POLECAMY

Marzysz o intensywnym orgazmie? W tych 3 pozycjach seksualnych go osiągniesz!

Przedstawiamy pozycje seksualne, które zagwarantują ci spełnienie w sypialni. Koniecznie wypróbuj!

Marzysz o intensywnym orgazmie? W tych 3 pozycjach seksualnych go osiągniesz! fot. Fotolia

Zadowolenie partnerki w sypialni spędza sen z powiek niejednego faceta. Dla niektórych mężczyzn kobiecy orgazm to podstawa udanego stosunku seksualnego. Niestety doprowadzenie partnerki do orgazmu to często bardzo trudne zadanie. Wiele kobiet udaje, że doznaje rozkoszy, by sprawić przyjemność partnerowi, a tak naprawdę nie czerpie dużej satysfakcji ze zbliżenia. Niektóre nigdy nie doświadczyły spełnienia w łóżku.

Na podstawie badania przeprowadzonego przez "Women's Health" wśród 500 kobiet wybrano 3 pozycje, w których najłatwiej dać kobiecie orgazm. A zatem, o które chodzi?

7 nieoczywistych powodów, dla których uprawiamy seks

1. Na jeźdźca

Pozycja na jeźdźca to taka, w której mężczyzna leży na plecach, a kobieta, siedząc na nim, dokonuje penetracji. To, że wskazało ją aż 35% kobiet, nie powinno być dużym zaskoczeniem. Dlaczego kobiecy orgazm jest osiągany najczęściej w ten sposób?

To pozycja, w której kobieta przejmuje inicjatywę. To ona decyduje o głębokości i tempie penetracji oraz o technice współżycia. Przebieg stosunku seksualnego w pełni zależy od niej, a przecież każda z pań najlepiej wie, co sprawia jej największą przyjemność. Świadomość dominacji nad partnerem również może pobudzać wyobraźnię kobiety. Poza tym pozycja pozwala na kontakt wzrokowy, co stanowi jej dodatkowy atut.

2. Na pieska

Pozycja seksualna na pieska to taka, w której mężczyzna klęka za kobietą i dokonuje penetracji. Ta pozycja uzyskała aż 25% wskazań.

Czemu wiele kobiet osiąga orgazm właśnie w ten sposób? Przede wszystkim dlatego, że pozycja umożliwia silną stymulację przedniej ściany pochwy. Poza tym mężczyzna ma łatwy dostęp do najwrażliwszych miejsc na dotyk na ciele kobiety (piersi, łechtaczki), dzięki czemu może je pieścić, zwiększając doznania seksualne partnerki. W dodatku to pozycja, w której dominuje mężczyzna, co dla niektórych pań jest niesamowicie podniecające.

3. Misjonarska

Pozycja misjonarska, określana również pozycją klasyczną, to taka, w której kobieta leży na plecach z rozchylonymi i lekko ugiętymi nogami, a mężczyzna, znajdujący się na partnerce, dokonuje penetracji. Uznaje się, że jej nazwa wywodzi się z nauczania chrześcijańskich misjonarzy, którzy uważali ją za jedyny właściwy sposób uprawiania seksu. Tę pozycję preferuje aż 23% kobiet.

Dlaczego tyle kobiet wskazało właśnie ją? Partnerzy są zwróceni twarzami do siebie, dzięki czemu utrzymują kontakt wzrokowy, co dla niektórych kobiet jest niezwykle istotne podczas uprawiania miłości. Poza tym mogą się przytulać i obdarowywać pocałunkami, a to również intensyfikuje doznania seksualne.

5 ulubionych pozycji seksualnych kobiet

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (6)
/2 tygodnie temu
Babsko ma nastawić i tyle. Później niech sobie sama palcem popracuje. Albo językiem, jeśli sięgnie, obojętnie.
/2 miesiące temu
Sprawa jest prosta. Tak, jak kobieta nie rodzi zdolna do orgazmu, tylko musi go wyćwiczyć i do niego dojrzeć, tak nie każdy mężczyzna rodzi się doskonałym kochankiem. Tego się trzeba nauczyć - a sposób jest jeden - dużo partnerek seksualnych. Tak, jak nie sposób być dobrym kierowca, prowadząc tylko jeden pojazd, tak nie da rady być dobrym kochankiem, nie mając wprawy w seksie z wieloma kobietami. Tylko z odpowiednio dużym bagażem doświadczeń można do każdej kolejnej kobiety zasiadać niczym wirtuoz do fortepianu. Mężczyzna bowiem powinien być w swej namiętności beznamiętny i przez cały czas igraszek pozostawać świadomym. Tylko wtedy będzie mieć pełną kontrolę nad kobietą i jej przyjemnością. Taką beznamiętność można zyskać tylko mając duże doświadczenie.
/rok temu
Niewazne jaka pozycja, sama penetracja nie wystarczy kobiecie, aby osiagnac orgazm - tylko przy pobudzaniu lechtaczki kobiety sa w stanie tego doswiadczyc.Pobudzanie jezykiem, palcami czy wibratorem jest najwazniejsze,i musi trwac odpowiednio dlugo, w zaleznosci od stanu pobudzenia kobiety od kilku do kilkudziesieciu minut.Powinni uczyc tego w szkole, wtedy wiecej kobiet mogloby w koncu odleciec w lozku.
POKAŻ KOMENTARZE (3)