Niskie ciśnienie

Wciąż słyszysz o nadciśnieniu i zagrożeniach, jakie niesie dla zdrowia. Czy jednak powinnaś się cieszyć, gdy twoje jest niskie?

 
Niektóre osoby z bardzo niskim ciśnieniem czują się świetnie, innym przeszkadza ono w normalnym funkcjonowaniu. Jeśli wciąż jesteś zmęczona i senna, często boli cię głowa, dokuczają ci zimne stopy, miewasz zawroty głowy i mroczki przed oczami, koniecznie zmierz ciśnienie! Być może to właśnie zbyt niski jego poziom (niedociśnienie) sprawia, że permanentnie czujesz się tak, jakbyś żyła z nienaładowanym akumulatorem.
Optymalne dla zdrowia ciśnienie nie powinno przekraczać 120/80 mm Hg, zaś jego dolną granicę stanowi 90/60 mm Hg. Gdy ta wartość jest jeszcze niższa, np. 80/55 mm Hg, mówimy o niedociśnieniu (hipotonii). Tak drastycznie niskie ciśnienie zdarza się raczej u ludzi młodych (z biegiem lat ciśnienie wzrasta), częściej u kobiet niż u mężczyzn. Dotyczy poniżej 1 proc. populacji. Przyczyny mogą być różne, najczęściej genetyczne. Zbyt niskie ciśnienie mają też osoby z zaburzeniami wydzielania hormonów czy cukrzycą, zażywające niektóre leki, np. nasercowe. Obniżenie ciśnienia towarzyszy także niekiedy chorobom zakaźnym, np. błonicy czy grypie. Na szczęście gdy zdrowiejemy, jego poziom szybko wraca do normy.
Chwilowe niedociśnienie może się zdarzyć każdemu z nas, np. gdy przebywamy w dusznym pomieszczeniu albo gwałtownie wstajemy z pozycji leżącej (może to spowodować nawet omdlenie). Nie przejmuj się, jeśli zdarza ci się to tylko od czasu do czasu, np. raz na wiele miesięcy. Gdy jednak powtarza się często, np. raz w miesiącu, zgłoś się do lekarza.
Wybierz się do niego również wówczas, gdy dokucza ci zmęczenie albo masz jakiekolwiek inne niepokojące objawy. Lekarz zmierzy ci ciśnienie i jeśli stwierdzi, że jest zbyt niskie, skieruje cię na badania do neurologa, kardiologa lub endokrynologa.
Nie ma cudownych tabletek, które mogłaby stale zażywać osoba z niedociśnieniem. Zdaniem kardiologów, sama hipotonia nie jest chorobą. Jeśli jednak jej przyczyną są jakieś zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu, koniecznie trzeba je zdiagnozować, a potem leczyć.

Edipresse Polska S.A.
Oceń artykuł 45 głosów
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj
Wypowiedz się!
Nick:
Opinia:
Opinie
Gość R2013.10.12 16:51
Kofeina wpływa na układ sercowo-naczyniowy, poprzez wpływ na ciśnienie tętnicze krwi oraz częstość rytmu serca. Wbrew powszechnie panującej opinii kofeina nie podnosi, a nawet obniża ciśnienie tętnicze krwi dzięki zmniejszeniu napięcia mięśni gładkich naczyń krwionośnych. Jednocześnie poprzez wydzielanie adrenaliny zwiększa częstość uderzeń serca na minutę, co może wywoływać uczucie pobudzenia. Przyjmowanie kofeiny nie ma znaczenia u osób z nadciśnieniem. Sama kofeina nie wpływa również na gospodarkę lipidową organizmu, czyli jeden z głównych czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Działanie to zależy od rodzaju i sposobu produkcji samej kawy i wynika z właściwości innych związków w niej zawartych.
