Wybaczyć zdradę

Czy można przebaczyć taką krzywdę? I czym właściwie jest dla nas zdrada?

wybaczyc-1.jpg"Czym jest zdrada i kiedy można ją wybaczyć?" - takie pytanie zadaliśmy internautom na naszym forum. Liczba i różnorodność odpowiedzi, które do nas spłynęły, była naprawdę imponująca. Przeczytaj, jak niektóre nasze czytelniczki/niektórzy nasi czytelnicy postrzegają zdradę oraz jej konsekwencje.






ThugLove
Zdrada? Występuje nie tylko w małżeństwie. Moim zdaniem zdrada nie polega tylko na pójściu z kimś do łóżka. To również coś innego. Kiedy już wiemy kto nas zdradził czujemy złość, rozczarowanie i żal. Zawód na bliskiej nam osobie. Osobie, której zaufaliśmy. Bardzo często po zdradzie nie możemy już nikomu zaufać, boimy się, że znowu nas ktoś zrani. Zdrada powoduję wielką ranę na naszym sercu. Zanim kogoś zdradzimy powinniśmy się zastanowić - czy naprawdę tego chcemy? Co będzie jeśli ktoś inny mi się tak odpłaci? Jak się będę czuła...?
Czy można wybaczyć zdradę? Owszem. Jeżeli kogoś bardzo kochamy, widzimy w oczach szczerość i miłość. Kiedy jesteśmy pewne, że osoba drugi raz nie popełni tego błędu.
Jedynym prawdziwym grzechem jest zdrada: znać prawdę i nie dotrzymać jej wiary. (Mika Waltari)

sarna34
Zgrzeszyłeś poza mną
i już nie mogę dosięgnąć twoich wgłębień pod brodą
choć nie brakuje nieodkrytych mansard z hiszpańską sztuką
ani spadku po babce pod ręcznikami
- żeby nie patrzeć mi w oczy: wiążesz supły
na niedzielnym krawacie
w przerwach meczu między powiatami
niedojrzałość jest tabu – więc nie będę pytać się
o tamtą kobietę – za to będzie mi wolno
głębiej oddychać gdy ciebie już nie będzie w parku
lecz nie chcę wypalić się z bezsilności
podobno dworce są dobre na rozmiękający krajobraz
tam zawsze czeka jakaś butelka żubrówki
czy torba z jeszcze niezniszczonym płaszczem

W każdej chwili można wysiąść
uciec w deszcz jak w ciążę albo w kłótni
przytrzymać się płynących krawężników
- tłum odjeżdżających skraca tęsknotę
jak ścieżki przez torfowisko
żeby dotknąć końca nocy - gdy (w fantazjach)
od mojej skóry znów z ociąganiem będziesz odchodził
w jazgot walcowni - a ja na czczo
mogłabym za tobą patrzeć przez słońce
w przekrwione świetliki fabryki
- wszyscy potrzebujemy wyobraźni

Choć niewymyślone jezioro - na działkowych furtkach
wycina imiona tych wszystkich
nieopierzonych nastolatek - zdobywanych
„na ciekawość” pierwszych palców
jakby były zadośćuczynieniem dla ciebie po mnie
ty zawsze musisz być bez winy
nawet gdy ulubiona ławka przy pochylonej wierzbie
zasycha w pozdzieranych lakierkach
- może rzeczywiście już nic nie zostało
prócz blizn od szkła na nadgarstkach
jakbym jeszcze tylko uchowałam się w kretowiskach
milczysz – bo cisza jest najbardziej dosadna
gdy twoje ciało przestało być kaplicą

Edipresse Polska S.A.
Oceń artykuł 16 głosów
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj
Wypowiedz się!
