POLECAMY

Złamanie kości piszczelowej i strzałkowej

napisał/a: ola1980, 2011-12-30 22:06
W 2008 roku złamałam nogę (kość piszczelową i strzałkową). Ze szpitala wyszłam z gwoździem śródszpikowym. "Chodziłam" do chirurga najpierw co miesiąc, potem co trzy. Ostatni raz byłam we wrześniu 2010, zrobiłam jak zwykle prześwietlenie, lekarz stwierdził, że wszystko dobrze się zrosło, tylko są jakieś "prześwity" w tkance kostnej i nie może mi dać skierowania na operację i powiedział mi żebym przyszła za rok.
I teraz moje pytania:
Czy koniecznie jest wyjęcie tego gwożdzia i śrubek?
Co mi grozi jeżeli tego nie zrobię?
napisał/a: Rafal_79, 2012-01-08 22:18
Witaj,
Trochę mało danych. Jednak bez względu na to postaram się odpowiedzieć. Wnioskuję, że 1980 w Twoim nicku to wiek. Jeżeli tak jest to masz jeszcze dużo lat życia przed sobą dlatego dążyłbym do usunięcia gwoździa. Teraz trochę konkretniej.
Gwoździe śródszpikowe ryglowane (blokowane) – z tego co piszesz wnioskuję, że właśnie za pomocą takiego implantu została przeprowadzona osteosynteza kości piszczelowej – produkowane są z dwóch rodzajów materiału: Stal wg ISO 5832-1:2007 oraz stop tytanu wg ISO 5832-3:1996 (Ti6Al4V ELI). Możesz poczytać o tych materiałach w internecie, będziesz miała szersze pojęcie wtedy z jakiego materiału masz implant w nodze. Zawsze jest to materiał obcy. Mimo jego wysokiej biozgodności nie będziesz mieć 100 – procentowej gwarancji, że w przyszłości nie będzie miał negatywnego działania. Szczególnie jeżeli masz gwoździa tytanowego (tej informacji tez nie podałaś).
Jeżeli chodzi o usuwanie gwoździa trzeba się liczyć z tym, że jest to narażanie pacjenta na kolejny zabieg/ operację (mimo to, tak jak pisałem wyżej dążyłbym do jego usunięcia). Usuwanie gwoździa nie zawsze jest szybkie i łatwe – ze względu na jego mocne osadzenie w kanale śródszpikowym. W części bliższej gwoździa jest gwint (z reguły metryczny M8, M10 itp.), służy on (między innymi oczywiście) do połączenia gwoździa z narzędziem do jego usuwania właśnie (ekstraktor), które również zakończone jest gwintem. Jest to niezwykle ważne, gdyż trzeba mieć pewność, że szpital , w którym będzie usuwany gwóźdź dysponuje właśnie takim narzędziem, które ma dokładnie ten sam gwint jaki jest w gwoździu. W przeciwnym razie usunięcie może nie być możliwe. Ważne jest oczywiście aby taka pewność była przed rozpoczęciem zabiegu/ operacji. Również wkręty ryglujące (blokujące) maja gniazdo, które musi pasować z trzpieniem wkrętaka, za pomocą , którego wkręty będą usuwane.
Napisz w momencie gdy będziesz mieć pewność, że gwóźdź będzie usuwany – postaram się wtedy pomóc w identyfikacji gwoździa, wkrętów oraz kompatybilnych narzędzi.
Przepraszam za strylistykę - niestety nie mam czasu sie nad nia zastanawiać
Pozdrawiam,
Rafał
napisał/a: motti, 2012-01-09 21:26
U młodych, aktywnych osób usunięcie jest z pewnością wskazane. Co do komplikacji, to grożą następujące:

