POLECAMY

Wysypka - czy aby napewno ciążowa?

napisał/a: juna, 2009-09-14 12:46
Dzień dobry.
Od jakiegoś czasu mam problem z wysypką, z którą kompletnie nie potrafię sobie poradzić.
Przed ciąża miewałam problemy ze skórą, ale nie aż takie, jak teraz. Diagnoza lekarska zawsze była jedna - alergia - nie wiadomo na co. Testy wykazały uczulenie jedynie na pierze - z którym kontaktu nie mam żadnego.
W pierwszej ciąży wysypka się bardzo nasiliła. Występowała głównie na brzuchu i nogach. Diagnoza - wysypka ciążowa, która miała rzekomo zniknąć po porodzie. Zmniejszyła się, i owszem, ale nigdy zupełnie nie zniknęła. Obecnie jestem w drugiej ciąży. Poza brzuchem i nogami wysypka pojawiła się na rękach (przedramionach i dłoniach). Są to jakby pęcherzyki (pojedyńcze) (nawet czerwone nie są) wypełnione 'wodą', surowicą, wielkości czubka szpilki. Sa przepotwornie swędzące - nie da się tego nie drapać - chociażby przez sen. Pod wplywem drapania schodzi naskórek o powierzchni 10x większej od samego pęcherzyka, robi się bolesny i paskudnie wyglądający strupek.
Pomiędzy ciążami (w okresie karmienia piersią) robiłam badania prób wątrobowych (alat, aspat, birubina), które nie wykazały zadnych nieprawidłowości. Pasożytów również brak (nie wykazało ich w każdym razie badanie kału).
Dodam, ze wysypka zaraźliwa chyba nie jest - nikt z domownikow przez te lata (niestety, tak dlugo to się ciągnie) nie ma choćby zbliżonych problemów do moich.
Moja skóra wygląda tak potwornie, ze po prostu wstydzę sie podać komuś rękę, o 'pokazaniu' nóg w spódniczce lub 'rybaczkach' mogę zapomnieć.
Będę wdzięczna za jakąkolwiek wskazówkę, z czym mam walczyć.
Pozdrawiam serdecznie.