Gość R2013.10.12 16:51
Kofeina wpływa na układ sercowo-naczyniowy, poprzez wpływ na ciśnienie tętnicze krwi oraz częstość rytmu serca. Wbrew powszechnie panującej opinii kofeina nie podnosi, a nawet obniża ciśnienie tętnicze krwi dzięki zmniejszeniu napięcia mięśni gładkich naczyń krwionośnych. Jednocześnie poprzez wydzielanie adrenaliny zwiększa częstość uderzeń serca na minutę, co może wywoływać uczucie pobudzenia. Przyjmowanie kofeiny nie ma znaczenia u osób z nadciśnieniem. Sama kofeina nie wpływa również na gospodarkę lipidową organizmu, czyli jeden z głównych czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Działanie to zależy od rodzaju i sposobu produkcji samej kawy i wynika z właściwości innych związków w niej zawartych.
Gość R2013.10.12 16:50
Kofeina wpływa na układ sercowo-naczyniowy, poprzez wpływ na ciśnienie tętnicze krwi oraz częstość rytmu serca. Wbrew powszechnie panującej opinii kofeina nie podnosi, a nawet obniża ciśnienie tętnicze krwi dzięki zmniejszeniu napięcia mięśni gładkich naczyń krwionośnych. Jednocześnie poprzez wydzielanie adrenaliny zwiększa częstość uderzeń serca na minutę, co może wywoływać uczucie pobudzenia. Przyjmowanie kofeiny nie ma znaczenia u osób z nadciśnieniem. Sama kofeina nie wpływa również na gospodarkę lipidową organizmu, czyli jeden z głównych czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Działanie to zależy od rodzaju i sposobu produkcji samej kawy i wynika z właściwości innych związków w niej zawartych.
domio2013.09.25 00:28
A przy zdenerwowaniu się mam 120/80.
domio2013.09.25 00:26
Najniższe miałam 60/40. A zwykle mam normalne... około 100. Teraz mam 90/60
Gość2013.03.09 11:11
jednego razu miałem ciśnienie 50/30 byłem u skraju zjechania ale nie odjechałem, zdarzyło się to na treningu siłowym i od tamtego czasu stale mam jakies problemy z ciśnieniem, dlaczego?
Gość2013.02.28 18:17
sory 70/50
Gość2013.02.28 18:17
moja 10 letnia siostra 50/70 ?
Gość2013.02.28 17:55
Witajcie ja tez mam niskie ciśnienie i czuje sie swietnie 90 n55 i nie mam omdleń ani zawrotów głowy czynnnie uprawiam sport wyczynowy i zyje
Gość2013.02.03 16:12
polecam pseudoefedrynę
Gość2012.08.08 21:32
ja mam niskie cisnienie calutki czas, i swietnie sie czuje, czasami bol glowy, i wiecznie zimne stopy ale poza tym nic mi nie dolega
Gość2012.08.05 22:16
u mnie norma to 90/60 bywa tez i niższe :-/ pije od 10 kaw dziennie i nic!!! biore krople i nic nie działa ciagłe zawroty, ból głowy, mroczki przed oczami jedyne co nie mdleje bo nauczyłam sie do tego niedopuszczać tzn podloga, nogi w góre i przeciąg:-) da sie przeżyć
Gość2012.07.03 23:36
miałam dzisiaj 69/ 87
preercads2011.03.28 06:10
Free Hentai Movies - hentaiblog.org
fajny2011.01.05 22:13
no ja mam 14 lat a wczoraj miałam ciśnienie 70/45...
niunia2009.08.22 09:47
jakieś pół roku temu miałam ciśnienie 70/40 gdy wylądowałam w szpitalu lekarz dziwił się jak to możliwe że ja jeszcze żyję... do dzisiaj mam problem z ciśnieniem najczęściej mam 90/60-65... omdlenia i zawroty głowy to u mnie normalka a gdy idę do lekarza to za każdym razem słyszę: "musi pani na siebie bardziej uważać".
paulina2009.08.11 10:09
ja 2 lata temu jak miałam mierzone ciśnienie miałam 80/50. a le teraz tez na pewno mam bo często boli mnie głowa, mam zawroty i często jak wstaję z łózka robi mi się ciemno przed oczami(tak z kilka razy dziennie!!!)