- dodatkowy uraz i uszkodzenie tkanek w przypadku ponownego złamania kości (tego nigdy nie można wykluczyć), poza tym, w przypadku "zalegania" takiego sprzętu kości łamią się bardzo nietypowo, co sprawia dodatkowe problemy.
- obluzowanie, lub złamanie się np. jednej ze śrub, wędrówka, uszkodzenie sąsiednich struktur, wydostanie się przez skórę i spowodowanie infekcji
- infekcja poprzez "osiedlenie się" bakterii na powierzchni implantu, to mało prawdopodobne, ale może stać się nawet np. podczas mycia zębów (pojawiają się wtedy bakterie we krwi), albo w przypadku jakiejś cięższej infekcji bakteryjnej.
- im później podejmie się decyzję o usunięciu tego, tym trudniejsza technicznie może okazać się operacja. Implanty, szczególnie tytanowe z biegiem czasu świetnie integrują się z kością, sensowny wydaje się okres około 12-18 miesięcy od wszczepienia, ale szczegóły musi ustalić lekarz prowadzący.
- co do instrumentarium potrzebnego do usunięcia gwoździa, optymalnie jest zwrócić się do ośrodka który wykonał zabieg, lub jeśli chce się to wykonać gdzie indziej, poprosić o swoją dokumentację z tego pobytu.
napisał/a: Rafal_79, 2012-01-10 00:36
Jeżeli już będziesz miała dokumentację ważne są następujące informacje:
- nr katalogowy gwoździa wraz z wkrętami ryglującymi (również z nr katalogowym zaślepki, którą również trzeba będzie usunąć - chociaż nie zawsze jest ona używana, dlatego taka informacja tez jest ważna),
- nazwę producenta.
Gdy będzie to polski producent - podpowiem Ci, że zawsze można sie do niego zwrócic o ewentualne wypożyczenie instrumentarium do przeprowadzenia usunięcia implantów. Potrzebne będa następujące narzędzie:
- wkrętak (prawdopodobnie sześciokątny) do usunięcia wkrętów ryglujących i ewentualnie zaślepki ( z reguły gniazda są takie same w wkętach i zaślepce),
- ekstraktor służący do "wybicia" gwoździa,
- klucz (prawdopodobnie płaski) do mocnego wkręcenia ekstraktora w gwintowaną część bliższą gwoździa.

Pozdrawiam,
Rafał
napisał/a: malgorzata.pl, 2012-01-27 18:16
Dzien dobry,
Mnie rowniez spotkal opisany tutaj przypadek.... doslownie tydzien temu mialam przeprowadzona taka operacje. <
Niepokoi mnie bardzo pewna kwestia.
Otoz jestem uczulona na metale. Jak zaloze do spodni pasek z metalowym zapieciem i jesli przez nieuwage bedzie on dotykal mojej skory przez jakis czas (dzien) to momentalnie w tym miejscu pojawiaja mi sie czerwone krostki, to samo dzieje sie z lancuszkami, pierscionkami itp... Toleruje jedynie srebro i zloto.
Skoro teraz mam taki gwozdz srodszpikowy w nodze to czy grozi mi na niego uczulenie i zle go traktowanie przez moj organizm?
Prosze o odpowiedz, bo spac po nocach nie moge :((

Pozdrawiam,
malgorzata
napisał/a: sylwiaia, 2012-02-08 17:52
Witam! Koncem lutego zlamalam kosc strzalkowa i piszczelowa tego samego dnia mialam operacje 1 szpila 28.5 i 6 srob 4.5.
Niemam gipsu,niemoge do 5 marca stawac na noge a tylko lezec. Akurat dzis wracajac z rechabilitacji posgliznela sie mi kula i wywracajac sie stanelam na zlamana noge.
Czy moglam cos skrzywic,powinnam sie udac do lekarza?
napisał/a: malgorzata.pl, 2012-02-09 07:20
sylwiaia napisal(a):Witam! Koncem lutego zlamalam kosc strzalkowa i piszczelowa tego samego dnia mialam operacje 1 szpila 28.5 i 6 srob 4.5.
Niemam gipsu,niemoge do 5 marca stawac na noge a tylko lezec. Akurat dzis wracajac z rechabilitacji posgliznela sie mi kula i wywracajac sie stanelam na zlamana noge.
Czy moglam cos skrzywic,powinnam sie udac do lekarza?



A boli Cię teraz bardziej?
Kiedy dokładnie złamałaś tę nogę i na czym polega rehabilitacja? Jakie ćwiczenia tam wykonujesz?
napisał/a: sylwiaia, 2012-02-09 11:23
malgorzata.pl napisal(a):
sylwiaia napisal(a):Witam! Koncem lutego zlamalam kosc strzalkowa i piszczelowa tego samego dnia mialam operacje 1 szpila 28.5 i 6 srob 4.5.
Niemam gipsu,niemoge do 5 marca stawac na noge a tylko lezec. Akurat dzis wracajac z rechabilitacji posgliznela sie mi kula i wywracajac sie stanelam na zlamana noge.
Czy moglam cos skrzywic,powinnam sie udac do lekarza?