Nick:
Opinia:
Opinie
mm2014.02.03 18:40
mmm888 masz racje ja zdradę wybaczyłam jednak psychicznie nie daje sobie z tym rady nie umiem zapomniec o zdradzie a co gorsze o ''bujnym'' bardzo rozwiązłej przeszłości mojego męża... katorga psychiczna... a człowiek i tak kocha.
mmm8882013.11.05 09:15
Zdrady się nie wybacza! Jeżeli ktoś raz Cię zdradził, zrobi to po raz kolejny! Ciężko jest wytrzymać, serce pęka.. ale takie jest moje zdanie! Trzeba mieć swoje zasady i za nimi podążać w życiu! Niech osoba, która Nas zdradziła wyciągnie z tego konsekwencje na przyszłość, może czegoś ją to na uczy. Można się starać wybaczyć, ale nigdy się nie zapomni - taka próba wybaczenia, jest męczarnią psychiczną, która będzie krążyła w naszym umyśle.
on2013.10.16 19:18
gosia napewno kupic slowniczek ortograficzny zanim zaczniesz cokolwiek pisac
gosia2013.07.06 12:46
mul chłopak przespal się z ze swolą było dziewczyna co ja mam robisz zerwac z min czy mnie mazyza się arek fiderek
gosia2013.07.06 12:45
mul chłopak przespal się z ze swolą było dziewczyna co ja mam robisz zerwac z min czy mnie mazyza się arek fiderek
Gość2013.05.20 20:19
jak dluo to trwa
Gość2012.12.03 04:55
To my dorośli tworzymy świat bez wartości. Zdrad będzie przybywać i to przede wszystkim zdrady, rozpad rodziny, brak miłości tej najintensywniejszej, najpiękniejszej, prawdziwej miłości dozgonnej, między kobietą, a mężczyzną, zniszczy ten świat. Nie ma się co łudzić, już widać, że wszystko się wali i diabeł tryumfuje. Młodzi nie mają żadnego punktu odniesienia i nie mają pojęcie co dobre, piękne, szlachetne, wzniosłe, wzruszające. Widać to po opisach "zdrad". Otóż każdy akt płciowy pozamałżeński jest zdradą i jest zaprzeczeniem miłości.
Gość2012.10.02 12:29
Moj chłopak zostawil mnie dla innej jakis rok temu i wyjechał do niej. Przezylam to strasznie przez pol roku mie moglam sie po tym pozbierac i zaczelam pic. Gdyby nie to ze mialam pomoc ze strony rodziny i przyjaciuł to nie dala bym sobie z tym rady. Kiedy juz wszystko wrocilo do normy on wrocil zapropnowal spotkanie zaczol przepraszac i mowic jak on to zaluje tego wszystkiego. Wybaczylam mu bo go nadal kochalam. Na poczatku bylo swietnie tak jak wczesniej a po miesiacu dowiedxialam sie ze jednak wrocil do tamtej i tak totalnie bez slowa znowu zranil. I dlatego mysle ze zdrady nie powinno sie wybaczac nawet jesli sie kocha z calego serca bo facet jak zdradzi raz bedzie zdradzal caly czas. Pomimo tego ze go caly czas kocham nie pozwole mu juz wrocic po raz 3.
Gość2012.09.19 17:36
Jeśli go bardzo kochasz i jest ci z nim dobrze, jeśli jesteś przekonana że on kocha ciebie i wierzysz w przetrwanie związku to bądź z nim szczęśliwa, lecz ja ci powiem że nie bądź naiwna bo myślę, że zdrada świadczy o tym że facet nie szanuje swojej kobiety. Uważam że jeśli zdradził raz i nie poniósł żadnych konsekwencji a ty mu od razu przebaczysz to zrobi to powtórnie. Daj sobie chwile spokoju, tydzień dwa, powiedz mu że musisz sobie wszystko przemyśleć, nie dzwoń, nie pisz sms, jeśli naprawdę on żałuje to się postara by na nowo zdobyć ciebie twoje zaufanie i twoją miłość... powodzenia:)
Gość2012.09.09 11:43
jeśli go kochasz i potrafisz mu to wybaczyć, to powinnas zostać z nim i nie myśleć o tym co sie stalo, tylko o tym co jest
Gość2012.08.29 16:01
Mój chłopak mnie zdradził panna i to gówniara robiła mu loda ! Byłam z nim bardzo długo wiec sie nie rostaliśmy miną już rok a ja wciaż o tym myśle boję sie odejsc bo bardzo kocham co robić?