...2009.04.16 12:21
to nie tak!!!! hipotonie się leczy farmakologicznie, bo może się nawet poglebic. a luudzie czasami tylko troche marudza na niskie cisnienie i wtedy takie „domowe metody” wplywaja na nich lepiej. Sama cos o tym wiem. Na mnie kawa tez nie dziala. Muszę brac tabletki , gutron rzeczywiscie pomaga, wcześniej brałam aspargin, ale miałam po nim nudności.
Alutek.2009.04.16 09:25
Ja to już sama nie wiem......gdziez czytalam ostatnio ,ze tej hipotonii , to się nie leczy. Tylko wlasnie tak jak tu napisali. Takie „domowe metody”, które raczej nie pomagają z tego wyjśc, tylko poprawiają troche samopoczucie.
camilla2009.04.16 08:18
Mam hipotonię objawową, jestem sportowcem, przeszłam koszmar. W zeszły roku przed zawodami zemdlałam w szatni i niestety nie mogłam dalej wystartować – trenerka wysłała mnie lekarzowi do obserwacji- ale wtedy jeszcze stwierdzili ,że to była kwestia „przetrenowania”. Myślałam,że przez to nie będę mogła dalej grać, wróciłam do domu kompletnie załamana. Potem już było tylko gorzej...prawie przy każdym treningu kręciło mi się w głowie, w końcu trenerka wpadła na to ,że to może być cisnienie. Zrobili mi badania no i przypuszczenia się potweirdziły. Powiedzieli ,że wystarczą : dieta, rezygnacja z używek, relaks i rozładowywanie stresu, gimnastyka, poranna kawka itd. Moja mama zna się trochę na ziołach , więc próbowała swoich sił, ale to też pomagało raczej na krótko i przeważnie wieczorami albo z samego rana byłam już kompletnie do niczego.W końcu poszłam do lekarza i sama powiedziałam ,że chce jakieś leki, bo nie wyrabiam. Lekarz przpisał mi gutron w tabletkach, i powiedział, że przy hipotonii to od początku powinnam go dostać. dodatkowo specjalna dieta, stałe konsultacje z lekarzem – nie piję żadnych napojów izotonujących i od tamtej pory naprawdę czuję się lepiej – żadnych omdleń nie było od tamtej pory. Leniwiec, na Twoim miejscu poszłabym do lekarza jeszcze raz, zrobić porządne badania, powiedzieć o swoim problemie – a nawet zasugerować leczenie farmakologiczne. W moim przypadku okazało się być niezbędne.
