Naga joga

Choć Nike i Reebok dwoją się i troją, aby zaoferować nam najlepsze spodnie do jogi, niektórzy wiedzą lepiej i przed sesją pozbywają się ubrań całkowicie…

Choć Nike i Reebok dwoją się i troją, aby zaoferować nam najlepsze spodnie do jogi, niektórzy wiedzą lepiej i przed sesją pozbywają się ubrań całkowicie…

Naga joga zaczęła w Europie i Stanach zyskiwać ostatnimi laty na popularności i kampanie koncernów sportowych zachęcające, aby szpagat robić w gatkach niewiele na to pomogą. Okazuje się bowiem, że są ludzie, dla których pełnią doświadczenia jest wyginanie się au naturel. Oczywiście, prekursorzy przekonują, że chodzi o pełne połączenie się z energią wszechświata bez krępujących ruchy i duszę tekstyliów, że uprawiając razem jogę na golasa uczymy się szacunku, akceptacji i miłości do ciał swoich i innych ludzi, budujemy intymne więzy i pozbywamy się kompleksów. No cóż…
 

Naga joga
Fot. fitsugar.com

Za każdym takim pomysłem zwykle jest jakaś doza poważnej teorii, która umożliwia realizację najbardziej pokręconych a nawet perwersyjnych pomysłów. Jakoś siebie trzeba też przekonać, że nie chodzi tylko i wyłącznie o seksualną stymulację. Bo niestety, obawiam się, że mimo idealistycznych wizjonerów, większość ludzi, którzy przychodzą na zajęcia nagiej jogi, podobnie jak na plaże naturystów, szuka po prostu podniety.
 

Jak wykonać jogiczne powitanie słońca?
Naga joga
Fot. fitsugar.com

Uczciwie przyznam, że jogę uwielbiam i praktykuję od ponad dekady - wyciszenie, uspokojenie, relaksacja, maksymalne rozciągnięcie i równowaga, jakie dają asany, trudno przecenić. Ale wyobrażając sobie wyginanie ciała w najbardziej szalonych pozycjach z widokiem na wyeksponowane genitalia innych ludzi jakoś mija mi się z wizją wschodnich systemów medytacji, a przywodzi na myśl raczej kreatywne porno.
 

Naga joga
Fot. fitsugar.com

Tymczasem, klasy nagiej jogi trwają i cieszą się popularnością - są damskie, są koedukacyjne, są bardzo popularne w środowiskach gejowskich. I jakkolwiek grupkę pięknych obnażonych kobiet mogę sobie jeszcze wyobrazić z przyjemnością, we wspólnym radowaniu się kwiatem lotosu, tak fotki, które można znaleźć w sieci pod hasłem naga joga dla mężczyzn, w różnym wieku i formie fizycznej, bywają zdecydowanie rozpraszające.

Na świecie naga joga istnieje już od lat 60-tych i jest obecna w wielu ośrodkach wellness i rekreacji, które chcą przyciągnąć ludzi o bardziej otwartych horyzontach i potrzebie przekraczania pewnych granic. Ba, istnieją całe centra nagiej rekreacji, gdzie, niestety, w większości podstarzali zamożni turyści cieszą się grą w tenisa z pełnym swingiem. Krótki film z 1974 r. pt. „Naked Yoga” był nawet nominowany do Oskara…
 

Naga joga

I choć w nagiej jodze jest piękna swoboda, za którą tęskni wielu ludzi - aby wyjść rano z domu nago, wykąpać się w oceanie i wyschnąć na słońcu, można podejrzewać, że duży procent uczestników ma coś wspólnego z ekshibicjonizmem, podglądactwem i narcyzmem.

Czy wzięlibyście udział w takiej sesji? A jeśli tak, to po co?
 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (30)
/4 lata temu
Szanowna Pani Ago ! Najwidoczniej niewiele ma Pani wspólnego z tematem o którym Pani pisze- jeśli sprowadza Pani naturyzm do ekschibicjonizmu i "podniety". Jesteśmy rodziną 40-latków z 2 córkami. Od dawna wyjeżdżamy za granicę- aby na pięknych plażach FKK poopalać się pokąpać nago z całą rodziną- i spotykamy na tych plażach wielu wspaniałych ludzi- niestety jest Pani przykładem typowego Polactwa- gdzie nagość -kojarzy się prawie ze zboczeniem i wynaturzeniem. Wychowanie socjalistyczne i katolickie Polaków pozostawiło piętno - na Pani najwidoczniej również. Nie piszę tego w formie wyrzutu- jest mi po prostu żal takich ludzi- bo nie wiedzą, jak wiele tracą- nie wspominając o elementarnej zasadzie tolerancyjności. Proszę kiedyś spróbować poopalać się z mężem-przyjacielem nago i popływać nago, czy pospacerować po plaży. Proszę kiedyś spróbować poćwiczyć nago w słoneczku w lesie słuchając śpiewu ptaków- proszę wreszcie coś zmienić w swoim życiu i np: pokochać się nago na łonie natury- życie będzie dla Pani bardziej ciekawe i będzie co PAni mieć pamiętać, kiedy będzie już Pani w wieku- kiedy nikt- ani sama Pani- nie będzie chciał spojrzeć na nagie ciało... Anna z Warszawy.
/2 lata temu
Zgadzam się z Panią Anną, iż autorka zupełnie nie ma pojęcia o czym pisze. Zajmuję się fotografią i od ponad 20 lat zdarza mi się fotografować nagie osoby. Utożsamianie nagości z podnieceniem a wręcz aktem seksualnym jest typowe dla naszego kraju. Może warto byłoby powalczyć o głębsze wartości i na nich skupić swoją uwagę a nie na cielesności, bo tak naprawdę każdy z nas jest goły. Myślę Pani Anno, że nie ma co przekonywać tych co podchodzą do ciała na zasadzie wstydu a goliznę traktują jako jakieś wynaturzenie. Ja swoje dzieci wychowuję zgodnie ze swoimi przekonaniami bez skrępowania co nie znaczy, że nie mają one swojego wstydu i eksponują swoje genitalia. Bardzo współczuję wszystkim tym, którzy są w jakiś sposób nietolerancyjni i ograniczeni, zwłaszcza umysłowo. Przykre jest także to, że takie osoby otrzymują wynagrodzenie za swoje artykuły, kiedy wiele bardziej świadomych ludzi musi dorabiać lub po prostu nie ma pracy. Moglibyśmy ten i podobne wątki ciągnąć w nieskończoność i znając polskie realia pokłócilibyśmy się na dobre. Niech żyje Polska!
/rok temu
A świadomi ludzie nie mają pracy? Ograniczeni umysłowo nie pokazują krocza? Pięknie sobie tłumaczą swoje porażki popaprancy. Nikt nigdy mnie nie pytał na rozmowie i w pracy o poglądy dotyczące nagiego paradowania. Mam 30 lat i widok starego, grubego faceta bez gaci nie jest tym co chcę oglądać. Widocznie nie macie wiedzy i umiejętności dlatego nie macie pracy. Rozebrać się każdy głupi potrafi.
/rok temu
Nagość jest cudna i jak ludzią pasuje bez robienia komuś krzywdy niech to robią.Ekshibicjonizm i pigmalionizm jest jednym z najmniej szkodliwych upodobań relaksacyjnych.Chetnie bym poszedłna takie zajęcia koedukacyjne.
POKAŻ KOMENTARZE (27)