Gość2012.08.27 19:51
witam.Jestem z moim chłopakiem jakieś 9 miesiecy, w styczniu poszlismy na impreze. Ja zaliczylam zgona, nie pamietam co sie dzialo. okazalo sie ze go zdradzilam :( on dowiedzial sie o wszystkim i chcial znac prawde ode mnie, ale ja jej nie znam i to jest najgorsze. on juz tyle razy chcial odejsc,ale ja go tak kocham ze nie moge na to pozwolic,bo to jedyna osoba ktora tyle znaczy w moim zyciu. po tym incydencie on oswiadczyl mi sie bo myslal ze moze to cos zmieni, ale jak widac on nie potrafi. jest dobrze do czasu kiedy on nie przypomni sobie o tym. i wtedy znowu chce to skonczyc. mowi ze to nie jest to co kiedys, ze czasami mnie nienawidzi, i zaluje ze mnie poznal. ja nigdy bym mu czegos takiego nie zrobila juz. nie chodze na imprezy. staram sie jak moge byle tylko on nie odchodzil,ale widze ze jest mu ciezko z tym i to go wykancza. teraz mam nie pisac, nie dzwonic przez tydzien i czekac na to co zdecyduje. czy jak bede chcial odejsc mam mu na to pozwolic czy walczyc o to? zaluje tego jak nie wiem co. chce byc dla mniego dobra i nie sprawiac mu przykrosci juz. co radzicie?
Gość2012.08.27 19:35
witam.Jestem z moim chłopakiem jakieś 9 miesiecy, w styczniu poszlismy na impreze. Ja zaliczylam zgona, nie pamietam co sie dzialo. okazalo sie ze go zdradzilam :( on dowiedzial sie o wszystkim i chcial znac prawde ode mnie, ale ja jej nie znam i to jest najgorsze. on juz tyle razy chcial odejsc,ale ja go tak kocham ze nie moge na to pozwolic,bo to jedyna osoba ktora tyle znaczy w moim zyciu. po tym incydencie on oswiadczyl mi sie bo myslal ze moze to cos zmieni, ale jak widac on nie potrafi. jest dobrze do czasu kiedy on nie przypomni sobie o tym. i wtedy znowu chce to skonczyc. mowi ze to nie jest to co kiedys, ze czasami mnie nienawidzi, i zaluje ze mnie poznal. ja nigdy bym mu czegos takiego nie zrobila juz. nie chodze na imprezy. staram sie jak moge byle tylko on nie odchodzil,ale widze ze jest mu ciezko z tym i to go wykancza. teraz mam nie pisac, nie dzwonic przez tydzien i czekac na to co zdecyduje. czy jak bede chcial odejsc mam mu na to pozwolic czy walczyc o to? zaluje tego jak nie wiem co. chce byc dla mniego dobra i nie sprawiac mu przykrosci juz. co radzicie?
Gość2012.08.27 19:27
witam.Jestem z moim chłopakiem jakieś 9 miesiecy, w styczniu poszlismy na impreze. Ja zaliczylam zgona, nie pamietam co sie dzialo. okazalo sie ze go zdradzilam :( on dowiedzial sie o wszystkim i chcial znac prawde ode mnie, ale ja jej nie znam i to jest najgorsze. on juz tyle razy chcial odejsc,ale ja go tak kocham ze nie moge na to pozwolic,bo to jedyna osoba ktora tyle znaczy w moim zyciu. po tym incydencie on oswiadczyl mi sie bo myslal ze moze to cos zmieni, ale jak widac on nie potrafi. jest dobrze do czasu kiedy on nie przypomni sobie o tym. i wtedy znowu chce to skonczyc. mowi ze to nie jest to co kiedys, ze czasami mnie nienawidzi, i zaluje ze mnie poznal. ja nigdy bym mu czegos takiego nie zrobila juz. nie chodze na imprezy. staram sie jak moge byle tylko on nie odchodzil,ale widze ze jest mu ciezko z tym i to go wykancza. teraz mam nie pisac, nie dzwonic przez tydzien i czekac na to co zdecyduje. czy jak bede chcial odejsc mam mu na to pozwolic czy walczyc o to? zaluje tego jak nie wiem co. chce byc dla mniego dobra i nie sprawiac mu przykrosci juz. co radzicie?
