POLECAMY

Fotka w bieliźnie jako sposób na rozpalenie mężczyzny, czy gotowa recepta na kłopoty? Czytaj o sekstingu!

Coraz więcej osób uważa, że gdy roznegliżowana fotka zniknie z sieci po kilku sekundach, to obejdzie się bez poważnych konsekwencji.

/ 2 tygodnie temu
Fotka w bieliźnie jako sposób na rozpalenie mężczyzny, czy gotowa recepta na kłopoty? Czytaj o sekstingu! fot. Fotolia

Seksting, czyli wysyłanie sobie erotycznych wiadomości tekstowych, fotek i filmików, ma dwie twarze. Czasem przybiera formę gorącego flirtu, gdy zafascynowane sobą strony chcą na odległość podkręcić temperaturę w związku. Czasem prowadzi jednak do cyberprzemocy, szczególnie wśród nastolatków. Coraz więcej młodych osób uważa, że gdy roznegliżowana fotka zniknie po kilku sekundach, to obejdzie się bez poważnych konsekwencji. Tymczasem zdjęcia mogą być potem wykorzystywane przez innych złośliwie, co prowadzi do szkalowania i problemów w szkole...

Pomimo oczywistych niebezpieczeństw, jakie niesie ze sobą seksting wśród nastolatków, mogą go wykorzystywać w swoim związku dwie dorosłe, odpowiedzialne za swoje czyny osoby, które chciałyby utrzymać wysoką temperaturę życia seksualnego. 

Seksting: prawdziwa historia Klaudii

Klaudia ma 27 lat. Przez kilka miesięcy spotykała się z Markiem, ale od 2 tygodni nie są już razem. Poznając Marka, Klaudia czuła że ten facet może zmienić jej życie, ale nawet przez myśl jej nie przeszło, w jaki sposób...

Klaudia nie jest kobietą, która idzie do łóżka na pierwszej randce. Trudno jej się przełamać, ale po kilkunastu spotkaniach zdecydowała się na seks z Markiem. Facet był czuły, opiekuńczy, zabiegał o nią. Po krótkiej sielance uznała jednak, że za bardzo się jej narzuca. Znajomość stawała się nieco toksyczna. Marek był wszędzie. Pod pracą Klaudii. Pod domem jej rodziców. Kobieta zaczęła się go bać i postanowiła zakończyć relację. A po kilku dniach wszyscy jej znajomi na Facebooku dostali fotkę, na której kusząco opuszcza ramiączka od stanika. Klaudia wysłała ją Markowi przed jednym z ich obiecujących wieczorów.

Footjob - jak zrobić mu dobrze stopami?

Jak bawić się sekstingiem?

Od sekstingu do cyberseksu często prowadzi krótka droga ;-) Nie można jednak podać mężczyźnie wszystkiego na talerzu - czasem to niedopowiedziane kręci bardziej, niż pokazane wprost.

  • Jeśli nie poprzestajesz na wysyłaniu wiadomości tekstowych, na fotkach nigdy nie umieszczaj swojej twarzy! Nie chodzi tutaj nawet tylko o potencjalne złe zamiary faceta, ale o przypadkowe ujawnienie zdjęć. Nie masz też gwarancji, że mężczyzna po zakończeniu związku zachowa klasę i usunie fotki... Kolejny anonimowy biust w internecie nie zrobi nikomu większej różnicy, ale zdjęcia z twoją twarzą jak najbardziej...
  • Jeśli wasza znajomość nie jest zbyt zaawansowana, nie bądź w swoich wiadomościach wulgarna. Na początku lepiej pozostawić margines niedopowiedzenia.

  • Nie kombinuj. Krótkie komunikaty działają lepiej, niż długie poematy. Większość mężczyzn bardziej rozpali zdecydowane "Nie mam nic na sobie. Czekam w łóżku. Teraz" niż wielozdaniowy wywód na temat faktury twojej seksownej bielizny. 

Czytaj więcej na temat erotyki

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)