10 sekspozycji do wypróbowania!

Jeśli miesiąc miodowy w waszym życiu seksualnym już dawno się zakończył i jesteście znudzeni powtarzaniem do znudzenia tych samych pozycji seksualnych, koniecznie przeczytajcie ten tekst! Czas wzbogacić repertuar waszych seksualnych umiejętności. Musicie wypróbować tych pozycji! Najlepiej... dziś wieczorem!

Jeśli miesiąc miodowy w waszym życiu seksualnym już dawno się zakończył i jesteście znudzeni powtarzaniem do znudzenia tych samych pozycji seksualnych, koniecznie przeczytajcie ten tekst! Czas wzbogacić repertuar waszych seksualnych umiejętności. Musicie wypróbować tych pozycji! Najlepiej... dziś wieczorem!

10 sekspozycji do wypróbowania!

Fot. Fotolia

Rutyna to odwieczny wróg udanego współżycia par z długim stażem. Przewidywalny, schematyczny lub, co gorsza, mechaniczny seks to sabotaż waszego życia seksualnego. W poszukiwaniu nowych emocji, proponujemy wypróbować nowe seks pozycje. Oto 10 naszych propozycji:

Jak pomóc piersiom wrócić do formy po ciąży i karmieniu piersią?
 

Na krześle

Najpierw znajdźcie krzesło ze stabilnym oparciem. Partner niech usiądzie na nim i mocno się oprze. Partnerka odwrócona plecami do partnera, oparta dłońmi o jego kolana, niech powoli opuszcza się i podnosi, jednak bez penetracji, doprowadzający tym samym siebie i partnera aż do momentu skrajnego podniecenia. Kiedy już dojdzie do połączenia, możecie również spróbować tej pozycji twarzą w twarz.

 

Przy ścianie

 

Doskonała propozycja dla par, które preferują w łóżku tradycyjny podział ról: on - dominujący, ona - uległa. Potrzeba wam będzie ściana, która posłuży za oparcie. Partnerka, oparta plecami o ścianę, oplata partnera nogami na wysokości jego pasa. On kontroluje tempo i głębokość penetracji.

 

Leniwe łyżeczki

Uwielbiacie spać "na łyżeczki"? A próbowaliście już seksu w tej pozycji? Jest ona wręcz idealna na leniwe, sobotnie poranki w łóżku. Partnerka, leżąc tyłem wtulona w partnera, lekko unosi jedną nogę, umożliwiając partnerowi dostęp do okolic intymnych. Ta pozycja umożliwia głęboką penetrację i wymaga zaangażowania obojga kochanków.

 

Seksowna marionetka

 

Partnerka stoi w rozkroku, twarzą do ściany z rękoma powyżej głowy, opartymi o ścianę, powoli zsuwając się na dół. Partner trzyma partnerkę za talię o kontroluje do momentu, kiedy zsunie się ona wystarczająco nisko, by umożliwić mu penetrację. Partner, ciągle trzymając partnerkę za biodra, kontroluje głębokość i tempo współżycia. Ta pozycja wymaga pewnej gibkości i rozciągnięcia od partnerki, ale jest warta wypróbowania.

 

Lustrzane odbicie

Partnerka staje rozkrokiem nad jego udem, twarzą do niego. Kiedy partner jest już w środku, każ mu podnieść się do pozycji siedzącej, żebyście byli twarzą w twarz. Wtedy owińcie wzajemnie swoje nogi wokół pleców i złączcie swoje łokcie pod kolanami, tworząc swoje lustrzane odbicia. Trzymajcie się mocno podczas toczenia się tam i z powrotem. Ta pozycja pozwoli wam być całkowicie "owiniętymi" sobą nawzajem, stymulując na raz wszystkie części waszych ciał.

 

Ster

Podczas pozycji misjonarskiej każ mu podnieść się na kolana, gdy kontynuuje "pracę". Kiedy jest już w górze, podniesie jedną twoją nogę jedną ręką i przełoży do drugiej ręki, tak jakby obracał sterem statku, aż obrócisz się na bok. W ten sposób może też obrócić cię na czworaki. Pięknem tego ruchu jest zachowanie płynności podczas przejścia między pozycjami i utrzymuje ciebie i partnera intymnie połączonych.