Gość2012.08.03 22:46
czym jest zdrada Hmm jest to okropne świństwo które może sprawić Ci najbliższa osoba czymś czego nie da się wytłumaczyć dosłownie pustką w głowie. Trzebay mieć Oczy szeroko otwarte, nową drogę którą trzeba biec, inną być sobą, bardziej cieszyć się z życia. Można wybaczyć ale trzeba zmienić podjęcie do życia na lepsze a przy okazji oko za oko ząb za ząb.:)
Gość2012.07.16 15:35
nie moj maz nie pracuje w Legnicy mamy wlasna firme
Gość2012.07.14 20:48
Twój mąż niepracuje przypadkiem w Legnicy?
Gość2012.07.14 19:11
Twój mąż niepracuje przypadkiem w Legnicy?
Gość2012.07.14 18:34
Twój mąż niepracuje przypadkiem w Legnicy?
Gość2012.07.14 09:13
11 lipca 2012 dowiedziałam się przez eskę że mój mąż mnie zdradził w domu przyznał się do wszystkiego zaczął śpiewać jak ptaszek twierdził, że było to tylko trzy razy i nic więcej ona to samo powiedziała swojemu mężowi ja wiedziałam że jest taka laska ale mój mąż przez cały czas mówił że do niczego nie doszło twierdził że się bał przyznać że go zostawię dzisiaj jest gotowy zrobić wszystko sprzedaje motor,samochód i koniecznie chce się wyprowadzić żeby zacząć od nowa a ja nie wiem co mam zrobić!!!!!!!!!
Gość2012.07.14 09:13
11 lipca 2012 dowiedziałam się przez eskę że mój mąż mnie zdradził w domu przyznał się do wszystkiego zaczął śpiewać jak ptaszek twierdził, że było to tylko trzy razy i nic więcej ona to samo powiedziała swojemu mężowi ja wiedziałam że jest taka laska ale mój mąż przez cały czas mówił że do niczego nie doszło twierdził że się bał przyznać że go zostawię dzisiaj jest gotowy zrobić wszystko sprzedaje motor,samochód i koniecznie chce się wyprowadzić żeby zacząć od nowa a ja nie wiem co mam zrobić!!!!!!!!!
Gość2012.07.14 09:13
11 lipca 2012 dowiedziałam się przez eskę że mój mąż mnie zdradził w domu przyznał się do wszystkiego zaczął śpiewać jak ptaszek twierdził, że było to tylko trzy razy i nic więcej ona to samo powiedziała swojemu mężowi ja wiedziałam że jest taka laska ale mój mąż przez cały czas mówił że do niczego nie doszło twierdził że się bał przyznać że go zostawię dzisiaj jest gotowy zrobić wszystko sprzedaje motor,samochód i koniecznie chce się wyprowadzić żeby zacząć od nowa a ja nie wiem co mam zrobić!!!!!!!!!
Gość2012.07.14 09:13
11 lipca 2012 dowiedziałam się przez eskę że mój mąż mnie zdradził w domu przyznał się do wszystkiego zaczął śpiewać jak ptaszek twierdził, że było to tylko trzy razy i nic więcej ona to samo powiedziała swojemu mężowi ja wiedziałam że jest taka laska ale mój mąż przez cały czas mówił że do niczego nie doszło twierdził że się bał przyznać że go zostawię dzisiaj jest gotowy zrobić wszystko sprzedaje motor,samochód i koniecznie chce się wyprowadzić żeby zacząć od nowa a ja nie wiem co mam zrobić!!!!!!!!!