J.J2009.04.15 23:23
Fajny artykuł! jestem niskociśnieniowcem, i nie miałam bladego pojęcia ,że np. akupresura może okazać się pomocna. Chyba się skuszę ;D
Leniwiec2009.04.15 14:01
takie rady są może i dobre ale dla tych którzy mają cisnienie tylko nieznacznie obnizoe. Ja już probowalam chyba wszystkiego i szczerze mowiac dalej mnie to meczy.Lekarz u którego się leczylam, stwierdzil ,ze nie potrzeba stosować tu zadnych lekow :( tymczasem ja się czuje jak NAJBARDZIEJ LENIWY CZŁOWIEK NA ZIEMI:(:(:(
LilyOfTheValley2008.06.28 21:34
Ja ma 17 lat i ciśnienie bardzo niskie, 90/50, 90/45, chciałabym być aktywna(zwłaszcza w szkole przysypianie nie jest porządane) i mieć energię, jestem młoda a nie moge w pełni korzystać z tego co mam. :( Niby to nie zabija, ale moja mam ma hipotonie i obawia się ze mnie czeka to samo :( Nie jest to niby nic taiego, ale niskie cisnienie naprawdę zabiera czesć z życia, na szczeście nie mam żeadnych innych schorzeń na które naprawdę mogłabym się uskarżać :)
Aska2008.06.23 12:46
tragedia.. ja mam 90/60 czasami 80/50 i jest tragedia w ostatnim tyg. zemdlalam 3 razy .. z czego 2 razy pod rzad.. masakra non stop kreci mi sie w glowie..:(
Aska2008.06.23 12:46
tragedia.. ja mam 90/60 czasami 80/50 i jest tragedia w ostatnim tyg. zemdlalam 3 razy .. z czego 2 razy pod rzad.. masakra non stop kreci mi sie w glowie..:(
Aska2008.06.23 12:44
tragedia.. ja mam 90/60 czasami 80/50 i jest tragedia w ostatnim tyg. zemdlalam 3 razy .. z czego 2 razy pod rzad.. masakra non stop kreci mi sie w glowie..:(
g2008.05.09 21:35
Ja mam różne ciśnienie, raczej niższe, zdarza się ze bardzo niskie... Na ogół czuję się ok, jak ciśnienie gwałtownie mi spada to źle ze mną (mdleje itp.) -doczytałam się że wewnętrzny niepokój też towarzyszy osobą cierpiącym na niedociśnienie - czy ktoś ma taki problem? bo ja wciąż czuje coś wewnątrz, ale nie wiedziałam ze to może być od tego - liczę na odp
2008.03.30 15:28
ja mam 80/50 i jestem umierająca-głowa tak mnie boli,że płaczę nic mi się nie chce,najlepiej przespałabym cały dzień,oczy mnie też bolą i jestem ciągle wściekła...
madzik2007.07.31 22:45
Ludzie bez przesady - ja mam standardowo od zawsze 105/70 a ostatnio nawet zdarzyło mi się 88/60 (i to po kawie) i wszystko jest ok. Czuję się świetnie, pełna wigoru, a wszystkie badania są ok. Moim zdaniem to zbytnie rozczulanie się nad sobą i autosugestia. Jak ktoś sobie chce na siłę znaleźć sobie jakąś chorobę to ją zawsze znajdzie. Lepiej przejść się na spacerek po lesie i powdychać świeżego powietrza niż zamartwiać się, że ciśnienie mamy za niskie. Chyba bardziej szkodzi Wam stres związany z niedociśnieniem i wyobrażeniami na temat jego skutków niż sama przypadłość. Na starość będą gorsze zmartwienia. :) Oszczędzajcie siły.
madzia2007.06.25 13:15
takie jest moje ciśnienie... i to od miesiąca...
Chora na pana "G"2006.12.01 10:09
U mnie wykryto niskie ciśnienie, po wymazie gardła, gdy okazało się, że mam gronkowca. Jedną z objawów tej choroby może być właśnie niskie ciśnienie. Nie przekraczam 100/70 - ale jak takie osiągnę , to jest sukces... Radzę chodzić regularnie na badania...
ania2006.10.07 10:52
ja ma ok 90/55 czuje sie jak trup,,mam ciezkie studia,ciezko mi sie uczyc!!do tego kazda zmiane pogody odczuwam przez jeszcze wieksze oslabienie..chodze wkurzona i drazni mnie wszystko.bylam u lekarzy to daja mi badanie morfologiczne, z ktorego nic nie wynika, albo smieja sie zeby pic koniak-bardzo smieszne.pomocy!!!
G2006.05.15 17:17
Ja mam pawie cały czas 70/40 i mam już dość,takie życie jest bez sensu!!!
K2006.05.04 07:57
a ja czesto miewam takie cisnienie, czuje sie wtedy strasznie opadaja mi rece jakbym miesnie tracila
Raport specjalny
Oblicz Dni płodne

Podaj pierwszy dzień ostatniej miesiączki

Okres Rok
Miesiąc Dzień
Oblicz