 

Na pieska inaczej

Partnerka kładzie się na łóżku na brzuchu z rozłożonymi nogami. On klęka między jej udami i unosi jej biodra. W czasie penetracji, partnerka stara się utrzymać jak największą część tułowia na łóżku.

 

Temblak

 

Stańcie do siebie twarzą w twarz. Partnerka powoli podnosi nogę, a partner podtrzymuje ją swoją ręką. Może regulować wysokość uniesienia nogi partnerki, tak, aby było jej wygodnie. Jeśli partnerka jest bardzo wygimanstykowana oraz oboje jesteście tego samego wzrotu, możesz nawet zarzucić nogę na jego ramię. Ta pozycja daje partnerą możliwość kontaktu wzrokowego i możliwość dodatkowej stymulacji przy użyciu rąk.

 

Szerokie pole widzenia

 

Ta pozycja umożliwia partnerowi, podczas stosunku, na podziwianie ciała partnerki w całej okazałości. Kiedy on klęczny, partnerka siada twarzą do niego, oplata nogami jego par i odchyla się do tyłu, opierając się na łokciach. A partner wchodzi w nią od przodu, unosząc dolną część jej ciała, co pozwala mu na szeroki ogląd sytuacji oraz jednoczesną penetrację i stymulację łechtaczki. Ta pozycja pozwala mu na lepszą penetrację niż pozycja misjonarska oraz daje partnerowi wspaniały widok na piersi partnerki.

 

Taczka

To propozycja dla zaawansowanych. Mogą jej wypróbować pary, które już uprawiały seks w pozycji Marionetki i Na pieska inaczej. Partner wchodzi w partnerkę od tyłu, obejmując ją w talii. Partnerka unosi jedną lub obie nogi, a rękoma stablinie opiera się o podłogę lub łóżko (partner klęczy). Inny wariant tej pozycji jest taki, że partnerka opiera się na łokciach, a partner wchodzi w nią od przodu, unosząc dolną część jej ciała. Pozycja ta jest bardzo podniecająca, jednak wymaga dobrej kondycji fizycznej, może być bowiem bardzo męcząca dla partnerki.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (14)
Gość We-Dwoje.pl/rok temu
pozycje z podłożeniem poduszek pod tyłek kokiety
Gość We-Dwoje.pl/2 lata temu
Ale słabe. na jakiejkolwiek stronie porno więcej, pokazane i bez setek reklam ! Co to za syf, 2 zdania 15 reklam i przewiń stronę ! Jak jeden opis jednej pozycji można rozbić na 11 stron !!!!
Gość We-Dwoje.pl/4 lata temu
Pozycja piesek to była tuz przed Sylwestrem - wciągnął mnie na seks w szpilkach pod prysznicem. Było bosko - to jak owoc zakazany - w sukience, butach, on w koszuli, tylko krawat poluźniony. Ale butki się rozluźniły i je musiałam sprzedać ze stratą na allegro (strata 150 zł). Teraz na przeprosiny kupił mi fantastyczne czarne sandałki na szpilce od zary (są na przykład w idolo.pl zara czarne sandałki na szpilce kolekcja wiosna 2012). Dziewczyny - niebotyczne szpile a wygodne jak by były o połowę niższe. teraz nie wchodzę już pod prysznic, ale one są fantastyczne do seksu od tyłu, cudownie - miałam na sobie tylko króciutką plisowaną (też od Zary) na gołe ciało i te sandałki. W nich jakos, wiecie, pupa się zadziera czy co bo nigdy przedtem nie miałam półgodzinnego ciągłego szczytowania. Mo też zrobił co swoje kilka razy pod rząd; teraz mam tylko drobny problem - mam plamy z tyłu na plisach i sie zastanawiam czy to sprać (normalnie by zeszło) Ale może sie tylko rozmaże? i to akurat na suwaczku? Dziewczyny,JAK TO CZYŚCIĆ?. Może lepiej wykruszyć? Nie chce dla odmiany stracić teraz sukienki!
POKAŻ KOMENTARZE (14)