Przyjemność podczas "pierwszego razu"

Jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu młodego człowieka jest tzw. pierwszy raz. Niezależnie od tego, czy para przygotowuje się do niego, czy jest to efekt spontanicznych uczuć i emocji, zawsze jawi się jako wyjątkowe przeżycie. Jak wynika z raportu Durex Sex Wellbeing Global Survey, zaledwie co trzecia osoba na świecie czerpała radość podczas pierwszego kontaktu seksualnego.

Jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu młodego człowieka jest tzw. pierwszy raz. Niezależnie od tego, czy para przygotowuje się do niego, czy jest to efekt spontanicznych uczuć i emocji, zawsze jawi się jako wyjątkowe przeżycie. Jak wynika z raportu Durex Sex Wellbeing Global Survey, zaledwie co trzecia osoba na świecie czerpała radość podczas pierwszego kontaktu seksualnego.

Przyjemność podczas

Fot. Dreamstime

Po raz pierwszy
Według raportu marki Durex, tylko 35% ludzi na świecie zadeklarowało zadowolenie ze swojej inicjacji seksualnej. Okazuje się, że najbardziej usatysfakcjonowani są mieszkańcy Ameryki Północnej (44%) oraz Południowej (42%), gdzie prym wiodą obywatele Stanów Zjednoczonych (45%) oraz Brazylii (43%). Ich wyniki – choć w pełni nie cieszą – są dobre, w porównaniu do 37% i 36% zadowolonych mieszkańców Australazji oraz Europy. W ich przypadku najlepiej swój „pierwszy raz” wspominają osoby z Nowej Zelandii (35%) oraz Hiszpanii (43%). W Polsce tę opinię podziela 39% społeczeństwa. Najmniej entuzjastycznie w tym temacie wypowiadają się osoby z Azji (27%) i Afryki (22%), gdzie zanotowano jeden z najgorszych wyników – 3% wśród mieszkańców Nigerii.

Wiedza potrzebna od zaraz
Wśród powodów niezadowolenia z inicjacji można wskazać nieodpowiednią edukację seksualną. Wyniki badań Durex Sex Wellbeing Global Survey pokazują, że w dzisiejszych czasach głównym źródłem nauki o seksie i poszukiwania informacji są przyjaciele lub znajomi (42%), książki (41%) oraz internet (35%) – nie zaś zajęcia w szkole.

Wg raportu marki Durex prawie połowa mieszkańców Europy wiedzę seksualną zdobywa od kolegów. Podobnie jest w Ameryce Północnej (46%) i Australazji (37%). Najchętniej o udzielenie informacji w tym temacie proszą znajomych Grecy (67%), Włosi (60%) oraz Czesi (59%). Książki służą edukacji połowie społeczeństwa Ameryki Południowej – korzysta z nich np. aż 52% Kolumbijczyków. Jest to również forma preferowana przez 46% Polaków. Azjaci najchętniej poszukują informacji w Internecie (47%). Jest to zwłaszcza popularne wśród mieszkańców Malezji (66%), Tajlandii (59%) oraz Indonezji (56%). Cieszy natomiast fakt, że społeczeństwo w Afryce chętnie czerpie wiedzę ze szkolnych zajęć edukacji seksualnej (49%).

Lubimy się uczyć!
Badania pokazują, że ludzie na świecie – mimo, że wiedzę zdobywają głównie poza szkołą – wierzą w pozytywny wpływ edukacji seksualnej. Ponad ¾ ludności jest zdania, że pomaga ona w podejmowaniu odpowiedzialnych zachowań seksualnych. Przekonani są o tym mieszkańcy wszystkich kontynentów. W Afryce zdanie to podziela 85% ludności, w Ameryce Południowej – 83%, Północnej – 82%, Europie i Australazji – 79%, a w Azji 77%.

Jeśli przyjrzeć się podejściu mieszkańców konkretnych państw, jeszcze wyraźniej widać ich pozytywne podejście do edukacji seksualnej. Aż 90% Greków uważa, że pozwala ona na bardziej odpowiedzialne zachowania seksualne. Podobnego zdania są mieszkańcy Rumunii (89%) oraz Afryki Południowej (88%). I choć mniej zgadzają się z tym osoby z Hongkongu (64%), Singapuru (65%) i Polski (68%), to wyniki są nadal bardzo wysokie!

Źródło: Materiały prasowe

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/5 lat temu
Ja tam byłam dobrze przygotowana, mimo tego że pierwszy raz miałam w wieku 14 lat. Do tej pory jestem z tym chłopakiem i nie żałję tego. O przyjemności fizycznej raczej nie było mowy bo bolało mnie jak diabli. Ale przyjemność psychiczna była ogromna, fakt że się kochamy na tyle żeby oddać sobie część siebie. Mimo bólu, pierwszy raz wspominam bardzo dobrze :)
/3 lata temu
co za idiotka bo trzeba nasmarować cipsko żeby nie bolało bo na sucho zawsze boli!!!!!