POLECAMY

Mam Hashimoto. Co mogę jeść?

Odkąd choruję na Hashimoto, jednym z moich problemów jest nadwaga. Jak przyspieszyć metabolizm i co powinnam jeść, aby nie przybywało mi kilogramów?

jedzenie

fot. Fotolia

Nadwaga a Hashimoto

Jednym z objawów choroby Hashimoto, czyli stanu zapalnego tarczycy, jest spowolnienie tempa przemian energetycznych w organizmie i tym samym wzrost masy ciała. Podstawą leczenia jest odpowiednio dobrana kuracja hormonalna, czyli ustalenie prawidłowej dawki leków, zgodnej z potrzebami organizmu, tak, aby zaczął prawidłowo funkcjonować.

Jednak tak samo ważny, jak leczenie farmakologiczne, jest sposób odżywiania. Odpowiednio skomponowana dieta może poprawić tempo metabolizmu.

Ograniczenie cukrów prostych

U pacjentów bardzo dobre efekty daje ograniczenie spożycia cukrów prostych i zastąpienie ich węglowodanami złożonymi, bogatymi w błonnik pokarmowy, czyli produkty zbożowe z pełnego ziarna oraz warzywa, z mniejszą ilością owoców. Dzięki temu poziom cukru we krwi jest stabilny i nie występują jego gwałtowne wahania.

W efekcie pacjent nie sięga ciągle po dodatkowe przekąski, organizm ma czas na spalenie i wykorzystanie dostarczonej mu z pożywieniem energii, a tempo przemiany materii zwiększa się.

Produkty bogate w węglowodany złożone to: ciemne pieczywo, kasze, brązowy ryż i makaron. Mają one, podobnie jak warzywa, sporą ilość błonnika pokarmowego regulującego procesy trawienne i zapobiegającego powstawaniu wzdęć i zaparć.

Ograniczenie spożywania cukrów prostych jest także równoznaczne z wyeliminowaniem z diety słodkich napojów gazowanych i soków oraz zastąpieniu ich wodą i słabymi herbatami. Warto pić zieloną herbatę, która przyspiesza przemianę materii.

Aby tempo metabolizmu w organizmie było szybkie, należy m.in. unikać kapusty, kalafiora, brukselki. Zawierają one w swoim składzie substancje wolotwórcze, które ograniczają wykorzystanie jodu, zaburzają pracę tarczycy i tym samym jeszcze bardziej spowalniają procesy metaboliczne. Należy wykluczyć z diety te warzywa szczególnie u pacjentów, u których nie została jeszcze ustalona dokładna dawka hormonów. Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku produktów sojowych. Ograniczenia te bardzo często dają pożądane efekty i metabolizm ulega znacznej poprawie.

Zobacz też: Jak rozpoznać chorobę Hashimoto?

Białko w diecie

Tempo przemian metabolicznych w organizmie wzrasta również dzięki obecności w diecie pełnowartościowego białka, czyli białka pochodzenia zwierzęcego.

Są to chude mięso (drób, cielęcina, królik, chuda wieprzowina), wędliny, ryby, nabiał (jogurty naturalne, kefiry, maślanki, ser twarogowy), jajka.

Ilość białka w jadłospisie uzależniona jest od wieku i stanu fizjologicznego organizmu. Powinna ona wynosić w diecie średnio około 1 grama na kilogram masy ciała.

Do czego potrzebna jest tyrozyna?

Pełnowartościowe białko jest źródłem chociażby tyrozyny, czyli jednego z 20 podstawowych aminokwasów białkowych. Związek ten pełni wiele ważnych funkcji w organizmie człowieka. Jest prekursorem hormonów i biologicznie czynnych substancji.

Tyrozyna jest jednym z niezbędnych aminokwasów potrzebnych do prawidłowego działania tarczycy, albowiem jest wyjściowym substratem do wytwarzania tyroksyny. Hormon ten to jeden z podstawowych hormonów wydzielanych przez tarczycę. W organizmie pełni wiele funkcji: pobudza rozpad tłuszczów do kwasów tłuszczowych i glicerolu, wspomaga wchłanianie glukozy z przewodu pokarmowego czy też wpływa na czynność gruczołów płciowych.

Nieodpowiedni jej poziom upośledza pracę tarczycy, powodując obniżenie podstawowego poziomu przemiany materii oraz wiele innych zaburzeń. W związku z tym odpowiednia ilość białka w diecie jest tym bardziej istotna dla osób chorujących na chorobę Hashimoto.

Zobacz też: Jak zdiagnozować nadczynność i niedoczynność tarczycy?

Autor: Alicja Kalińska, specjalista z zakresu żywienia z warszawskiej Poradni Dietetycznej SetPoint.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)