NPR - naturalne planowanie rodziny

napisał/a: MonikaLuc , 2007-02-21 10:36
Może napiszę trochę od siebie ?
jest wiele metod NPR. http://www.npr.prolife.pl/
Ja uważam że najskuteczniejszymi metodami są metody, które polegają na podwójnym sprawdzaniu, np. podwójnego wskaźnika czy metoda objawowo-termiczna. Ważne jest aby nie polegać tylko i wyłącznie na jednym sprawdzanym elemencie! Należy sprawdzać temperaturę! śluz (wystarczy normalne chodzenie do ubikacji :) ) a także - dla zaawansowanych :) sprawdzanie szyjki macicy.

Dla przypomnienia - Kościół nie wciska już ludziom ciemnoty, że niby kalendarzyk małżeński jest jedynie dobrą naturalną metodą. Odeszło się od tego. We wszystkich poradniach dla narzeczonych - przed ślubem i dla małżeństw (chyba ze są wyjątki - zawsze mogą się zdarzyć) uczy się obecnie między innymi wymienionych przez mnie metod. Kalendarzyk to zacofana metoda, która jest zawodna nawet u kobiet z regularnymi cyklami.

Największymi plusami NPR jest to że nieiungeruje się farmakologią w organizm, łatwo się jej nauczyć, a znając zasady kobieta wie znacznie więcej co się dzieje w jej organizmie.
Na stronie zamieszcznej powyzej znaleźć mozemy że
KLUCZE DO > 99% SKUTECZNOŚCI NPR:

- odpowiednie nauczanie,
- właściwe rozumienie,
- prawidłowa interpretacja,
- przestrzeganie zasad metody,
- wzajemna motywacja.

Skuteczność metod NPR zależy od 3 czynników:

1/ skuteczności nauczania, będącego wynikiem prawidłowego lub nieprawidłowego instruktażu,
2/ skuteczności użytkownika, wynikającej ze stopnia motywacji osób stosujących metodę i ryzyka, na jakie czasem się decydują odchodząc od zaleceń,
3/ skuteczności danej metody wynikającej z liczby ciąż, do których dochodzi mimo przestrzegania zasad danej metody.

Jest to wymienianka - ok, przyznaje.
Ale przyznam się szczerze, ze kiedyś - przez 9 mięsięcy przyjmowałam tabletki, co przerwałam z własnej woli, na rzecz NPR. Również narzeczony jest przeciwny tabletkom. Znamy wiele małżeństw, które z powodzeniem stosują NPR. I nie mają dziesiątki maluchów, jak to kiedyś podsumowała pewna dziewczyna przeciwna takim metodom. I nie są to jakieś wyrzeczenia od współżycia. Wystarczy wyłączyć ze współżycia kilka dni w cyklu (miłość można okazywać sobie również w inny sposób :) )

NPR jest kompromisem dla obojga - dla niej i dla niego. Bo dlaczego kobieta ma się truć ? Wiem - są jakieś metody na faceta - ale dlaczego i on ma się truć ? (ps. prezerwatywa to jak jedzenie cukierka przez papierek :P i nawet HIVem można się zarazić :P ) Poza tym - bierzesz tabletki - jego interesuje czy wziełas - nic wiecej. A przy NPR - mozecie razem pilnować co i jak. Męźczyzna moze pomagać i obserwować. Śmiało może się nauczyć. Przynajmniej bedzie widzieć, dlaczego kobieta ma taki ciężki charakterek przed okresem :) że jest taka nerwowa albo cuś :D - u nas się to ładnie sprawdza :)

Jeszcze jeden plus mi się nasunął - kobieta która zaszła w ciąże po temperaturze widzi, czy wszystko jet OK ! jeżeli temperatura w ciąży z nieznanych powodów zaczyna spadać - moze dojść do poronienia! za mało w organizmie hormonu - progesteronu. W normalnym cyklu - bez ciąży - progesteron widoczny przy wykreślaniu temperatury, spada dzień (2) przed okresem. Jeżeli kobieta jest w ciąży, a temperatura spada - dziecko jest zagrożone - potrzeba hormonu na podtrzymanie.... Jest to naprawdę pomocne (znałam taki przypadek - wszystko dobrze się skończyło - lekarz potwierdził, że w porę się zorientowała)

Nie wymaga to wiele wysiłku, ani poświeceń.

