Seksomnia, czyli uprawianie seksu podczas snu

Mężczyzna oskarżony o atak seksualny – uniewinniony. Inny - oczyszczony z zarzutów trzykrotnego gwałtu. Kobieta, która przez kilka miesięcy opuszczała własny dom nocami i odbywała stosunki seksualne z obcym. Wszystkich łączy jedno – nie pamiętali, że dokonali tych czynów, dlatego, że wówczas... spali. Seksomnia to przypadłość objawiająca się odbywaniem stosunków seksualnych przez sen.

Mężczyzna oskarżony o atak seksualny – uniewinniony. Inny - oczyszczony z zarzutów trzykrotnego gwałtu. Kobieta, która przez kilka miesięcy opuszczała własny dom nocami i odbywała stosunki seksualne z obcym. Wszystkich łączy jedno – nie pamiętali, że dokonali tych czynów, dlatego, że wówczas... spali. Seksomnia to przypadłość objawiająca się odbywaniem stosunków seksualnych przez sen.

Seks przed zaśnięciem czy tuż po przebudzeniu – owszem. Ale pieszczoty podczas snu? Jeśli takie sytuacji zdarzają się tobie lub twojemu partnerowi istnieje podejrzenie seksomnii, w Polsce nazywanej przez specjalistów zespołem Morfeusza, a na zachodzie – sleepsex. Choć przypadłość ta, medycznie będąca po prostu jedną z odmian parasomnii, czyli zaburzeń snu, jest niezwykle rzadka, to budzi spore kontrowersje.

Nieuświadomione i niekontrolowane uprawianie seksu może być bowiem powodem wielu kłopotliwych sytuacji, od niepokojenia partnera lub partnerki w środku nocy poczynając, a na nocnych seks-eskapadach, których efektem mogą być choroby weneryczne lub nawet ciąża nieznanej proweniencji. Seksomnia dotyka zarówno mężczyzn, jak i kobiety, najczęściej pomiędzy 20. a 40. rokiem życia. Jednak dokładne dane na temat tej choroby nie są jeszcze do końca poznane. Dlaczego? Część seksomników w ogóle nie zdaje sobie sprawy ze swojej przypadłości, niektórzy nie mają świadomości, że to, co ich dotyka jest chorobą, inni z kolei – wiedzą, ale wstydzą się udać do lekarza. Dlatego szacuje się, że do gabinetów medycznych trafia zaledwie 1% chorych na seksomnię.

Czytaj też: Między snem a erotyką

Tymczasem seksomnia to jedynie odmiana lunatyzmu, czy fachowo sennowłóctwa, czyli chodzenia podczas snu. W czasie swojej nocnej aktywności seksomnik może doświadczać erekcji, ejakulacji, lubrykacji pochwy czy orgazmów podczas snu. Nie każdy jednak, kto miewa erotyczne sny jest seksomnikiem. A zdiagnozowana seksomnia nie zawsze jest problemem. Wszystko zależy od skali i częstotliwości ewentualnych napadów choroby. Jeśli jednak już zostanie zdiagnozowana, można ją łatwo kontrolować za pomocą leków.

SKOMENTUJ (7)
Gołąbki bez zawijania - Kasia gotuje z Polki.pl
KOMENTARZE (7)
Gość We-Dwoje.pl/4 lata temu
kobiety też uniewinniają za takie czyny ?
Gość We-Dwoje.pl/4 lata temu
fajny tekst, ale dużo błędów: - seks- eskapy? chyba eskapady, - "ciąża nieznanej proweniencji" to dość dziwne określenie i można to napisać prościej, -"niektórzy nie mają świadomości, że co, to ich dotyka jest chorobą", powinno być raczej "to co ich dotyka...". miomo to dobry tekst, ciekawe zagadnienie ;)
Gość We-Dwoje.pl/4 lata temu
a ja śnię i mam w tych snach orgazmy - super, super , super
POKAŻ KOMENTARZE (7)