Gość2012.06.27 15:56
O zdradzie mojego mężą dowiedziałam się przez przypadek.Jest on instruktorem nauki jazdy.Całe nasze 14 małżeństwo było szczęśliwe aż do tego momentu.Cały czas ją bronił,mówił że podkładam jej kłody pod nogi,jest to młoda dziewczyna której odebrano dziecko bez żadnych zasad w życiu.Mineło już pól roku a ja nadal mam złość do niego chociaż jesteśmy ze sobą [mam wrażenie że tylko ze względu na dzieci].Nie wiem co mam robić jest mi tak bardzo cięzko.Próbuję mu wybaczyć ale czasami dostaję blokadę i nawet nie mam ochoty na rozmowę z nim,może to ze wzgledu na wykonywany zawód jest mi jeszcze trudniej.Jeśli macie jakieś mądre rady aby to przetrwać napiszcie.
Gość2012.06.25 16:43
owszem można
Gość2012.06.25 16:43
owszem można
Gość2012.06.25 16:42
owszem można
Gość2012.06.25 16:42
owszem można
Gość2012.06.16 10:20
domyslalam sie o ze moj facet mnie zdradza z moja siostra!!!!! wyobrazcie to sobie! ale zawsze nie bylam pewna ona jak i on wypierali sie tego dzien przed swietami wielkanocnymi wypili sporo on jeszcze zapalit kak zwanej trawki wyszedl niby po nia na dwor zeby ja przyprowadzic do domu i .... i nie wracali przez dluzszy czas wtedy wyszlam ich szukac i znalazlam jak prowadzil ja do domu rozebrana ale nawet wtedy sie nie przyznali ona osadzila go o gwal musialam wluczyc sie po prokuratorach zeznawac itd to byl koszmar mowic o tym wiedzac ze to osoba z ktora bylam 4 lata i mamy 2 dzieci okazalo sie ze to nie byl gwalt lecz zdrada nie wiem co mam zrobic czy mu wybaczyc czy nie nie daje sobie juz rady z tym nie ma dnia zebym o tym nie myslala i czesto rycze z tego powodu corka strasznie go kocha i teskni za nim jak go nie ma nawet na scianach go widzi i z nim rozmawia mi peka serce nie wiem co mam zrobic. na poczatku przeprosil powiedzial ze nie wie czemu mi to zrobil ze ona mu sie nawet nie podobala ze tylko mnie kocha obiecal ze nigdy wiecej mnie nie zdradzi ale znow zaczelismy sie klocic zaczol pic ale ja tez mu czesto to wypominam... i czuje ze mu nie zalezy i boje sie ze znow zrobi to samo nie ufam mu juz kiedy nie ma go w domu dluzej to juz to wraca gdzie jest czy nie zdradza znow itd prosze pomozcie mi podpowiedzcie co mam zrobic prosze to moj e mail anus515@o2.pl
Gość2012.06.14 15:40
Dowiedziałam się o zdradzie męża od jego suczki,nie potrafię jej inaczej nazwać,życzę jej żeby ktoś ją też tak zranił jak ona mnie.Krązyła koło mojego męża <biedny,taki bezbronny.pomyślał by kto.i gdy ja ciężko chorując przebywałam w szpitalu ona rządziła u mnie w domu ,gdy dzieci były w szkole.To co czułam nie potrafię opisać słowami,ten ból jest nie do opisania ,to jakby ktoś rozdzierał ci serce.Jesteśmy 20 lat po ślubie mamy nastoletnie córki,które kochają ojca bezgranicznie.Skrzywdził i zdradził także je.Minęły 4 miesiące ,nie ma chwili abym nie myślała o tym co zrobił mój ukochany ,dobry,opiekuńczy mąż,bo taki dla mnie zawsze był.Co się stało? Bóg tylko wie.jestem z nim kochałam go i nie przestałam kochać.Lzy jeszcze nie raz lecą mi strumieniami,są dni ze przez godzinę mówię mu jak bardzo mnie zranił a on tuli mnie wtedy i prosi po raz setny żebym mu wybaczyła.Bardzo się staramy życ jeszcze lepiej niż kiedyś,A zaufanie?jaszcze nie czuję,bardzo mnie to męczy,ale myślę i wierzę że miłość łaskawa jest i wszystko wytrzyma.A jeżeli nam się nie uda to będę wiedziała,że próbowałam.