A boli Cię teraz bardziej?
Kiedy dokładnie złamałaś tę nogę i na czym polega rehabilitacja? Jakie ćwiczenia tam wykonujesz?[/quote

Wlasciwie mocny bol juz ustapil.Noge zlamalam 22 stycznia.Na rechabilitacji jedynie wykonuje takie cwiczenia jak zginanie kolana,stopy,palcow a od jutra Drenaż limfatyczny
napisał/a: malgorzata.pl, 2012-02-09 12:17
Ja zlamalam 18 stycznia, ale lekarz nie zalecił jak na razie żadnej rehabilitacji :(( jedynie mowił, żebym sama w domu ćwiczyła zginanie kolana i ruszanie stopą. Mogę też lekko podpierać się tą nogą....
Jak masz jakiegoś rehabilitanta to może on Ci poradzi, czy iść na kontrolę do lekarza....?
Drenaż limfatyczny to lekkie masowanie zlamanej nogi?
Ja muszę sama nad sobą pracować :(( Myślałam, czy nie dobre byłyby delikatne ćwiczenia na rowerku stacjonarnym? Mogłabyś przy okazji zapytać o to swojego rehabilitanta? ... tam przecież też ćwiczy się stopę i kolano...
Czy bierzesz jakieś lekarstwa na wzmocnienie kości? Ja mialam podane tylko 5 zastrzykow przeciwzakrzepowych... i jeden lekarz powiedzial, ze tyle wystarczy, a inny przepisal mi takich zastrzykow jeszcze 30.... Dostajesz takie zastrzyki?
napisał/a: sylwiaia, 2012-02-09 18:10
malgorzata.pl napisal(a):Ja zlamalam 18 stycznia, ale lekarz nie zalecił jak na razie żadnej rehabilitacji :(( jedynie mowił, żebym sama w domu ćwiczyła zginanie kolana i ruszanie stopą. Mogę też lekko podpierać się tą nogą....
Jak masz jakiegoś rehabilitanta to może on Ci poradzi, czy iść na kontrolę do lekarza....?
Drenaż limfatyczny to lekkie masowanie zlamanej nogi?
Ja muszę sama nad sobą pracować :(( Myślałam, czy nie dobre byłyby delikatne ćwiczenia na rowerku stacjonarnym? Mogłabyś przy okazji zapytać o to swojego rehabilitanta? ... tam przecież też ćwiczy się stopę i kolano...
Czy bierzesz jakieś lekarstwa na wzmocnienie kości? Ja mialam podane tylko 5 zastrzykow przeciwzakrzepowych... i jeden lekarz powiedzial, ze tyle wystarczy, a inny przepisal mi takich zastrzykow jeszcze 30.... Dostajesz takie zastrzyki?


Niewiem jak w twoim przypadku ale ja niemoge nawet 5min.wytrzymac siedzaco,w moim przypadku jak narazie zalecane jest leżenie z uniesioną nogą.Jutro mam pierwszy raz drenaz limfatyczny i bardzo sie boje zeby niebyl to masaz ponizej kolana poniewaz cala noga mnie jeszcze boli i jest siwa.
Jak narazie niebiore zadnych lekarstw na wzmocnienie kosci,ale zapytam lekarza(narazie pije mleko ,wapn, jem bialy ser)
Od pierwszego dnia po operacji biore zastrzyki przeciwzakrzepowe i mam zalecenie na 6-8 tygodni
napisał/a: malgorzata.pl, 2012-03-02 18:01
hej Sylwia! jak tam Twoja noga? jakie cwiczenia wykonujesz podczas rehabilitacji? bierzesz jakies suplementy? masz jeszcze opuchnietą nogę, boli Cię? napisz co u Ciebie....
napisał/a: sylwiaia, 2012-03-05 17:01
malgorzata.pl napisal(a):hej Sylwia! jak tam Twoja noga? jakie cwiczenia wykonujesz podczas rehabilitacji? bierzesz jakies suplementy? masz jeszcze opuchnietą nogę, boli Cię? napisz co u Ciebie....


Czesc Gosia! Noga optycznie wyglada juz lepiej ale nadal mam spuchnieta stope i kolano mi czesto puchnie i boli.Od 22 lutego czyli katroli w szpitalu moge obciazac noge do 30 kg(do nastepnej wizyty 20 marca),niepodobalo sie im ze strzalkowa duzo odstaje i ze mam skrzywiona noge w prawa strone ale niewiem jak sie to fachowo nazywa(prawdopodobnie da sie to skorygowac na rehabilitacji)
Na rehabilitacji popycham reke rechabilitantki wykonuje kroki noga,zginam kolano,stope i palce.Sa to rozne cwiczeni,ciezko mi je opisac ale pozwalaja one mi odbudowac miesnie w nodze.
Niebiore zadnych suplemetow oprocz wapnia ale moj lekarz rodzinny jest niedobry musze go zmienic,a z lekarzem od rechabilitacji mam dopiero 15 marca termin.
Lekarz powiedzieli ze wstane na tej nodze do pol roku.
A co u Ciebie,wieksze postepy? pozdrawiam