po paru latach.

Help! Czego nie mówić, nie robić, a co jednak uskutecznić?


Bądź sobą, nie popychaj tego do niczego i obudź w sobie trochę seksapilu. Tyle.
kurdeblaszka
napisał/a: kurdeblaszka , 2014-07-18 11:36
i.. Nie zapomnij żeby bardzo ładnie się ubrać :) + popsikaj się jakimiś pachnidełkami :))
napisał/a: fashi0n , 2014-07-19 22:43
I się nie denerwuj :)
aniwey
napisał/a: aniwey , 2014-07-22 15:44
Nie denerwować się - jasne! Ja tak nie umiem :)
napisał/a: jackol , 2014-07-22 19:33
Troszkę to jest denerwujące, randka, trzeba po prostu podejść do tego tak "będzie, co będzie" ;) na nic się nie nastawiać, z drugiej strony chłopak też może się przejmować randką, więc w obie strony to leci.
dziewiatka9
napisał/a: dziewiatka9 , 2014-07-23 15:35
Na pewno jest to stresująca sytuacja, nie da się nie denerwować. Dobrze wypić przed kieliszek wina, ale nie więcej, bo może być źle! ;)