Jeszcze drobiazg ze stronki:

" ZALETY I TRUDNOŚCI NPR

Zalety NPR:

1. Efektywność zarówno w planowaniu jak i nieinicjowaniu poczęcia dziecka.

2. Stosowanie ich nie zaburza funkcji organizmu i nie powoduje żadnych skutków ubocznych.

3. Powodują wzrost świadomości, wiedzy i zaufania do siebie.

4. Wpływają na większe zaangażowanie się mężczyzny w planowanie rodziny i pogłębiają więź małżeńską.

5. Nie wymagają nakładów finansowych.

Trudności:

1. Wymagają okresu nauki trwającego przynajmniej przez 3 kolejne cykle i częstych w tym czasie kontaktów z nauczycielem NPR.

2. Konieczność prowadzenia przez kobietę stałych obserwacji i ich dokumentowania.

3. Konieczność zaangażowania się obojga partnerów, wspólnej motywacji i współdziałania."

Niedawno kupiłam nową książkę http://rodzinna.pl/sztuka-naturalnego-planowania-rodziny-p-30.html
Polecam !! świetna

Pozdrawiam wszystkie odważne osoby - przyznające się do stosowania NPR - co jest trudne...[/u]

(ps.! gdyby komuś wpadł do głowy pomysł jakiś... 100% pewność dają jedynie: kastracja lub całkowita abstynencja !!)

[mod: edit - dodano dn. 3.11.2009]
err napisal(a):strony o Naturalnym Planowaniu Rodziny:

METODA OWULACJI BILLINGSA strona główna Światowej Organizacji promującej metodę Billings'a

TOWARZYSTWO ODPOWIEDZIALNEGO RODZICIELSTWA również metoda Billings'a

http://www.iner.pl/ znana i polecana polska strona promująca metodę prof. J. Rötzera

http://www.embrion.pl/npr/ cała masa informacji, opisuje m.in. przykłady cykli po odstawieniu pigułek, po porodzie, planowanie poczęcia. Polecam.

Liga Małżeństwo Małżeństwu czyli npr.pl :) metoda Kippley'ów

http://www.fertilityuk.org/ dla anglojęzycznych, elektroniczna wersja pewnej książki. metoda podwójnego sprawdzenia.

http://milosciodpowiedzialnosc.prv.pl/ metoda Teresy Kaczmarek. Z własnego małego doświadczenia wiem że to najbardziej liberalna metoda. Raczej dla osób które mogą sobie pozwolić na dziecko. Przynajmniej tak mi się wydaje po porównaniu jej do metody Kippley'ów.

http://28dni.pl/ program do rysowania wykresów. Niestety płatny. BAZA WIEDZY na tej stronie jest bardzo interesująca - http://wiki.28dni.pl/


karty do pobrania:
http://npr.pl//index.php/...d,39/Itemid,45/
http://www.raczu.9g.pl/mio/obrazki/karta.pdf


[mod: edit - dodano dn. 13.02.2012]

maślinka napisal(a):

Artykuł wart przeczytania:

http://religia.onet.pl/publicystyka,6/choinka-w-malzenskiej-sypialni,30840.html

az miło sie czyta ze ktoś pisze prawde prawdziwa. bez farmazonów i zbytniego moralizowania.


[dodano 7.06.2012]

DLA POCZĄTKUJĄCYCH - JAK ZACZĄĆ?

1. Kupujemy termometr owulacyjny.
Szklany (np.bezrtęciowy Geratherm Basal, albo rtęciowy, już są wycofane, ale może jeszcze gdzieś się uchowały), albo elektroniczny (najpopularniejszy to chyba Microlife MT 16C2, albo Geratherm Basal Digital)
Generalnie zaleca się szklane, ale elektroniczne spokojnie też dają radę.

2. Dobrze byłoby kupić jakąś mądrą książkę.
Dwie najpopularniejsze:
"Sztuka naturalnego planowania rodziny" Kippley (http://npr.pl/sklep/1-s.html)
"Sztuka planowania rodziny" J. Rotzer (http://sklep.iner.pl/product.php?id_product=17)
Bez znaczenia, którą, obie są dobre. Te metody się wiele od siebie nie różnią, ale jak już wybierzesz którąś, to dobrze trzymać się jednej. Pierwsza książka dodatkowo wzbogacona o ideologię.;)
Do nauki dobre jest też:
https://rodzina-naturalnie.pl/www/index.php/instrukcja

