POLECAMY

Konkurs "Przystań  posłuszeństwa" - wyniki

Napisz wyjątkową, poruszającą zmysły seks historię i wygraj aż 2 powieści erotyczne Mariny Anderson. Nie czekaj!

Konkurs "Przystań  posłuszeństwa" - wyniki fot. Fotolia
Gratulujemy! Książki Mariny Anderson otrzymują:
  • magi18
  • Aleszka
  • Majcik
  • affetto
  • umorusana
  • bajgle
Dziękujemy wszystkim za udział w konkursie. Laureatów prosimy o odpowiedzenie na wiadomość z prośbą o dane adresowe (na skrzynce forumowej).

Pozdrawiamy,
Redakcja Polki.pl

Zobacz, na czym polegał konkurs:


Chcesz wygraj nie jedną, a aż 2 powieści erotyczne? Weź udział w naszym konkursie!

Co musisz zrobić?

Napisz wyjątkową, poruszającą zmysły seks historię i wygraj powieści erotyczne!

Laureatów najlepszych, najbardziej zmysłowych seks historii nagrodzimy zestawem powieści erotycznych.

Co możesz wygrać?


Dla autorów 6 najlepszych opowiadań mamy zestaw 2 wyjątkowych powieści erotycznych Mariny Anderson:
  • Przystań posłuszeństwa
  • Mroczny sekret
Na wasze zgłoszenia czekamy do 4 września. Wyniki ogłosimy najpóźniej 11 września.
Zapoznaj się z regulaminem konkursu.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/4 lata temu
Marta wybrała się do lasu. Miała ambitny cel. Ubrana w dres i wygodne buty zamierzała przemierzać leśne ścieżki biegając aby zrzucić odrobinę z wagi. Prawdę mówiąc nic zarzucić sobie nie mogła ale dobra kondycja przyda się i w pracy i w biurowym romansowaniu. Mocniej zasznurowała buty i ruszyła biegiem przed siebie. Biegła coraz szybciej, oddychała coraz intensywniej ale nie stanęła, żeby troszkę odpocząć. Wbiegła między piękne, srebrnozielone brzozy i nagle odrzucona upadła na pobliską trawę. Zamroczona zauważyła, że ktoś przy niej kuca i coś do niej mówi. Nie mogła się skupić na słowach a w uszach szumiało. Ogromymi oczyma patrzyła w oczy nieznajomego. Powoli docierało do niej to co mówił. Przepraszał , że jej nie zauważył i doprowadził do zderzenia. Marta dochodziła do siebie. Już miała zerwać się z miejsca i wykrzeczeć nieznajomemu co sądzi o jego nieuwadze, gdy ten nagle delikatnie ją pocałował. Marta poczuła się zdezorientowana ale z zainteresowaniem czekała na dalszy rozwój wypadków. Delikatnie przysunęła swoje usta do ust nieznajomego. Ten delikatnie przytrzymałjej brodę i złożył na jej ustach namiętny, długi pocałunek. Marta rozsypała się na drobne kawałki. Jeszcze nikt nigdy jej tak nie całował. Chciała więcej i więcej. Delikatnie przysunęła się do nieznajomego . Ich usta zwarły sie ponownie a ręce zaczęły błądzić po ciele. Delikatne i namiętne ruchy jego rąk doprowadziły Martę do obłędu. Szybko ściągnęła z niego koszulkę i spodnie. Sama też pozbyła się dresu przy pomocy nieznajomego. Nie mogła uwierzyć w to co zobaczyła. Był gotowy podobnie jak i ona. Delikatnie ale bardzo pewnie wszedł w nią. Kochali się namiętnie i nie chcieli tego kończyć. Ich ciała zadecydowały inaczej i z pełną satysfakcja oboje doszli do celu. Byli sobą i ekslozją swoich uczuć zafascynowni. Wrócili razem leśną ścieżką do miejsca, gdzie pozostawili auta. Wymienili się telefonami,oboje mieli nadzieję na coś więcej. Czy zadzownią do siebie?
/4 lata temu
Ciekawa próba zmierzenia się z tematem, acz trochę "drewniana". Brak płynności w tekście, jest momentami zbyt mechaniczny, z dużą ilością powtórzeń i literówek. "Koronkowe springi" mnie urzekły.
/4 lata temu
ajamma dobra opnie owas napiz do mnie romaty zmu enaergii, poztywnje, wice, kljentwo, zcyze, am bym chcial od was otrzyamc gaet od was