Zdrada kontrolowana

Chociaż jak każdy facet miewałem erotyczne fantazje, nie zamierzałem wcielać ich w życie. No, chyba że nadarzyłaby się okazja...

Z życia wzięte
fot. Fotolia

Czytaj także:

Naprawdę nie mam pojęcia, kto pierwszy wpadł na ten pomysł…. Gdybym miał obstawiać, to chyba Anita zasugerowała, że możemy na jedną noc zamienić się partnerami. Tak, to chyba ona, bo poczułem się wtedy, jakbym wygrał milion na loterii. Seksowniejszej od niej babki dawno nie spotkałem.

Była wyraźnie młodsza od swojego męża i chyba nieco nim znudzona. Przez cały wieczór wysyłała mi erotyczne sygnały, które starałem się ignorować. Obok nas przecież siedziała Dominika, moja żona. Ale po uwadze rzuconej przez Anitę Nika tylko się roześmiała, zamiast wkurzyć, i zmierzyć „rywalkę” spojrzeniem.
– Kto wie? Może to nawet byłoby ciekawe... – zamruczała jak kotka, patrząc mi głęboko w oczy, a ja poczułem, że rzuca mi wyzwanie, bo jej rozszerzone źrenice mówiły: „Zrobisz to? Odważysz się?”.

Pewnie każdemu facetowi chodzą po głowie przeróżne kombinacje seksualne, co nie znaczy, że od razu chce je realizować. Ot, zwyczajnie sobie pomarzy i co najwyżej w chwili wielkiej szczerości zwierzy się z nich ukochanej kobiecie. Ja także kiedyś powiedziałem Dominice po kilku kieliszkach wina, że fajna byłaby taka roszada. Dzisiaj już nawet nie pamiętam, kogo wtedy widziałem w roli „tej trzeciej”.
A teraz miała to być Anita… W głowie szumiał mi alkohol i czułem przypływ odwagi. „Jeśli moja żona to akceptuje, to dlaczego nie?” – pomyślałem. Nieznacznie skinąłem głową, a Dominika zaniosła się gardłowym śmiechem.

Mąż Anity przyglądał się nam bardzo poważnie, po czym wzruszył ramionami.
– Jak tam sobie chcecie…
– Nie pożądasz mnie? – Dominika natychmiast pacnęła go jak rozdrażniona kotka. – W ogóle ci się nie podobam?
– Nie – odparł facet prosto z mostu.

Przyznam, że trochę mnie to rozeźliło. Co on sobie wyobrażał, cham jeden? Moja żona przecież była atrakcyjną kobietą!
– Jeśli nie, to sobie najwyżej pogadacie. Możecie także czytać książki w łóżku. Ty to tak lubisz, koteczku, prawda? – stwierdziła Anita, rzucając mężowi nieco ironiczne spojrzenie, po czym pociągnęła mnie za pasek od spodni.
– Na nas już czas… – szepnęła.

Szedłem za nią hotelowym korytarzem i nie mogłem uwierzyć, że to się dzieje naprawdę. Szedłem do łóżka z kobietą poznaną zaledwie wczoraj, a jej mąż na to pozwolił! No i ja pozwoliłem jemu na pójście do łóżka z moja żoną! To ostatnie chyba tylko dlatego, że mąż Anity jawił mi się jako kompletny impotent. Jakoś nie mogłem uwierzyć, że chciał uprawiać seks z Dominiką. Za to noc z Anitą była cudowna. Tylko przebudzenie gorsze, bo kiedy alkohol wyparował mi z głowy, zdałem sobie sprawę, co zrobiłem.

Sekrety serca
Oceń artykuł 9 głosów
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj
Wypowiedz się!
Nick:
Opinia:
Opinie
Oburzona2014.05.07 19:38
Też byłam u Małgorzaty i Grzegorza na wróżbach i niestety też mnie uświadomili o tym, że mnie mąż na delegacjach zdradza ze swoją koleżanką z pracy. Najgorsze jest w tym to, że dziewczyna przychodziła do nas z mężem na obiady, jak gdyby nigdy nic, a tu takie rzeczy. Trzeba uważać jak się ma męża, co w delegacje jeździ. Na szczęście sprawa rozwodowa w toku.
irenka2014.02.21 05:29
jak mi wyłożyli wróżbici Małgorzata i Grzegorz z Wrocławia co się dzieje w moim związku ( na delegacjach) to szczena mi opadła... bo to była prawda.Zaraził mnie. w końcu doszłam jak... Co dalej też wiem, bo Ci konkretni wróżbici wiedzą jak sobie z tym radzić na codzień... pozdrawiam. irenka
Gość2013.03.23 14:04
Cwaniaczek,piepszyłby to co sie rusza.
Gość2013.03.06 04:03
Grazyna Dominika?? piszecie te bzdety tak nieuwaznie ,jak jzu wymyslacie bajeczki to przykładajcie sie bardziej
Gość2013.03.03 23:17
ha ha pieknie cie załatwiła lamusie! dobry sposób na facetów nie umiejących trzymać f**ta w gaciach!
Raport specjalny
Oblicz Dni płodne

Podaj pierwszy dzień ostatniej miesiączki

Okres Rok
Miesiąc Dzień
Oblicz