3. Wrzucać wykresik można tu: http://enpr.pl
Wrzucanie tutaj jest na pewno wygodne dla nas, jak mamy komuś pomóc w interpretacji.:)
A jak żyje w Tobie przedszkolak i lubisz uzupełniać tabelki, łączyć kropki, rysować itd. to możesz sobie zamówić taki zeszycik obserwacji:
http://rodzinna.pl/sztuka...cji-p-2753.html
albo
http://sklep.iner.pl/product.php?id_product=13

4. Zaczynasz mierzyć temperaturę codziennie o tej samej porze, najlepiej przed 7.30 i koniecznie przed wstaniem z łóżka. Możesz mierzyć (w kolejności do najbardziej dokładnego): w ustach, waginalnie albo rektalnie. Jak Ci wygodniej. Mierzysz i zapisujesz. Śluz oglądasz przy okazji wizyty w toalecie i wieczorem zapisujesz co widziałaś. Z czasem zaczniesz zauważać zmiany. I na razie to tyle. Reszta wyjdzie w praniu, a jakby co, pomożemy w interpretacji. :)
napisał/a: Małgosia23 , 2007-02-21 11:08
MonicaLuc cieszę się, że powstał taki wątek.
napisał/a: Kinia , 2007-02-21 11:31
Kalendarzyk to kalendarzyk a metoda bilingsow to nie jest metoda kalendarzykowa. Metoda kalendarzykowa to tylko sprawdzanie ktory to dzien cyklu i tyle
napisał/a: Małgosia23 , 2007-02-21 11:35
MonikaLuc jak długo stosujesz NPR?
napisał/a: MonikaLuc , 2007-02-21 11:41
Dodam jeszcze ten link: http://www.npr.prolife.pl/mity_o_antykoncepcji_1.htm

w razie wątpliwości http://npr.pl//index.php/content/view/243/42/






„Metody naturalnego planowania rodziny to nic innego jak tylko samokontrola z miłości”
Matka Teresa z Kalkuty

[ Dodano: 2007-02-21, 11:54 ]
ciężko jest obecnie rozmawiać z kimkolwiek na temat NPR. Jest to wąski krąg osób. Wszyscy tak bezgranicznie ufają tabletką itp. A gdzie natura? poszła w las........ zbyt wielu ludzi uważa to za zacofanie. A może wynika to z czego innego? moze chodzi o fakt, że nie chce się komuś uczyć zasad metody ? tabletki są wygodniejsze? łykasz o konkretnej godzinie - najlepiej to ustawić sobie przypomnienie w komórce... a nad NPr trzeba trochę pomyśleć. Bez urazy dla dziewczyn stosujących tabletki i pozostałe środki nie związane z NPR.

[ Dodano: 2007-02-21, 22:08 ]
Małgosia23 napisal(a):MonikaLuc jak długo stosujesz NPR?


maj 2002 - pierwsze zapiski - jeszcze przy tabletkach które stosowałam jeszcze przez kilka imesiecy aż do zaprzestania zarzywania. Zdarzają sie puste karty, ale staram się.
napisał/a: lovman , 2007-02-22 01:52
Poczytajcie sobie o polityce urodzeń w Chinach....
http://www.npr.prolife.pl/Chiny.htm

TRAGEDIA!!!!

Najbardziej udeżyła mnie opowieść o dziewczynie której dokonano aborcji i na jej oczach wstrzyknięto ŻYWEMU dziecku trucizne w główkę ;(

straszne...chyba nie zasnę...

to ludobójstwo!

Chyba tylko modlitwa może coś zdziałać!
napisał/a: MonikaLuc , 2007-03-07 14:29
((ARTYKUł "Iluzjoniści od antykoncepcji"

Jestem zdumiony tym, jak bardzo środki masowego przekazu starają się ośmieszyć metody naturalnego planowania poczęć i poniżyć tych, którzy z wolnego wyboru je stosują. Słyszałem w radiu określenia typu „kościelna ruletka, czyli kalendarzyk małżeński”, mimo że Kościół wcale nie zaleca stosowania kalendarzyka. Pojawiło się nawet stwierdzenie, że „Kościół poniósł klęskę, ponieważ jedynie 2% ludzi stosuje ów kalendarzyk”. Wszystko wrzuca się do jednego worka: Kościół, księży, kalendarzyk, metody objawowo-termiczne i czystość przedmałżeńską. To wszystko jest złe, śmieszne, ciemnogród, średniowiecze.
Chciałbym jednak zauważyć, że metody naturalne nie zostały wymyślone przez księży i że Kościół nie jest głównym propagatorem metod objawowo-termicznych. Tak się składa, że zajmują się tym wielcy naukowcy i liczące się na świecie ośrodki medyczne. Nikt nie jest w stanie podważyć autorytetu Birmingham Maternity Hospital, który opracował metodę wieloobjawową i prowadzi ośrodki szkoleniowe na całym świecie. Nikt normalny też chyba nie będzie twierdził, jakoby ośrodek ten był powiązany z Kościołem katolickim…))