Gość2012.06.11 09:52
Witam tydzień temu dowiedziałam się o zdradzie mojego męża z moją najlepszą koleżanką,która jest też mojej siostry synową ,Przychodziła do mnie prawie codziennie udawała moją koleżankę a jeżdziła z moim mężem do lasu i tam spędzali miło czas.Mam troje dzieci i nie wiem jak sobie poradzić z tym wszystkim martwię się tez o mojego siostrzeńca ona była jego żona on cierpi podwójnie ponieważ traktowaliśmy go jak syna to było nasze najstarsze dziecko .Nie wiem jak mam z tym żyć czy być z nim nadal czy odejść .Jesteśmy 22 lata po ślubie kocham go i są dzieci ale słyszę wszystkie słowa które mówił do niej ,nie wiem czy będę w stanie o tym zapomieć nawet nie mam pewnośći że nie będą sie dalej spotykać to jakiś koszmar.
Gość2012.06.10 01:21
Zapomniałam dodać że on z nią pracuje i jest jej szefem normalnie koszmar,nie wystarcza dziwce że osiem godzin z nim siedzi w biurze to jeszcze musiała go uwieść.Udawała moją koleżankę a tak naprawdę chodziło jej o mojego męża,ale jak to się mówi suka nie da pies nie weźmie takie jest moje zdanie.Nie wiem co mam robić jak już pisałam kocham go ale nie mogę się przemóc jak sobie pomyślę co on z nią robił to aż mnie odrzuca od niego to jest silniejsze ode mnie.Proszę pomóżcie mi bo jestem sama,wstyd się komuś przyznać że mój kochany mógł zrobić takie coś.
Gość2012.06.10 01:15
Witam miesiąc temu zostałam zdradzona przez męża z naszą wspólną znajomą i cały czas czuję się z tym bardzo źle,jesteśmy małżeństwem od siedmiu lat i jak na razie nie wiem co mam dalej robić zostać z nim czy go zostawić.Jedna ja mi mówi zostaw go bo może zrobi znowu to samo a druga z koleji podpowiada mi żebym z nim została bo nadal go kocham.Moje myśli są różne nawet chciałam targnąć się na swoje życie bo nie umiem dalej z tym żyć i nie wiem czy chcę.Może ktoś mi podpowie co mam dalej robić.Proszę o pomoc!ANIA
Gość2012.05.16 10:53
zostałam zdradzona ponad dwóch latach nszego związku twierdzi że to nic dla niega nie znaczyło dle tez nie wie czy żałuje nie wim co mam z tym zrobić strasznie go kocham ale jak go widze to czuje wstrent do nie go nie mogę patrzeć z kolej jak go nie widze to zaje... tęsknie i nie wim co mam z tyn robić tym bardzij że on się nie stara nic
a2010.08.14 19:00
dowiedzialam sie pare dni temu ze zostalam zdradzona po bardzo szczesliwych latach zwiazu..on sam mi nie potrafi wyjasnic czemu mnie zdradzil i ze strasznie tego zaluje i nie chcial mi sprawic nigdy takiego bolu jak teraz,jest mi strasznie trudno chce mu wybaczyc ale nie wiem czy potrafie boje sie ze to bedzie mnie do konca zycia przesladydwa,przyznam ze ja tez nie bylam swieta i zdradzilam ale on o niczym nie wie.co mam zrobic prosze o pomoc!
