Zmiany wyglądu, jak wpływają na społeczeństwo?

napisał/a: upiekszona , 2010-08-31 18:39
Medycyna estetyczna gna do przodu, coraz modniejsze są operacje plastyczne, co o tym sądzicie, co uważacie a temat osób, które coś w sobie zmieniły? Opiszcie swoje wrażenia po zabiegu, jak wyglądał, czy jesteście zadowolone i jak reagowało środowisko. Pozdrawiam i życzę owocnej rozmowy
agusiazet
napisał/a: agusiazet , 2010-08-31 19:01
Jeśli ktoś ma wady urody z którymi źle się czuje i stać go na operacje plastyczne, niema sprawy! Ale jeśli tylko po to, to robi, aby zatrzymać proces starzenia się lub upodobnić się do swojego idola, to głupota i straszna pustość!
olennka17
napisał/a: olennka17 , 2010-08-31 19:49
nie mam nic do operacji plastycznych pod warunkiem, że efekty beda naturalne..ja napewno kiedys skorzystam z usług medycyny estetycznej(tak mi sie wydaje)..mam skłonności do pękających naczynek i w wieku 19 lat mam ich dość sporo na nogach:(..chcialabym je kiedys pozamykać, mam nadzieje ze bedzie mnie na to stać, napewno zrobie sobie laserową korekcje wzroku, juz nwet zebralam pieniązki ale podobno trzeba amiec ukonczone 21lat wiec troche poczekam..a co do moich przyszlych zmarszczek hmm...pożyjemy, zoabczymy, ale napewno nie bedzie to botoks, tylko coś znacznie lżejszego i naturalnego;)
szyszek
napisał/a: szyszek , 2010-08-31 22:07
Ja uważam, że każdy ma prawo do poprawienia sobie tych części ciała, z których nie jest zadowolony. Jeśli to kogoś uszczęśliwi, to nie widzę przeszkód :)
klaudus
napisał/a: klaudus , 2010-08-31 23:51
Jezeli ma na to pieniadze lepiej sie cuje i nie szkodzi mu to to niech sie robi co chce ;]];] Mnie nei stac na to wiec mi sie to nei podoba ale jak bym miała pieniadze czlowiek wtedy innaczej mysli zdecydowanie.
kapliczka
napisał/a: kapliczka , 2010-09-01 01:19
ja bym się na nic nie zdecydowała, no ta korekta wzroku kusi ;) ale po prostu chyba nie mam w sobie nic za dużego, czy za małego, jeśli komuś coś bardzo przeszkadza to czemu nie, choć zawsze jest ryzyko powikłań
kathiee
napisał/a: kathiee , 2010-09-01 09:49
Za poprawianiem np. odstający huszórw, krzywego nos ( ale faktycznie krzywego) nic nie mam...ale jeśli komuś się uroi, że np ma za nisko brwi, za małe policzki to sorry, ale to mnie odrzuca;/ ja bym sobie nigdy nie zrobiła, nie mam takiej potrzeby..
Katalina
napisał/a: Katalina , 2010-09-01 13:15
Nigdy nie przeprowadzałam na sobie żadnych zabiegów chirurgii plastycznej. Podoba mi się to jak wyglądam, choć do ideału wiele mi brakuje. Urodziwi ludzie chyba mają łatwiej w życiu - chociaż oni sami często twierdzą że jest odwrotnie - społeczeństwo chętniej przypisuje ludziom ładnym pozytywne cechy, jest bardziej ufne w stosunku do nich.

Same operacje są wciąż tematem dość kontrowersyjnym w Polsce. Osobiście uważam, że jeśli ktoś chce w ten sposób skorygować rzeczywisty problem - defekt urody, lub pozostałość po wypadku, jest to uzasadnione.
Za przesadę uważam natomiast operacje robione z próżności - pompowianie biustu, sztuczne naciąganie twarzy etc...
Z drugiej strony jednak tematyka operacji plastycznych jest zbyt rozległa i nawarstwiona by ująć ją w krótkiej wypowiedzi. Ciężko jest opowiedzieć się "ostro" za lub przeciw.
napisał/a: lilith-88 , 2010-09-01 14:57
Ja uważam, że każdy może poprawić coś w swoim ciele jeżeli ma z tego powodu kompleksy, które bardzo przeszkadzają mu w codziennym funkcjonowaniu. Np. jeżeli kogoś zbyt mały biust wpędza w depresje i paranoje na punkcie jego zasłłaniania i chowania pred wzrokiem innych, to dlaczego taka kobieta nie powina go zmieniać. Jest dobrze jeżeli operacja nie zmienia człowieka, ale poprawia danej osobie jakoś życia i pewność siebie:)
momodesty
napisał/a: momodesty , 2010-09-01 15:53
właśnie wyglad w dzisiejszych czasach ma zbyt duzy wplyw na spoleczenstwo, jest wlasciwie wyznacznikiem szczescia, a przynajmniej czesto tak nam sie wydaje, ze jako "piekni" zycie bedzie nam sie wiodlo bardzo dobrze...sama niestety rowniez w pewnym stopniu poddalam sie wplywom kolorowych czasopism i reklam telewizyjnych, ale nie sadze zebym kiedykolwiek odwazyla sie na operacje plastyczna, zwlaszcza, ze, moim zdaniem, 90% przeprowadzanych operacji to zwykla proznosc i bezsensowne poddawanie swojego ciala cierpieniu, oczywiscie kazdy ma prawo do robienia ze swoim cialem tego na co ma ochote, ale to nie dla mnie
chcialabym, zeby wreszcie ludzie czuli sie dobrze we wlasnej skorze, a puszyste kobiety wchodzac do sklepu nie wybiegaly z placzem, ze nie ma ich rozmiaru
p.s. tydzien temu kupowalam sukienke na wesele, w wiekszosci sklepach rozmiar M byl za maly nawet na... manekiny...
Matuszczyki
napisał/a: Matuszczyki , 2010-09-01 20:18
Ja tam nie jestem temu przeciwna .Jeśli ktoś po operacji nosa ,czy liposukcji brzucha będzie czuł się lepiej to ok .Ale jeśli ktoś robi to nałogowo to kaleczenie swojego ciała
pisklakowa
napisał/a: pisklakowa , 2010-09-06 17:16
o fakt,ze gdy sie oglda zdjecia,programy o nie udanych operacjach to nas przeraza.ale czasami tylko taka operacja moze dac szanse kobiecie, na piekny wyglada i normalne zycie.czasami elementy naszej urody wpedzaja nas w kompeksy lub nie pozwalaja nam odczuwac pelnej satysfakcji np.podczas seksu.czasami...to jedyne rozwiazanie,a obawy??sa ,zawsze beda,nawet jak przechodzisz przez ulice.