Cała prawda o spirali antykoncepcyjnej

Myślisz o zastąpieniu tabletek antykoncepcyjnych spiralą, ale nie wiesz, czy ta metoda jest skuteczna i dobra dla wszystkich kobiet? Przeczytaj ten artykuł

fot. Fotolia
Spirala domaciczna ma wiele zalet, np. trzeba pamiętać o niej tylko raz na pięć lat. Jednak przed założeniem spirali antykoncepcyjnej dobrze dowiedzieć się wszystkiego o tej metodzie antykoncepcji. Zobacz, co powinnaś wiedzieć, zanim się na nią zdecydujesz:

Spirala antykoncepcyjna - dla kogo jest przeznaczona?


Wkładki domaciczne (potocznie nazywane spiralami antykoncepcyjnymi, choć dawno już nie mają takiego kształtu) pod względem niezawodności zajmują drugie – po doustnej antykoncepcji – miejsce. Ich dużym plusem jest to, że nie trzeba pamiętać o regularnym łykaniu pigułek. Jednak mimo niekwestionowanych zalet tej metody antykoncepcji nie nadaje się ona dla wszystkich. Jest dobra przede wszystkim dla kobiet, które mają już dzieci i nie planują w najbliższym czasie kolejnej ciąży. Także dla tych, które nie chcą lub nie mogą stosować antykoncepcji doustnej.

Spirala antykoncepcyjna - kto nie powinien jej stosować?


Ginekolodzy są zgodni, że kobiety, które jeszcze nie rodziły, nie powinny używać wkładek domacicznych dlatego, że te zawierające miedź lub złoto mogą powodować lekki stan zapalny błony śluzowej macicy. Z kolei wkładki z hormonem mają szeroką prowadnicę, co niesie ryzyko uszkodzenia kanału szyjki macicy przy ich wprowadzaniu. To wszystko może być przyczyną trudności z późniejszym zajściem w ciążę lub niekorzystnie wpłynąć na jej przebieg. Stwierdzono, że kobiety, które stosowały antykoncepcję mechaniczną, częściej miewają poronienia i ciąże pozamaciczne. Właśnie dlatego, jeśli kobieta stosująca spiralę postanowi zajść w ciążę, po usunięciu wkładki powinna odczekać trzy miesiące.

Spirala antykoncepcyjna jako środek lecznicy


Czasem wkładki wewnątrzmaciczne zakładane są w celach leczniczych. Chodzi o te, które zawierają hormon (m.in. Mirena). W przypadku np. drobnych mięśniaków macicy spirala jest w stanie zahamować ich wzrost. Takie wkładki są także polecane kobietom, które nie mogą ze względu na stan zdrowia (są np. po transplantacji szpiku kostnego, przeszczepie serca, chorują na cukrzycę) stosować niezbędnej im doustnej terapii hormonalnej. W takich sytuacjach zaleca się je nawet kobietom, które jeszcze nie rodziły.

Tekst: prof. Violetta Skrzypulec: ginekolog-położnik, endokrynolog i seksuolog, kierownik Katedry Zdrowia Kobiety w Śląskiej Akademii Medycznej.C

Czytaj także:

SKOMENTUJ (66)
Sernik krakowski - Kasia gotuje z Polki.pl
KOMENTARZE (66)
sillty/4 dni temu
po porodzie to dobra alternatywa, bo już po 6 tygodniach można wkładkę założyć, karmienie piersią też jest możliwe z levosertem. generalnie dla mnie to mega ekonomiczne wyjście biorąc pod uwagę fakt, że można wkładkę kupić na własną rękę i założyć na nfz
klaudia_em/tydzień temu
a jak to jest w przypadku kiedy jest się po porodzie? nie orientujecie się czy można wkładkę założyć? ewentualnie jak długo należy czekać? zastanawiam się czy mogłabym nadal karmić piersią
Lilly/2 tygodnie temu
sama rozważam wkładkę hormonalną, bo mamy już dwójkę dzieci i myślimy, żeby zrobić sobie przerwę dłuższą teraz. trochę chciałabym odchować te dwa urwisy i może kiedyś dalej będziemy próbowali szczęścia :)
POKAŻ KOMENTARZE (66)