ORAZ "Kalendarzyk małżeński to tzw. metoda Ogino – Knausa. To naturalna metoda planowania rodziny, a nie antynkoncepcja [1]. Powstała około roku 30 XX wieku i choć historyczna wciąż stosowana w Polsce (głównie ze względów światopoglądowych). Obecnie zastąpiona przez inne metody naturalne: Billingsów i termiczną."
napisał/a: Patka2 , 2007-03-07 14:36
lovman, ten temat nadaje do topicu a aborcji albo załóz nowy topic z tego.
To straszne, płakac mi sie chce.
napisał/a: Dodzia , 2007-03-23 00:21
ja też stosuję npr
itzn tak się przyuczam ale mam już pełne trzy karty cyklu
obserwuję śluz i mierzę temp
dla mnie jest to naprawdę fascynyjące bo wiem co dzieje się
w moim organiżmie teraz np już wiem
ze spóźnia mi się owulacja i ze okres tym samym też mi się spóźni
i obejdzie się bez paniki gdzie ten okres

taka obserwacja wprawia człowieka w zadowolenie
polecam wszystkim
NPR są ciągle krytykowane jako nieskuteczne i do niczego
a jak one dobrze świadczą o naszych ukochanych męzczyznach
ktorzy potrafią czekać na okres dni niepłodnych szanują cała naszą kobiecość
Te metody jednoczą małżonków
wiadomo, że nie są tak łatwe w "urzyciu" jak inne środki
ale im więcej coś nas kosztuje tym bardziej to cenimy

[ Dodano: 2007-03-23, 00:24 ]
MonikaLuc dobrze że jesteś
napisał/a: MonikaLuc , 2007-03-23 07:40
Dodzia napisal(a):onikaLuc dobrze że jesteś

Dziękuję
Bardzo mi się podoba to co napisałaś i to jakie masz podejście do NPR :)
Dodzia napisal(a):mam już pełne trzy karty cyklu

gratuluję
Dodzia napisal(a):nieskuteczne i do niczego

a tak nie jest :!! mówią o niej tak ci, którzy jej nie rozumieją, nie znają zasad itp. :)
a NPR kosztuje tak nie wiele wysiłku (no fakt.. tabletki jeszcze mniej :P) ale co zdrowie i natura to zdrowie i natura

Pozdrawiam
napisał/a: marionette , 2007-03-23 07:48
troche czytałam o NPR i uważam, że jest to metoda skuteczna (nie w 100%, ale 100% nie dają nam nawet tabletki antykoncepcyjne-jestem żywym dowodem) , ale dość trudna w prowadzeniu, zanim nabierze się biegłości w stosowaniu.
poza tym ja bym się w niej nie odnalazła, bo nie miałam bym tyle cierpliwości, żeby mierzyć temp, badać śluz itd, no i jak widze mojego K. to mam naprawdę duże problemy ze wstrzemięźliwością seksualna ;)

ale dla innych osób, które są bardziej zorganizowane i poukładane myślę, że ta metoda jest dobra.
napisał/a: Kinia , 2007-03-23 09:21
Ja jakoś próbowałam nawet raz zmierzyłam sobie temperaturę, ale to było dla mnie traumatyczne przeżycie i raczej nigdy więcej, poza tym ta metoda jest dlas ludzi którzy mają dużo czasu, regularny tryb życia, bo najlepiej o jednakowej godzinie, co nie jest możliwe przy pracy na zmiany- czyli takiej jaką będę miała. Poza tym jak się stosuje te metody jak nie chce się mieć dzieci, to wypada że z 10 dni na 30 można i już nie chodzi czy facet wytrzymam, ale mi samej to nie odpowiada taka wstrzemięźliwość, uważam że te metody są dla kobiet, które na dopbrą sprawę nie lubią seksu i nie jest to dla nich ważne