mała2012.01.04 23:39
NIE JEM NIE PIJĘ A CHODZĘ I ŻYJĘ.SZOK,MASAKRA,TRAGEDIA.WYBACZYĆ TO WALCZYĆ TYLKO NIE WIEM CZY STARCZY MI SIŁ
xxx2011.10.17 22:54
po roku zwiazku,on zapomnial komorke i jak nigdy to jakos zaczelam w niej grzebac i dowiedzialam sie o zdradzie ...wybaczylam mu!rok potem okazalo sie ze jestem z nim w ciazy i w 8 miesiacu ciacy znowu znalazlam ciekawe teksty w telefonie przez co 2 dni potym wyladawalam na poroduwce przez stres!teraz mijaja 3,5 roku mala ma 9miesiecy i nadal jest znim tak straaaasznie go nienawidze i cierpie w glebi ale i zarazem tak bardzo go kocham ze nie potrafie odejsc!dzien w dzien wypominam mu bo nie potrafie ani zapomniec ani wybaczyc,kazdy sms przeczytany tkwi do tej pory w mojej glowie niewiem czeu tak sie mecze ?dzien w dzien prosze boga zeby pomogl mi sie uwolnic od milosci do niego!ale tak strasznie jest trudno odejsc.
Antonina2009.01.01 19:05
Często winę za zdradę ponosi osoba zdradzona. Tu uczulam panów, na fakt, że ich żona, partnerka to nie tylko gospodyni domowa ale także kobieta.Bardzo często faceci o tym szybko zapominają. Patrzą przez pryzmat pełnego talerza i wyprasowanej koszuli. A jak często kupią kwiatek bez powodu lub zaproszą na imprezę.Panowie nie traktujcie swoich kobiet jak własności, o miłość trzeba dbać.Jeśli taka sytuacja nastąpi w małżeństwie, to kobieta może nawiązać romans z facetem, który dostrzeże w niej ciekawą osobę. Wiem coś o tym. I czyja wtedy wina. Jaki mówić o wybaczaniu, jeżeli popycha się kobietę w ramiona innego.
kamil2011.07.14 10:45
boli strasznie boli ja mam dosc
Klaudia99992011.02.01 16:01
Nie rozmiem was jeśli zdardacie to po co w ogóle jesteście ze swoją partnerką. Przecież lepiej byłoby ją zostawić i wtedy szukac sobie wrażeń! oszczędzilibyście nam tego cierpienia. Najgorsze po zdradzie jeśli kobieta próbuje "wybaczyć" jest odbudować zaufanie. powoli zaczynam myśleć, że to nie możliwe. To straszne bo ja żałuję że moja rodzina pozwoliła mi wyjść i wrócić do niego. Mam żal do nich. Zbyt mało mnie wspierali. Teraz naprawdę żałuję że wróciłam bo to jest piekło przez które trzeba przechodzić każdego dnia, kiedy wyobrażasz sobie tą kobietę, kiedy myślisz gdzie on jest jeśłi go nie ma przy Tobie, w czym ona była lepsza od ciebie, że wszyscy dookoła wiedzą i masz ochotę uciec daleko !! że każda która przejdzie obok może być tą drugą a ty o tym nie wiesz. Nie wracajcie ... zacznijcie żyć na nowo. Bo facet może się starać a wy i tak będziecie pamiętać.
Boli2010.05.10 00:21
Nie wiem czy zdrade mozna wybaczyc. Ja wlasnie dowiedzialam sie o zdradzie pare tygodi temu.Jestesmy ze soba rok, spotykamy sie co weekend. czasem troszke mniej. Moj mezczyzna stwierdza ze poniewaz jestesmy zwiazkiem na dystans to jest ok dla niego spotykac sie od czasu do czasu z inna kobieta zeby mniec odrobine przyjemnosci, czyli sex. Obydwoje jestesmy 3 h drogi od siebie. Ale ja nie zdradzilam. Moj mezczyzna byl cudowny, do czasu az sie dowiedzialam o tym co zrobil. Czy mu wybacze, nie wiem. Jestem na "nie". Ale "pojedynek" dopiero odbedzie sie we wtorek. postaram sie napisac jak bylo.
Raport specjalny
Oblicz Dni płodne

Podaj pierwszy dzień ostatniej miesiączki

Okres Rok
Miesiąc Dzień
Oblicz